23:54 17 Czerwiec 2018
Na żywo
    Maria Muś

    Młoda Polka za sterami śmigłowca: Chcę być najlepsza na świecie!

    © Zdjęcie : Lidia Skuza
    Polska
    Krótki link
    Redakcja Sputnik Polska
    184

    23-letnia Maria Muś jest znana nie tylko w Polsce. Jej sukcesy uważnie śledzą amatorzy pokazów lotniczych na całym świecie. Jeszcze bardziej osiągnięcia młodej pilotki interesują konkurentów -zawodowych pilotów śmigłowcowych, którzy biorą udział w zawodach widowiskowych.

    Maria Muś
    © Zdjęcie : Lidia Skuza
    Maria Muś

    Rosyjscy widzowie mieli okazję zobaczyć, jak Polka podbija niebo na pierwszych w tym roku zawodach z serii Helicopter World Cup i Otwartych Mistrzostwach Rosji (1. Etap Pucharu Świata i 53. Śmigłowcowe Mistrzostwa Rosji) na lotnisku w podmoskiewskim Konakowie w maju. O wynikach, wrażeniach i oczywiście tym, jak młoda dziewczyna okazała się za sterami śmigłowca Maria Muś opowiedziała w wywiadzie dla Sputnika.

     — Jak ocenia Pani wyniki swojej załogi na Otwartych Mistrzostwach Rosji?

    — Oceniam wyjątkowo dobrze! Spełniliśmy z moim co-pilotem Kubą (Jakub Malec) wszystkie 3 założone przez siebie cele — zdobyliśmy ponad 1150 na 1200 punktów z całych zawodów, zajęliśmy 10 miejsce w klasyfikacji generalnej i jesteśmy najlepszą Polską załogą. W pierwszej konkurencji, nawigacji, zajęliśmy 10 miejsce, w precyzji 13, w fenderze dopiero 19, a w slalomie 13. Musimy popracować nad czasami, ale mamy już coraz mniej problemów z dokładnością.

    Świetnie poszły nam wyścigi slalomowe — zajęliśmy z Kubą 2 miejsce w klasie General, a na fenderze byliśmy na miejscu 5. W klasyfikacji generalnej wyścigów jesteśmy i tak na 2 miejscu! Zawody te dały mi dużo pewności siebie, wiemy z Kubą co musimy poprawiać i jak zwykle wynieśliśmy z nich dużo cennej wiedzy.

     — Czy ma Pani ulubioną dyscyplinę?

    — Tak, mam — jest to zdecydowanie slalom! Konkurencja najbardziej dynamiczna i urozmaicona, ale też bardzo wymagająca dla pilota… Bardzo ważne jest też dogadanie się w załodze i odczytywanie nawet ruchów ręki swojego co-pilota i prowadzenie śmigłowca tak, aby jak najlepiej przeprowadzać wiadro przez bramkę, pomagać i wyobrażać sobie, co dzieje się z wiadrem przy danych ruchach śmigłowca.

    Maria Muś
    © Zdjęcie : Lidia Skuza
    Maria Muś

     — Czy wcześniej już brała Pani udział w rosyjskich zawodach?

    — Tak, już trzykrotnie. I według mnie są to zawsze najlepsze i najlepiej zorganizowane śmigłowcowe zawody, na jakich dotychczas byłam. Jest to mój trzeci sezon latania i zawody w Rosji zdecydowanie wygrywają!

     — Czy spodobała się Pani Rosja, jak wygląda z góry?

    — Rosja jest niesamowitym krajem… Za każdym razem,  kiedy przylatuję do Moskwy, nie mogę przestać się dziwić, jak wielka jest sama Moskwa!  Lubię Rosje i ludzi, są bardzo serdeczni. Pomimo, że w Konakowie byłam już wiele razy, to nigdy nie zwiedziłam Moskwy, ale bardzo chcę więc na pewno kiedyś to zrobię!

     — Czy kobieta za sterami śmigłowca to rzadkie zjawisko w Polsce?

    — Tak. Chyba wszędzie na świecie to póki co rzadkie zjawisko, choć tendencja jest jak najbardziej wzrostowa! Na samolotach spotyka się już bardzo wiele kobiet, na śmigłowcach ogólnie lata mniej osób, ale kobiet w tym śmigłowcowym lataniu jest dużo mniej.

     — Czy zawsze Pani marzyła o karierze pilota śmigłowca?

    — Do 15 roku życia zawodowo jeździłam konno- w skokach przez przeszkody byłam już na całkiem dobrym poziomie, mam za sobą starty w wielu zawodach międzynarodowych. Jednak na swoje 16 urodziny miałam okazję potrzymać stery, polatać chwile śmigłowcem… I to był ten dzień, kiedy zmieniłam swoje życie o 180 stopni i podporządkowałam wszystko lotnictwu. Na koniach jeżdżę dalej i nigdy tego nie zostawię, ale to była najlepsza decyzja, jaką podjęłam!

    Swietłana Kapanina
    © Sputnik . Alexander Alpatkin
    Dzięki pokazom lotniczym zaczęłam marzyć o akrobacji śmigłowcowej, czyli czymś bardzo wyjątkowym, bo tylko 5 pilotów na świecie ma uprawnienia do jej wykonywania i wszyscy są pilotami Red Bulla (i tylko 2 instruktorów). Nie ukrywam, że chcę być 6 i być pierwszą na świecie kobietą, która na Bolkowie będzie wykonywać pełną akrobację. Wymagania są bardzo wysokie i, aby robić to w pełni legalnie, trzeba uzyskać wiele pozwoleń dla śmigłowca i dużo doświadczenia dla pilota. Ale właśnie to jest fajne… Wyzwanie wyjątkowe!

     — Czy zna się też Pani na działaniu, mechanice śmigłowca, czy tym się zajmuje co-pilot Jakub Malec?

    — Kuba jest mechanikiem pracującym przy Robinsonach, więc czuję się z nim dużo pewniej, jeśli coś mnie przy przeglądzie zaniepokoi lub wzbudzi moją uwagę. Ale oczywiście pilot ma pełny obowiązek znać się na maszynie,  na której lata i być jej pewny nawet mając na pokładzie mechanika.

     — Jakie ma Pani plany na przyszłość? W jakich najbliższych zawodach planuje Pani brać udział?

    — Moje plany na przyszłość są bardzo ambitne! Planuję dalej rozwijać się w sporcie śmigłowcowym i dążyć do zdobycia Mistrzostwa Świata. W tym roku mam cel, aby znaleźć się w pierwszej 8. Poza tym sport bardzo rozwija pilota na wielu polach. Planuję oczywiście również dalej zdobywać doświadczenie na Bolkowie, brać udział w pokazach i dążyć do zdobycia uprawnień do akrobacji, być pierwszą kobietą na Świecie która na Bolkowie wykonuje akrobacje oraz zostać pilotem — zawodnikiem w Red Bullu.

    W skrócie — być najlepszym śmigłowcowym pilotem na świecie. A najbliższe zawody to Anglia — oczywiście wybieramy się tam razem z Kubą i będziemy walczyć o kolejne podium w śmigłowcowych wyścigach w slalomie i fenderze!

    Zobacz również:

    „Polacy są bardzo zorientowani na biznes, ale na wydarzeniach startupowych ich nie widać”
    Koleją na Mundial z Trójmiasta
    Hindusi poprowadzą poznańskie autobusy
    Tagi:
    śmigłowiec, pilot, helikopter, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz