16:24 26 Wrzesień 2018
Na żywo
    Pocisk z czasów II wś

    Niebezpieczne zabawy we Wrocławiu: odkopali bombę i... zakopali

    © Courtesy of the National Park Service
    Polska
    Krótki link
    Roksana Dworkowska
    11211

    Niewybuchy z czasów wojny to dość powszechnie spotykane zjawisko w Polsce. Regularnie pojawiają się informacje o znajdywanych w różnych zakątkach kraju pociskach. Analogiczna sytuacja miała miejsce podczas budowy gazociągu we Wrocławiu. Tylko że słyszymy o tym dopiero teraz, bo bomba została zwyczajnie zignorowana przez wykonawców zlecenia.

    Podczas budowy gazociągu na wrocławskim Nowym Dworze odkopano niewybuch z czasów II wojny światowej. Zamiast zgłosić fakt odpowiednim służbom, robotnicy najpierw rzucili bombę w krzaki, a potem zakopali w innym miejscu, niedaleko. Dlaczego? Logiczne, żeby nie robić problemów. Ujawnienie informacji o znalezionej bombie pociągnęłoby za sobą procedury, które mogłyby poważnie opóźnić prace przy budowie. Pomysłodawcami mieli być szefowie firmy wykonującej zlecenie. A skoro szef każe… z szefem się nie dyskutuje.

    Policja już w kwietniu zaczęła dopytywać, czy przypadkiem w miejscu budowy gazociągu nie odnaleziono bomby (czyżby ktoś jednak „poskarżył")? Wszyscy zaprzeczali. Stróże prawa nie odpuszczali i mieli rację — pocisk znaleziono 25 maja. A winowajcy słono zapłacą za tego „trupa w szafie" — kilkutysięczną kaucję (nawet do 50 tys. zł) i 120 tys. na pokrycie kosztów akcji saperów.

    — Część podejrzanych przyznała się do zarzutów i składała wyjaśnienia, a część odmówiła wyjaśnień i nie przyznała się — informuje Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

    Zobacz również:

    W Hiszpanii na prośbę Moskwy zatrzymano znanego inwestora
    Polska: Dajcie nam czołgi - najlepiej jak najwięcej!
    Mundial w Rosji: co pokażą „kangury"?
    Tagi:
    gazociąg, bomba, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz