17:16 20 Sierpień 2018
Na żywo
    Pieniądze

    Skarbówka może już blokować konta. Podatnicy pełni obaw

    © Fotolia / Robert6666
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    9430

    W życie wchodzi STIR, czyli nowy system teleinformatyczny, mający zapobiegać oszustwom skarbowym. Nowy pomysł rządu wzbudza poważne obawy ekspertów podatkowych. Dozwolone będzie bowiem zablokowanie konta nawet na kwartał.

    Nowe rozwiązanie weszło w życie 1 maja, właśnie zaczyna się więc jego wdrażanie. Eksperci boją się, że rząd, chcąc zapobiec oszustwom fiskalnym, po prostu wylał dziecko z kąpielą. Wystarczy bowiem, że system teleinformatyczy wytypuje czyjeś konto jako konto oszusta, a z łatwością będzie można zablokować do niego dostęp — od 72 godzin do nawet 3 miesięcy.

    Nałożenie blokady będzie łatwe i zależne de facto od decyzji jednego urzędnika. Ponadto kryteria ich nakładania są bardzo nieostre, co wzbudza uzasadnione obawy, że reforma uderzy w uczciwych podatników. Bo konto zablokować łatwo, ale aby  odzyskać do niego dostęp — trzeba będzie miesiącami dochodzić swoich praw przed sądem administracyjnym. Już teraz zdarzało się, że fiskus pochopnie karał przedsiębiorców, których jedynym grzechem było na przykład to, że dokonywali transakcji z oszustami, nie wiedząc o tym.

    Piłka Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2018
    © Zdjęcie : Press service of Adidas/Arsen Galstyan
    Krajowa Administracja Skarbowa zapewnia, że każdemu indywidualnemu przypadkowi będzie przyglądał się analityk. Ale to nie uspokaja ekspertów:  — Uwagę zwraca przede wszystkim duża ilość nieostrych przesłanek — powiedział radca prawny Artur Nowak, partner w kancelarii DZP Domański Zakrzewski Palinka.

    — Nowe przepisy budzą moje zaniepokojenie nie tylko ze względu na ich treść, ale przede wszystkim dotychczasową praktykę skarbową, choćby w zakresie zabezpieczeń — dodał Mirosław Siwiński, dyrektor departamentu podatków w Kancelarii Prawnej Witold Modzelewski.

    Polska husaria, Aleksander Orłowski (1777–1832)
    © Zdjęcie : Public domain
    Michał Wojtas, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii EOL  zwraca uwagę na jeszcze inny problem: — - Przepisy dziwnie sformułowano — dotyczą przedsiębiorców, ale też osób prowadzących działalność zarobkową na własny rachunek, które nie są przedsiębiorcami. Wydaje się, że może chodzić o tych, których przychód z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia, lub rolników. Ale tak niski limit, 10 tys. euro, jest nieporozumieniem. Może dotyczyć warzywniaka.

    Eksperci obawiają się, że służby będą stosować nowe narzędzie na masową skalę zamiast uważnie i precyzyjnie namierzać rzeczywistych kanciarzy. Postanowienia o blokadzie podlegają zaskarżeniu, a skargi muszą być załatwione w ekspresowym 30-dniowym terminie. Sądy administracyjne obawiają się, że wówczas ich praca zostanie sparaliżowana, bo podatnicy w „zwykłych" sprawach będą czekać w kolejkach porównywalnych z tymi w służbie zdrowia.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Policja rozpędziła pochód nacjonalistów w Katowicach
    Jurek zawstydził polski rząd. Bądź mądry, bądź jak Jurek
    Nocne Wilki z radością witane przez Polaków
    Tagi:
    konto, podatki, fiskus, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz