Widgets Magazine
11:46 19 Sierpień 2019
Pocisk z czasów II wś

Niebezpieczne zabawy we Wrocławiu: odkopali bombę i... zakopali

© Courtesy of the National Park Service
Polska
Krótki link
Roksana Dworkowska
11222

Niewybuchy z czasów wojny to dość powszechnie spotykane zjawisko w Polsce. Regularnie pojawiają się informacje o znajdywanych w różnych zakątkach kraju pociskach. Analogiczna sytuacja miała miejsce podczas budowy gazociągu we Wrocławiu. Tylko że słyszymy o tym dopiero teraz, bo bomba została zwyczajnie zignorowana przez wykonawców zlecenia.

Podczas budowy gazociągu na wrocławskim Nowym Dworze odkopano niewybuch z czasów II wojny światowej. Zamiast zgłosić fakt odpowiednim służbom, robotnicy najpierw rzucili bombę w krzaki, a potem zakopali w innym miejscu, niedaleko. Dlaczego? Logiczne, żeby nie robić problemów. Ujawnienie informacji o znalezionej bombie pociągnęłoby za sobą procedury, które mogłyby poważnie opóźnić prace przy budowie. Pomysłodawcami mieli być szefowie firmy wykonującej zlecenie. A skoro szef każe… z szefem się nie dyskutuje.

Policja już w kwietniu zaczęła dopytywać, czy przypadkiem w miejscu budowy gazociągu nie odnaleziono bomby (czyżby ktoś jednak „poskarżył")? Wszyscy zaprzeczali. Stróże prawa nie odpuszczali i mieli rację — pocisk znaleziono 25 maja. A winowajcy słono zapłacą za tego „trupa w szafie" — kilkutysięczną kaucję (nawet do 50 tys. zł) i 120 tys. na pokrycie kosztów akcji saperów.

— Część podejrzanych przyznała się do zarzutów i składała wyjaśnienia, a część odmówiła wyjaśnień i nie przyznała się — informuje Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Zobacz również:

W Hiszpanii na prośbę Moskwy zatrzymano znanego inwestora
Polska: Dajcie nam czołgi - najlepiej jak najwięcej!
Mundial w Rosji: co pokażą „kangury"?
Tagi:
gazociąg, bomba, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz