18:40 16 Lipiec 2018
Na żywo
    Śmigłowiec z ciałami ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

    Paweł Deresz: najpierw eksplozja, a potem piloci jeszcze ze sobą rozmawiali?

    © AFP 2018 / Andrey Smirnov
    Polska
    Krótki link
    Leonid Sigan
    12624

    Publicysta Paweł Deresz komentuje pożegnalne "rewelacje" Macierewicza, dotyczące katastrofy Smoleńskiej.

     — Choć Antoni Macierewicz stracił urząd stworzona przez niego podkomisja wciąż działa. Mało tego, na wniosek ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, jak twierdzi „Niezależna.pl" Antoni Macierewicz został szefem podkomisji, wyjaśniającej katastrofę smoleńską. Jak Pan przyjął tę nominację?

    — Z rozczarowaniem przyjąłem. Wydawało mi się, że minister Błaszczak powinien odciąć się w sposób zdecydowany od ministra Macierewicza, ale ponieważ to jest jedna wielka sekta, więc nie zrobił tego. Taki jest mój komentarz.

     — Swoją aktywność podkomisja wykazała wczoraj, ponownie stwierdzając, że skrzydło prezydenckiego samolotu rozsadziła eksplozja wewnętrzna…

    — Tak, tak, najpierw eksplozja, a potem piloci jeszcze ze sobą rozmawiali. To też niech będzie komentarzem.

    Jest to po prostu śmieszne, nieudaczne, wypowiedziane przez ludzi, którzy nie mają najmniejszych kompetencji, jeśli chodzi o badanie katastrof lotniczych.

     — Takie wnioski sformułował Brytyjczyk Frank Taylor, przedstawiony jako międzynarodowy ekspert. Co Pan sądzi o jego opinii?

    — On miał dwie czy trzy godziny na wejrzenie w dokumenty i na tej podstawie ten niby rzekomo wybitny ekspert brytyjski wydaje swoje orzeczenia. Jest to, co najmniej żenujące i podważające zaufanie do jakichkolwiek naukowców brytyjskich.

     — No tak, ale chodzi o to, że wnioski tej podkomisji będą u podstaw raportu, który ma być przedstawiony przez nią w kwietniu.

    Jarosław Kaczyński
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
     — Tak, oczywiście. Myślę, że polscy specjaliści, ale nie tylko polscy, lecz też międzynarodowi, bowiem kontaktuję się na przykład z amerykańskimi specjalistami, wyśmieją to jako coś totalnie niekompetentnego, totalnie wyssanego z palca, totalnie zrobionego pod potrzeby Prawa i Sprawiedliwości, a przede wszystkim pod potrzeby i zachcianki pana Macierewicza.

    Zobacz również:

    Media: Macierewicz szefem podkomisji smoleńskiej
    Z podkomisji smoleńskiej odchodzą kolejni członkowie. Dlaczego?
    Tagi:
    katastrofa smoleńska, podkomisja Macierewicza, MAK, Frank Taylor, Jolanta Szymanek-Deresz, Paweł Deresz, Antoni Macierewicz, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz