09:04 16 Lipiec 2018
Na żywo
    Flaga Polski i Unii Europejskiej

    „Polska telenowela" na arenie międzynarodowej

    © REUTERS / Kacper Pempel
    Polska
    Krótki link
    Leonid Sigan
    1164

    Rząd nowelizuje ustawę o IPN, która mocno nadszarpnęła wizerunek Polski w świecie. Dzień po bezprecedensowym spotkaniu ws. art. 7. Traktatu Unijnego, na którym oceniano stan praworządności w Polsce.

    Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politykiem i publicystą Andrzejem Rozenkiem.

     — We wtorek Polska jako pierwsze państwo członkowskie w historii odpowiadała na spotkaniu ministrów spraw europejskich na wątpliwości Komisji Europejskiej w ramach artykułu 7. Traktatu Unijnego. Wydarzenie bezprecedensowe. Jak Pan je ocenia?

    — Po raz pierwszy jest taka sytuacja w Unii Europejskiej, że któreś państwo członkowskie bierze udział w takiej procedurze. Jest to dla Polski sytuacja bardzo trudna i kompromitująca. Rząd Polski doprowadził do tego, że Unia Europejska ma poważne wątpliwości co do stanu praworządności w Polsce. Te wątpliwości wynikają zarówno z kwestii upolitycznienia Trybunału Konstytucyjnego, jak i upolitycznienia Sądu Najwyższego, reform przeprowadzanych w sądach powszechnych. Myślę, że taką sprawą, jaką udało się nam dorzucić — mówię tu o SLD — która też wskazuje na brak praworządności w Polsce, jest kwestia emerytur służb mundurowych. Mianowicie rząd pisowski odebrał byłym funkcjonariuszom służb emerytury. Czyli po pierwsze zastosował odpowiedzialność zbiorową, a po drugie pogwałcił prawa nabyte. Taki konglomerat różnych spraw wskazuje na to, że Unia Europejska ma prawo domagać się wyjaśnień.

     — Dyskusja, jak podają agencje, była ostra. Ale czy odpowiedziała na pytanie, czy Polska mieści się w pluralizmie konstytucyjnym Europy?

    — Chociażby ten przykład służb mundurowych nie mieści się w żadnym pluralizmie konstytucyjnym. Dodam, że w wyniku zastosowania tej ustawy śmierć poniosło 45 osób — są to zawały, wylewy krwi do mózgu i 9 samobójstw. Na pewno nie są to standardy europejskie. Nie jest też standardem europejskim mianowanie sędziów dublerów do Trybunału Konstytucyjnego. Rząd PiS-u, oczywiście, robi dobrą minę do złej gry, ale chyba nikt się w UE na te tłumaczenia nie nabierze.

     — „Polski serial" w Unii Europejskiej trwa już wiele miesięcy. Niektórzy obserwatorzy już sugerują, że Unia ponoć wykorzystuje ten stan dla wspierania opozycji w Polsce. Ile jest w tym prawdy?

    — Nie ma w tym w ogóle prawdy dlatego, że UE to są przede wszystkim instytucje. To instytucje niezależne od polityki, a wspieranie jakichkolwiek partii opozycyjnych nie jest ani przedmiotem tej debaty, ani celem. Tu mówimy o praworządności. Mówimy o fundamentach, na których została zbudowana UE, i wchodząc w skład elitarnej grupy państw Unii Europejskiej, zgadzaliśmy się na poszanowanie tych fundamentów. Więc trudno się dziwić, że teraz ktoś od nas oczekuje tego, żebyśmy się z tego zaczęli wywiązywać.

    Węzeł rozdzielczy spółki PGNiG
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
     — To się działo we wtorek w Luksemburgu, a dzisiaj w Warszawie na Wiejskiej na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego Sejm przyjął w trybie pilnym nowelizację Ustawy o IPN. Rząd odstąpił od wprowadzenia przepisów karnych do tej ustawy, które spotkały się z ostrą krytyką, szczególnie USA i Izraela. Proszę skomentować to wydarzenie.

    — PiS się wycofuje ze swojego głupiego pomysłu. Z pomysłu, który wywołał bardzo poważny konflikt na linii Polska-Izrael, Polska-USA oraz również poważny konflikt z Ukrainą. Trudno się dziwić temu, że rząd się wycofuje. Jedyne, o co można się zapytać to, dlaczego tak późno. A samo to, że wprowadzono tego typu zapisy jest pokłosiem polityki historycznej, którą prowadzi rząd Kaczyńskiego. To jest polityka, która polega na zakłamywaniu historii, przekłamywaniu różnego rodzaju wydarzeń z przeszłości na modłę i na potrzeby dzisiejszej polityki Prawa i Sprawiedliwości.

    Polscy kibice w Kazaniu przed meczem Polski z Kolumbią na MŚ 2018
    © Sputnik . Sputnik Polska
     — Wizerunek Polski w związku z ustawą bardzo ucierpiał. Czy nowelizacja potrafi go poprawić?

    — Nie sądzę. W takich sprawach pamięć o negatywnych zdarzeniach jest bardzo długotrwała. A samo wycofanie się z tej, naprawdę, bardzo głupiej noweli, jest tylko przywróceniem, i to też niecałkowitym przywróceniem, normalności. Sam, gest został wykonany, i ten gest będzie bardzo długo pamiętany zarówno w Izraelu jak i Stanach Zjednoczonych oraz na Ukrainie. Niestety, długo będziemy musieli odpracowywać rażąco pogorszone stosunki międzynarodowe poprzez niemądrą politykę PiS-u.

    Zobacz również:

    Jachty z Podkarpacia dla księżniczki z Kuwejtu, i nie tylko
    Polscy piłkarze nie zachwycili, zachwyciła za to Rosja i jej mieszkańcy
    Nie wiadomo czy Piskorski nadal siedzi (wideo)
    Tagi:
    nowelizacja ustawy o IPN, Unia Europejska, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz