00:16 23 Listopad 2019
Flaga Argentyny

Argentyńska gazeta odpowiada na oskarżenia z Polski

CC BY-SA 2.0 / Michell Zappa / flag
Polska
Krótki link
4157
Subskrybuj nas na

Nowelizacja ustawy o IPN objęła argentyńską gazetę Página/12, która na swoich łamach opublikowała materiały o pogromie w Jedwabnem. Redakcja gazety wraz ze społecznością żydowską Argentyny są zaniepokojone tym, co się wydarzyło.

Argentyńska gazeta stała się pierwszym środkiem masowego przekazu, który objęła nowelizacja ustawy o IPN, która weszła w życie 1 marca. Skargę złożoną przez „Redutę Dobrego Imienia" poparł polski wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Jednak do tej pory redakcja argentyńskiej gazety nie dostała żadnego oficjalnego zawiadomienia, powiedział Sputnikowi Mundo dziennikarz Página/12 Raúl Kollmann.

„Tę skargę publicznie poparł wiceminister sprawiedliwości Polski, czyli w rzeczywistości rząd. Nie znamy szczegółów, ale zakładamy, że chodzi o sprawę karną" — powiedział Kollmann.

Na razie nie ma pewności, przeciwko komu właściwie ma być złożony pozew. Redakcja przewiduje, że głównym podejrzanym może być redaktor naczelny Ernesto Tiffenberg i autor najbardziej polemicznego artykułu Federico Pavlovsky.

Materiał Pavlovsky'ego, opublikowany w grudniu 2017 roku pod tytułem „Znajome twarze", poświęcony jest pogromowi w Jedwabnem.

Briefing rzeczniczki MSZ Rosji Marii Zacharowej
© Sputnik . Kirill Kallinikov
W swoim artykule argentyński dziennikarz dowodzi, że Żydzi w Jedwabnem zostali zabici przez lokalnych mieszkańców*, a nie nazistowskich zaborców.

Powodem do pozwu wobec Página/12 była ilustracja do artykułu Pavlovsky'ego, która przedstawia ciała aktywistów polskiego podziemia antykomunistycznego, tzw. „żołnierzy wyklętych". Polska Reduta Dobrego Imienia podkreśla, że ​​ilustrowany związek między wydarzeniami w Jedwabnem a antykomunistycznym podziemiem to „manipulacja, działania podjęte przeciwko narodowi polskiemu i obrażanie polskich żołnierzy".

Página/12 opublikowała kilka materiałów na temat wydarzeń w Jedwabnem, w tym wywiad z argentyńską filozof Laurą Klein, której matka przeżyła ten pogrom.

Raúl Kollmann, który skomentował fakt złożenia pozwu wobec Página/12, jest synem Polaków, którzy przeżyli Holocaust i wyjechali do Ameryki Łacińskiej. Według niego „znaczna część" tych, którzy mieszkali w Polsce w czasie wojny, była ofiarą nazizmu, „jednak nie można ukrywać tego, że część ludności uczestniczyła w zbrodniach".

„Dyskryminacja gejów, Cyganów i ludzi o odmiennych poglądach istniała w Polsce na długo przed tym, jak we wrześniu 1939 roku kraj opanowali naziści" — przekonuje Kollmann. Jego zdaniem nowelizacja ustawy o IPN i wzrost ksenofobicznych nastrojów w Polsce, na Węgrzech i we Włoszech „wywołuje ogromne zaniepokojenie".

Kollmann, który stracił obu dziadków w Auschwitz, uważa, że ​​konieczne jest zachowanie pamięci o tym, co wydarzyło się w czasie wojny i jest to „walka, która rozpoczęła się po 1945 roku":

— Ci, którzy widzieli bestialstwa nazistów na własne oczy, opuszczają nasz świat, jednak ich spadkobiercy pozostają. W jakiś sposób dziedziczymy ich cierpienie, ponieważ zmienia ono nasze życie. Oczywiście nasi rodzice cierpieli jeszcze bardziej, ale również nam jest ciężko — podsumował argentyński dziennikarz.

Sputnikowi Mundo udało się również porozmawiać z prezydentem organizacji pozarządowej „Delegacja Wspólnot Zydowskich Argentyny" DAIA Arielem Cohenem Sabbánem, którego organizacja zapewnia im polityczne przedstawicielstwo.

Według Sabbána spór wokół wydarzeń w Jedwabnem „zmusza nas do zastanowienia się na temat wielu aspektów relacji między Żydami a Polakami". Sabbán podkreśla, że ​​ten pogrom „był nietypowy dla okupowanej Polski", gdzie ludność „ryzykowała życiem, aby ratować Żydów".

Prezydent DAIA potwierdza, że ​​zdjęcie, które wywołało tyle kontrowersji, „rzeczywiście nie jest związane z wydarzeniami w Jedwabnem", ale to nie ma znaczenia. To nie ono szkodzi wizerunkowi Polski, lecz „brutalna opowieść o pogromie":

"Złożoność relacji między Żydami a Polakami nie sprzyja upraszczaniu, na którym zazwyczaj rosną także ekstremistyczne idee — mówi Sabbán. Mówiąc na ten temat, trzeba dyskutować nie o wizerunku nakreślonym przez polski rząd, lecz o prawdzie historycznej, która zmusza nas do myślenia i rozmowy" — dodał.

Jednak jednocześnie, według prezydenta DAIA, „niewłaściwe byłoby porównywanie zbrodni nazistów przeciwko Żydom do przestępstw Polaków przeciwko Żydom, jest to dalekie od rzeczywistości, a także nie sprzyja dialogowi":

Jestem przekonany, że historyczność i umiar to jedyny sposób na złagodzenie szkody, którą nowa ustawa spowodowała wzajemnym stosunkom pomiędzy Żydami i Polakami, które przez te ostatnie lata staramy się wzmocnić poprzez dialog i uznanie — podkreślił Sabbán.

* W związku z możliwymi konsekwencjami lub kontrowersjami po wejściu w życie nowelizacji Ustawy o IPN, informujemy, że według oficjalnych dokumentów IPN, z których korzystaliśmy, i z którymi można zapoznać się na stronie instytucji:

„Udział polskich mieszkańców miejscowości Jedwabne oraz okolic należy uznać za udowodniony, także w świetle zeznań świadków przesłuchanych w toku obecnie prowadzonego śledztwa (…). IPN, Postanowienie z 30 czerwca 2003 r. o umorzeniu śledztwa w sprawie zabójstwa obywateli polskich narodowości żydowskiej w Jedwabnem w dniu 10 lipca 1941 r., s. 198".

Zobacz również:

MSZ Polski reaguje na „Miasto Lwów nie dla polskich Panów"
Być Żydem w Polsce
Co z tym Lwowem?
Tagi:
Holokaust, Żydzi, Argentyna, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz