04:07 16 Październik 2018
Na żywo
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    15456

    „Czy Polakom brakuje rozumu?” - pyta retorycznie szef ukraińskiego IPN, rozżalony faktem, że Sejm nie wykreślił zapisu o ukraińskim nacjonalizmie ze znowelizowanej ustawy o IPN. Inne ukraińskie media również nie kryją oburzenia na Polaków.

    Marsz żywych w Oświęcimiu
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
    Wołodymyr Wjatrowycz uważa, że polscy parlamentarzyści „popełnili błąd", który teraz „powinni naprawić" — i ma nadzieję, że „starczy im do tego rozumu".

    — Dobrze, że polscy parlamentarzyści zademonstrowali zdolność zauważyć swoje błędy, przyznać się do nich, a nawet je naprawić. Oczekujemy, że okazanego rozumu i determinacji starczy do tego, aby poprawić inne absurdalne przepisy ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej dotyczące ukraińskiego nacjonalizmu. Jestem przekonany, że Ukraina powinna kontynuować wysiłki w tym kierunku, aby te zmiany jednak zostały podjęte — tak szef ukraińskiego IPN skomentował dla portalu UNN doniesienia o korekcie, przeprowadzonej z prędkością światła.

    Powrócił też oczywiście do swojej standardowej retoryki o tym, że dialog pomiędzy polskimi i ukraińskimi historykami na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej nie jest nadal możliwy: — Ustawa faktycznie zatrzymuje tę dyskusję. Ponadto, przewiduje jakieś sankcje karne, w tym trzy lata więzienia za negowanie tego, co ustawa nazywa przestępstwem ukraińskich nacjonalistów.

    Również prawnik Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Serhij Riabczenko w wywiadzie dla internetowej telewizji Kanał24 sarkał na zmiany w ustawie i przekonywał, że przynosi ona ze sobą „niejasne sformułowania i potencjalne problemy z interpretacją grupy odpowiedzialnej za zbrodnie".

    Tymczasem komentatorzy z portalu Ukraińska Prawda skupili się na postaci Andrzeja Dudy i o tym, że to on sam postanowił wcześniej o odesłaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Portal przypomniał, że wątpliwości prezydenta RP wzbudziły terminy „ukraińscy nacjonaliści" oraz „Małopolska Wschodnia" — i domagał się ich dookreślenia, zaś teraz nieścisłości nagle przestały mu przeszkadzać.

    Europejska Prawda podała zaś, że polski parlament „wprost przyznał się do pomyłki" i domaga się skorygowania „absurdalnych przepisów". Podziela zdanie Wjatrowycza o potrzebie dalszych zmian w ustawie. Wątpliwe jednak, aby parlamentarzyści się ugięli.

    Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador RP w Moskwie, podchodzi do ukraińskiego gniewu nadzwyczaj wyrozumiale.

    — W ustawie o IPN nacjonalizm ukraiński został zrównany z niemieckim nazizmem i komunizmem, a zbrodnie UPA ze zbrodniami nazistowskimi — powiedziała w rozmowie z „Gazetą Wyborczą". — Ukraińcy również popełniają błędy. Przyjęli ustawy gloryfikujące zbrodniarzy, ale ich złe ustawy nie powinny być usprawiedliwieniem dla naszych złych ustaw. A zapisy dotyczące Ukrainy w ustawie o IPN są złe z punktu widzenia historycznego i prawnego. To, co oburzyło Ukraińców, to postawienie ich w negatywnym świetle przez kraj deklarujący się jako ich strategiczny sojusznik.
    (…) Stosunki polsko-ukraińskie są najgorsze od początku powstania niezależnego państwa ukraińskiego. Nie jest to wynik wyłącznie nowelizacji ustawy o IPN, lecz sekwencji działań, za które odpowiedzialna jest nie tylko strona polska, ale też strona ukraińska. Odpowiedzialni jesteśmy jednak za to, co my robimy. Uważam, że wycofanie się z niektórych najgorszych zapisów ustawy o IPN nie zostało wykorzystane do poprawy relacji polsko-ukraińskich.

    W jednym Ukraińcy mają rację: Polska zrobiła dokładnie to, czego domagał się od niej potężniejszy amerykański sojusznik, natomiast resztę zlekceważyła. Natomiast trudno dyskutować z faktem, że zbrodnia wołyńska powinna trafić do katalogu zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    PGNiG oczekuje obniżenia ceny rosyjskiego gazu
    Polska „zajedzie dalej” na amerykańskim gazie?
    Podatniku, płać na VIPa!
    Tagi:
    IPN Ukrainy, Instytut Pamięci Narodowej, Wołodymyr Wjatrowycz, Izrael, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz