00:14 08 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
Autor
10226
Subskrybuj nas na

Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z sekretarzem generalnym partii Zmiana Tomaszem Jankowskim.

  — Wracam do sprawy, która nadal bulwersuje opinię publiczną i wypełnia medialne czołówki. Chodzi o reportaż Superwizjera TVN24, w którym autorzy ujawnili wyniki dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, między innymi stowarzyszenia Duma i Nowoczesność. Na portalach internetowych widać reakcję polityków na obrazki ze świętowania urodzin Hitlera i co za tym idzie deklaracje, że „to nie do pomyślenia". Jak partia Zmiana, którą Pan reprezentuje jako sekretarz generalny, odebrała tę skandaliczną historię?

— Z jednej strony jest skandaliczne i oburzające, że dziś w Polsce w ogóle takie postawy występują. Takim symbolicznym momentem jest to, gdy w tym reportażu młody człowiek, wznosząc toast, mówi „Za Adolfa Hitlera i naszą ukochaną Polskę". Nie wiem, czy to się bierze z nieznajomości historii, czy może ci ludzie w jakiś tragiczny sposób próbują na siebie zwrócić uwagę. Mam nadzieję, że tak, jak to rząd ocenia, że to jest rzeczywiście tylko margines. Obawiam się jednak, że tworzenie sprzyjających możliwości dla tego marginesu może kiedyś poskutkować tym, że kiedyś takie organizacje marginesem nie będą.

Władimir Putin
© Sputnik . Siergiej Guniejew
Przypominam, że kręgi rządowe bardzo często pokazują się z takimi ludźmi, na przykład mamy takiego pana Piotra Rybaka, który palił kukłę Georga Sorosa, za co został skazany przez sąd. No i ten Piotr Rybak był na Konwencji Solidarnej Polski. Ja daleki jestem od twierdzenia, że jest on członkiem tej organizacji, natomiast niestety takie nurty przenikają do tych struktur, które są związane z obecnym polskim rządem. Niepokojące jest również to, w jaki sposób establishment, w jaki sposób rząd i liberalna opozycja próbują wykorzystać aktualną sytuację.

Mnożą się teraz projekty ustaw, które nie są niczym innym, jak próbą ograniczenia wolności słowa, dalszą oczywiście, bo nie pierwszą obecnie w tym kraju. Na przykład Robert Winnicki, poseł niezwiązany z rządem, ale związany z jednym z negatywnych bohaterów tego reportażu, już złożył projekt, według którego karane ma być nawet przechowywanie materiałów związanych z Hitlerem, Leninem i Stalinem. Czyli próbuje się przekierować uwagę związaną z tym reportażem na radykalną lewicę. Gdyby potraktować tę ustawę na poważnie, to oznaczałoby to, że na przykład posiadanie literatury leninowskiej byłoby już przestępstwem. To jest druga strona medalu, niepokojąca, związana z tym reportażem i efektami tego reportażu, które cynicznie próbują wykorzystać zarówno rząd jak i liberalna opozycja, prześcigające się w tego rodzaju propozycjach.

Jarosław Kaczyński
© REUTERS / Pawel Kopczynski
 — Władze wykazały swoją hipokryzję, bo formalnie zaświadczyły swoje oburzenie. Ale jest przecież tajemnicą poliszynela, że sprawa przywódcy stowarzyszenia Duma i Nowoczesność została umorzona na polityczne polecenie z ministerstwa. To stowarzyszenie chwaliło się tym na swojej stronie internetowej.

— Dokładnie tak. To są właśnie te przykłady, które mieliśmy na przestrzeni ponad dwóch lat rządów PiS. Tutaj dodałbym jeszcze umorzenie śledztwa w sprawie dziewczyny, która nawoływała do nienawiści wobec muzułmanów. Dorzuciłbym jeszcze tolerowanie wystąpienia Jacka Międlara, byłego księdza, wypowiadającego się w sposób jednoznacznie antysemicki. Z jednej strony mamy zapowiedzi, które mogą prowadzić do bardzo nieciekawych konsekwencji, a z drugiej strony mamy praktykę, w której takie organizacje, tacy ludzie, takie wystąpienia są nie tylko tolerowane, ale też jest tworzona bardzo sprzyjająca atmosfera ze strony rządu, mediów, ze strony tych wszystkich czynników władzy, które są związane z obecnie rządzącą formacją.

Agnieszka Piwar. Moskwa
© Zdjęcie : Agnieszka Piwar
Jestem bardzo zaniepokojony, że natychmiast próbuje się tę sytuację wykorzystać, by stworzyć kolejne ograniczenia w wolności słowa, w wolności zrzeszania się. Przypomnę, że los Mateusza Piskorskiego, który prawie 2 lata jest w areszcie i w tym areszcie przebywa bez postawienia mu aktu oskarżenia, jest bardzo symboliczny ze względu na to, że w zasadzie, gdyby posłuchać wypowiedzi polityków opcji rządzącej, to oni otwarcie przyznają, że Mateusz siedzi za poglądy. Czy będą następni? Niestety obawiam się, że tego rodzaju sytuacja może temu sprzyjać.

Mateusz Piskorski
© East News / Anna Abako
 — Ale przecież niektóre poglądy są tolerowane.

— Tak, które są na korzyść obecnej władzy, są tolerowane. Wspomniany przeze mnie ksiądz Międlar publicznie dziękował Zbigniewowi Ziobrze, Patrykowi Jakiemu za umarzanie tych śledztw, za wspieranie tego rodzaju organizacji. Nawet w tego rodzaju sytuacjach, kiedy młodzi ludzie czczą w Polsce Adolfa Hitlera, w kraju, który jest jednym z tych, który najbardziej ucierpiał przez hitleryzm, nawet w takich sytuacjach władza próbuje je wykorzystać do zwiększania swoich możliwości. To jest druga strona tego medalu, równie skandaliczna jak ta pierwsza, czyli ciche wspieranie tego rodzaju działalności przez czynniki rządowe.

Zobacz również:

Saudyjskie spojrzenie na islam w Białymstoku?
Po co Jacek Czaputowicz jeździł do Brukseli?
Antoni Macierewicz - pierwszy kosmonauta IV RP
Tagi:
neonazizm, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz