02:21 13 Listopad 2018
Na żywo
    Jarmark Bożonarodzeniowy w Moskwie

    Niesiołowski nie chciał dzielić się opłatkiem

    © Sputnik . Walerij Melnikow
    Polska
    Krótki link
    Antonina Świst
    17222

    Poseł PO stwierdził pogardliwie, że „nie ma zamiaru brać udziału w pisowskim teatrzyku”. Nie chciał podzielić się opłatkiem podczas sejmowej wigilii.

    Za tę wypowiedź posypały się na niego gromy — i zupełnie słusznie. Sejmowa wigilia jest bodajże jedynym dniem w roku, kiedy polscy parlamentarzyści przestają skakać sobie do gardeł i razem są w stanie posłuchać koncerty kolęd, który tradycyjnie śpiewa dla nich Zespół Pieśni i Tańca Mazowsze. Fakt faktem, że takiego „focha" nie ośmielili się „strzelić" nawet członkowie PiS, w tym nieoceniona pod tym względem posłanka Pawłowicz.

    Niesiołowski jednoznacznie dał do zrozumienia, że nawet wigilię traktować należy jako wydarzenie stricte polityczne. Nazwał je „pisowskim teatrzykiem".

    Rzeczywiście najszczersze życzenia złożyli sobie posłowie partii rządzącej, którzy też na wigilię przybyli najliczniej. Ale trudno im się dziwić, mają powody do radości — to był dla nich znakomity rok, pomimo turbulencji ze zmianą na stanowisku premiera. A ostatni sondaż Kantar Public dla „Faktu" mówi nawet o 50 procentach poparcia dla PiS. Być może i trudno, by opozycja przy opłatku życzyła im dalszych sukcesów, jednak stwierdzenie Niesiołowskiego było niestosowne, szczególnie w kontekście świąt Bożego Narodzenia. Te bowiem mają być „czasem pokoju i pojednania".

    Co ciekawe, w 2008 roku tygodnik „Wprost" przeprowadził sondaż wśród czterdziestu parlamentarzystów. Zadano im pytanie, z którym z posłów najchętniej przełamaliby się opłatkiem i spędzili wigilię. Zwycięzcą był właśnie Stefan Niesiołowski (wówczas wicemarszałek)! Co wówczas mówili o nim posłowie?

    „Stefan Niesiołowski jest inteligentny, mądry dowcipny. W mojej rodzinie zawsze był szanowany" — chwalił go Leszek Deptuła z PSL. Drugie miejsce wśród wigilijnych ulubieńców zajął Ryszard Kalisz. Następny na podium z brązowym medalem był Jarosław Gowin.

    Nikt nie wymienił natomiast w ankiecie ówczesnego premiera Donalda Tuska — choć z innego, równolegle przeprowadzonego sondażu IMAS Intermational wynikało, że Polacy chętniej spędziliby święta z nim niż z Dodą, Lechem Wałęsą czy nawet skandalistą Kubą Wojewódzkim.

    Adam Michnik i Lech Wałęsa. Warszawa
    © Sputnik . Leonid Swiridow
    Co dziesiąty polityk zadeklarował wówczas, że nie chciałby za nic w świecie spędzić świąt z Jarosławem Kaczyńskim. — Brzydziłbym się usiąść z nim przy jednym stole! — palnął wtedy zwycięzca Niesiołowski.

    W zeszłym roku wigilia Bożego Narodzenia przebiegała o wiele bardziej burzliwie — opozycja okupowała salę plenarną, a pod budynkiem Sejmu protestowali Obywatele RP. Jednak nawet mimo „okupacji" Platforma i Nowoczesna wysłały na sejmowy opłatek swoich delegatów. Nikt nie zakwestionował potrzeby podania sobie rąk pod choinką. Na sejmowej wigilii z PO pojawili się: Jan Grabiec, Tomasz Siemoniak, Andrzej Halicki, Małgorzata Kidawa-Błońska, Marcin Kierwiński, Michał Szczerba, Cezary Tomczyk, Sławomir Nitras i Joanna Mucha, a z Nowoczesnej: Joanna Scheuring-Wielgus, Joanna Schmidt oraz Michał Stasiński.

    Stefan Niesiołowski, jak na zadeklarowanego katolika, pozostaje wyjątkowo odporny na działanie ducha świąt.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    PiS über alles
    PiS chce walczyć z rozwodami
    "PiS najchętniej przeniósłby Polskę nad Ocean Atlantycki..."
    Tagi:
    Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Sputnik, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz