18:55 21 Październik 2018
Na żywo
    TVP

    Generator pasków TVP pod ostrzałem

    © Zdjęcie: Daniel Kruczynski
    Polska
    Krótki link
    Julia Baranowska
    2370

    Niezbadane są wyroki boskie i sądów rejonowych. Telewizja może pozwać twórcę portalu, który podbił polski internet.

    Patryk Wolak, twórca „Generatora pasków TVP" nie przypuszczał, że jego pomysł odniesie tak oszałamiający sukces. W ciągu ostatniego tygodnia fala autorskich „pasków grozy" po prostu zalała Facebooka i Twittera. Za pomocą prześmiewczej strony można było skonstruować komunikat wyświetlany w wydaniu „Wiadomości" na TVP1. Do wyboru były cztery opcje z czterema różnymi prezenterami, m.in. bodajże Danutą Holecką i Krzysztofem Ziemcem. Do tego należało dodać własny tekst i gotowe!

    Paski TVP w powszechnym odbiorze Polaków odebrały palmę pierwszeństwa sławnym nagłówkom z „SuperExpressu". Tabloid trwale zasłynął absurdalnymi tytułami tekstów, napisanymi czerwoną, jaskrawą czcionką i widocznymi z daleka na półce w kiosku: „Ugryzł kanapkę i zniknął"; „Porwało go UFO!"; „Nie śpię, bo trzymam kredens!"; „Zabił, bo śmierdziały mu nogi. — Umyj je wreszcie! — prosiła" — to tylko kilka przykładów „superakowych" klasyków, które wpisały się do historii polskich mediów.

    Natomiast paski TVP, podobnie absurdalne, miały jednak nieco inną wymowę: cokolwiek złego nie zdarzyło się w Polsce, w „Wiadomościach" było przedstawiane jako propagandowy sukces obecnego rządu: „Polacy odpoczywają, gospodarka zyskuje"; „Wynagrodzenia rosną jak na drożdżach"; „Polska wygrała Bitwę o Prawdę".

    Kiedy pojawił się generator, wielu wykorzystało okazję, żeby skonstruować pasek z własnym nazwiskiem np. „Ziobro do Kowalskiego: żarty się skończyły!" jeszcze inni mieli prawdziwy problem z odróżnieniem autentycznych pasków od tych zrobionych przez internautów…

    Robert Lewandowski. Polska - Japonia MŚ 2018
    © Sputnik . Максим Блинов
    Aż tu nagle branżowy portal Wirtualne Media podał, że TVP rozważa podjęcie kroków prawnych wobec twórcy Generatora za wykorzystanie logotypu „Wiadomości" i Telewizji Polskiej, a także wizerunku prezenterów. W dodatku sam twórca strony o sprawie dowiedział się z mediów.

    Patryk Wolak to 20-letni programista. Nie jest zaangażowany politycznie, nie miał zamiaru narażać się władzy. Po prostu zrobił sobie żart. Twierdzi, że nawet nie spodziewał się, że strona stanie się takim hitem, chciał wypróbować nowe narzędzia, których właśnie się nauczył.

    — Na świecie dzieje się dziś zdecydowanie więcej ciekawych rzeczy, niż jakieś śmieszkowe memy. Poza tym uważam zarzuty za bezpodstawne. Materiały są ogólnodostępne, istnieje coś takiego jak satyra, a na projekcie nic nie zarobiłem. Dodatkowo technicznie to nie ja byłem autorem memów, a użytkownicy — mówi rozżalony. — Cały ten „serwis" to efekt przypadku. Powstał czysto hobbistycznie z przeznaczeniem do wrzucenia na GitHub (specjalna platforma dla programistów — przyp. red.). Stworzyłem go w ramach ćwiczeń, bo chciałbym niebawem starać się o stanowisko programisty. Dodam jeszcze, że w momencie tego niespodziewanego „debiutu" w Internecie od dawna krążyły podobne narzędzia, powstawały też tysiące memów. Uważam, że nie stworzyłem nic nadzwyczajnego. Doświadczony programista jest w stanie napisać taki kod w kilkadziesiąt minut. Jestem święcie przekonany, że nie zrobiłem nic złego, ale jak to mawiają — niezbadane są wyroki boskie i sądów rejonowych.

    Natomiast mecenas Jacek Dubois poproszony przez redakcję Oko.press o opinię prawną, jest zdania, że nic nie powinno grozić młodemu twórcy:

    - Prawo autorskie daje twórcom możliwość cytowania w swoim utworze lub wykorzystania w swoim utworze fragmentów innych utworów chronionych prawem autorskim. W ramach tego uprawnienia udostępniane są wizerunki osób publicznych i fragmenty programu, dlatego w mojej ocenie prawa do wizerunku nie zostały naruszone. Podobny zabieg satyryczny był już stosowany, gdy Jacek Fedorowicz parodiował w latach osiemdziesiątych „Dziennik telewizyjny". Nie sądzę, by opisane działanie naruszało dobra osobiste TVP i zainteresowanych dziennikarzy. Obywatele mają prawo do krytyki, parodii, pastiszu czy satyry. Opisany generator pasków jest formą realizacji tych uprawnień. Prawo nie może prowadzić do zduszenia twórczości, czy krępowania krytyki. Co więcej za taką jej formą przemawia interes społeczny.

    Tym bardziej, że nawet politycy PiS mają już dość nachalnej, topornej propagandy serwowanej przez Telewizję Polską. Krzysztof Czabański oświadczył, że on osobiście w ogóle wyeliminowałby „paski" z dziennika.    

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Wojna w rodzinie: Duda skarży się na TVP
    Wiadomości TVP znowu karmią kłamstwem
    TVP oskarża celebrytów: kupili mieszkania po reprywatyzacji
    Tagi:
    Sputnik, TVP, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz