09:22 24 Wrzesień 2018
Na żywo
    Dlaczego Polska. Materiały promocyjne

    Rosyjscy producenci mają czym zainteresować polski biznes

    © Sputnik . Wiktoria Daniłowa
    Polska
    Krótki link
    Wiktoria Daniłowa
    1260

    Seminarium dla polskich i rosyjskich biznesmenów, które odbyło się 12 lipca w Centrum Polskiej Agencji Handlu i Inwestycji, pokazało, że ludzie mówiący w jednym języku biznesowym nigdy nie tracili kontaktu i świetnie się rozumieją.

    Artyści w trakcie występu z okazji Dnia Zwycięstwa w Jerozolimie
    © Sputnik . Vladimir Pesnya
    Na spotkaniu B2B w Warszawie zebrało się ponad 70 przedsiębiorców z różnych rosyjskich regionów i Polski. Sputnik przeprowadził wywiad z zastępcą przedstawiciela handlowego Rosji Aleksandrem Jerszowem. Korespondentka Wiktoria Daniłowa zapytała go o wrażenia ze spotkania. 

    — To wydarzenie można porównać do papierka wskaźnikowego: okazuje się, że pomimo zagmatwanych stosunków między naszymi państwami zainteresowanie współpracą gospodarczą i handlem zachowuje się. Świadczy o tym liczba uczestników oraz zainteresowanie ich wystąpieniami. Mam nadzieję, że po tym spotkaniu, jeśli nie zostaną podpisane kontrakty, co najmniej będą kontynuowane rozmowy na temat dalszej współpracy.

    — Na początku roku przedstawiciel handlowy Władimir Niefiodow w wywiadzie dla Sputnika powiedział, że polscy inwestorzy czują się w Rosji o wiele pewniej niż rosyjscy w Polsce. Tym niemniej po 7 miesiącach widzimy dziesiątki rosyjskich firm, które przyjechały na rozmowy do Warszawy. Z czym to jest związane? Co się zmieniło?

    — Pod tym względem dosłownie nic się nie zmieniło. Rosyjscy przedsiębiorcy zawsze byli zainteresowani współpracą z Polską — jednym z naszych czołowych partnerów handlowych w Europie. Kiedy Polska Agencja Inwestycji i Handlu wspólnie z Przedstawicielstwem Handlowym Rosji postanowiła przeprowadzić obecne forum, wzajemne zainteresowanie przejawiło się, nieco nieoczekiwaną nawet, dużą liczbą uczestników z obu stron. Chodzi jednak prawie wyłącznie o dostawców towarów i usług, w tym przypadku w branży budowlanej. Co się tyczy rosyjskich inwestorów w Polsce, jak byli, tak nadal są pod presją niesprzyjającego im klimatu. Całkiem niedawno jeden z naszych solidnych inwestorów niespodziewanie bez wyjaśnień dostał odmowę. Przy czym nie w energetyce czy innej branży strategicznej. Mam podstawy do przypuszczania, że przyczyną odmowy było rosyjskie pochodzenie tej inwestycji — powiedział Aleksander Jerszow.

    Spotkanie organizacyjne z rosyjskimi przedsiębiorcami w Rosyjskim Ośrodku Nauki i Kultury w Warszawie
    Spotkanie organizacyjne z rosyjskimi przedsiębiorcami w Rosyjskim Ośrodku Nauki i Kultury w Warszawie
     

    — Czy trudno się pracuje w warunkach ciągle nakładanych sankcji?

    — Trudno, a dokładniej — niekomfortowo. Część strat związanych z sankcjami i naszymi krokami w odpowiedzi można policzyć, są to duże liczby. Trudniej jest oszacować straty wynikające z atmosfery niepewności, a niekiedy nieufności. Tymczasem są nie mniej odczuwalne, zwłaszcza w przypadku dużych, długoterminowych projektów. 

    Kibice MŚ 2018 w Rosji
    © Sputnik . Ilya Pitalyev
    — Czy istnieje szansa, że mały biznes w Polsce wpłynie na politykę polskich władz wobec Rosji? Jakie są perspektywy?

    — Takiej możliwości na razie nie widzimy. Niewątpliwie polscy eksporterzy, którzy wcześniej aktywnie wchodzili na rosyjski rynek, są niezadowoleni. Dobrze o tym wiemy. Jednak władze państwa nadal pozostają zaciekłymi zwolennikami presji sankcyjnej. W swoim czasie protesty polskich rolników nie zrobiły na nich większego wrażenia a dość odczuwalne starty w eksporcie żywnościowym zostały uznane za dopuszczalne koszty realizowanego kursu polityki zagranicznej — uważa zastępca przedstawiciela handlowego Rosji w Polsce Aleksander Jerszow. 

    — Jak obecnie wygląda współpraca Rosji i Polski w sektorze budowlanym?

    — Handel różnego rodzaju materiałami budowlanymi i sprzętem rozwija się dość prężnie i ma perspektywy dalszego dynamicznego wzrostu. Natomiast sfera usług budowlanych reaguje na koniunkturę wrażliwiej i dlatego na przykład po spadku kursu rubla atrakcyjność rosyjskiego rynku dla polskich firm budowlanych zmniejszyła się. Udział Polski w rosyjskim handlu zagranicznym tymi usługami jest bardzo niewielki — około 1%.

    Rosyjscy przedsiębiorcy przedstawiają swoją produkcję potencjalnym patrnerom biznesowym
    © Sputnik . Wiktoria Daniłowa
    Rosyjscy przedsiębiorcy przedstawiają swoją produkcję potencjalnym patrnerom biznesowym

    — Czy przedsiębiorcy z rosyjskich regionów przejawiają zainteresowanie?

    Budowa meczetu w Symerfopolu
    © Sputnik . Aleksey Malgavko
    — To właśnie w regionach kryje się potencjał dynamicznego rozwoju współpracy w handlu zagranicznym. Geografia zainteresowania obecnym wydarzeniem jest dość obszerna: od Kaliningradu po Nowosybirsk, od Orła po Perm. Są oczywiście również przedstawiciele takich regionów jak Moskwa i Petersburg.

    — Na czym obecnie skupia się działalność rosyjskiego Przedstawicielstwa Handlowego w Polsce? Jakie są jej priorytetowe kierunki?

    — Praca rosyjskiego Przedstawicielstwa Handlowego tak jak wcześniej jest skupiona na promowaniu rosyjskich towarów i usług na polskim rynku, i przede wszystkim niesurowcowych wyrobów. Wielkość ich eksportu w pierwszym kwartale bieżącego roku wzrosła o prawie 20%. Przy czym znaczny wzrost miał miejsce jednocześnie w kilku grupach towarowych — walcowaniu metali żelaznych, petrochemii i chemii nieorganicznej, plastiku i niektórych innych. Oczywiście najważniejszym kierunkiem działalności Przedstawicielstwa Handlowego pozostaje monitoring i kontrola nad przestrzeganiem naszych interesów gospodarczych, w tym ich ochrona przed nieuczciwą konkurencją oraz ograniczeniami i naruszeniami ze strony władz. 

    — Jeszcze w czasach radzieckich polskie firmy budowlane wykonywały u nas szeroki wachlarz prac: od budowy gazociągów po konserwację obiektów kulturalnych i architektonicznych. Co z tej spuścizny udało się zachować do 2018 roku?

    — Warunki radykalnie się zmieniły, tamte czasy minęły, lecz wiele obiektów nadal sprawnie funkcjonuje. Ich lista rzeczywiście jest długa. Poczynając od odrestaurowanego zespołu Peterhofu po Gazociąg Jamalski.

    Obecnie potencjał eksportowy polskich firm budowlanych nie jest taki jak kiedyś, poza tym rosyjski przemysł budowlany rozkręca się, świadczą o tym znane wszystkim projekty infrastrukturalne z ostatnich lat, w tym przed mistrzostwami świata w piłce nożnej. Niewątpliwie poprzedniej wielkości handlu nie będzie. Moim zdaniem obecnie we współpracy najważniejsze to rozwój nowych technologii w budownictwie, wykorzystywanie innowacyjnych materiałów. W tym kierunku możliwości naszego współdziałania są dość szerokie. Rosyjscy producenci materiałów budowlanych, konstrukcji i sprzętu mają coś do zaoferowania na polskim rynku, co właśnie dzisiaj zobaczyliśmy — powiedział zastępca przedstawiciela handlowego Rosji w Polsce Aleksander Jerszow.

    Zobacz również:

    Polacy chcą inwestować w Rosji
    Polacy i Rosjanie lubią się pomimo kryzysu między państwami
    Polacy mistrzami świata w podrywie
    Nie tylko Polska ma problem z „czerwonym złotem” (wideo)
    Polska węglem stoi, a powinna wiatrakiem?
    Rosja stawia na młodych
    Tagi:
    budownictwo, biznes, handel, inwestycje, Unia Europejska, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz