04:49 21 Sierpień 2018
Na żywo
    Polska
    Krótki link
    Redakcja Sputnik Polska
    2221

    Bo rzeczy się naprawia, a nie wyrzuca. W dodatku może być przy tym niezła zabawa. Wrocław dołączył do grona polskich miast, w których pojawiła się Męska Szopa. „To miejsce spotkań i rozmów, idealne środowisko integracji lokalnej społeczności i zachęta do aktywnego spędzania czasu".

    Miejsca tego typu pozwalają majsterkowiczom z najbliższej okolicy bezpłatnie korzystać z w pełni wyposażonego warsztatu i realizować wspólne projekty. To miejsce spotkań i rozmów, idealne środowisko integracji lokalnej społeczności i zachęta do aktywnego spędzania czasu.

    Sputnik porozmawiał na temat projektu z wiceprezesem Zarządu Okręgowego Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej Krzysztofem Streckerem.

    — Jako Polski Komitet Pomocy Społecznej jesteśmy stowarzyszeniem o charakterze pomocowym, charytatywnym, o statusie organizacji pożytku publicznego. Działamy już od 60 lat, niosąc pomoc ludziom znajdującym się w potrzebie, zwłaszcza ludziom starszym. Jako Zarząd Okręgowy PKPS we Wrocławiu prowadzimy wielokierunkową działalność w różnych obszarach, w tym również takich, które  pozwalają na rozwój umiejętności przydatnych w zawodzie, realizowaniu swoich pasji i aspiracji twórczych czy wręcz hobbystycznych.

    — Skąd wziął się pomysł na taki projekt i jaki jest jego cel?

    — Pomysł realizacji Projektu „Męskiej Szopy" zaszczepiło w nas Wrocławskie Centrum Seniora, które poszukiwało partnera z odpowiednim lokalem i doświadczeniem w pracy z ludźmi. Na pewno pomocnym przy weryfikacji był też fakt, że jako sprawdzony partner współpracujemy z Centrum w innych projektach już od kilku lat, m.in. prowadząc Przeglądy Chórów Senioralnych czy Przeglądy Małych Form Teatralnych i Kabaretów.

    Męska Szopa to inicjatywa, która zrodziła się w dalekiej Australii, ale sieć Men's Shed — Męskich Szop — działa z powodzeniem także w innych krajach, m.in. w Wielkiej Brytanii czy Holandii. Miejsca tego typu pozwalają majsterkowiczom z najbliższej okolicy bezpłatnie korzystać z w pełni wyposażonego warsztatu i realizować wspólne projekty. To miejsce spotkań i rozmów, idealne środowisko integracji lokalnej społeczności i zachęta do aktywnego spędzania czasu. Ten projekt stanowi doskonałą odpowiedź na potrzebę aktywizacji osób starszych i formę realizacji polityki odpowiedzialnego biznesu, która jest istotną częścią wizji naszego Partnera/Sponsora, którym jest szwedzka sieć multimarketów Jula Polska Sp. z o.o. zapewniająca wyposażenie warsztatów obejmujące odpowiednie narzędzia i maszyny, a także ich serwisowanie. Partnerem merytorycznym wrocławskiego projektu jest Szkoła Wyższa Rzemiosł Artystycznych i Zarządzania, jej szkoleniowcy będą wspierać osoby korzystające z „Męskiej Szopy" swoją wiedzą i doświadczeniem m.in. z zakresu renowacji i konserwacji mebli i przedmiotów zabytkowych.

    Uroczystego „przecięcia deski" dokonali w dniu 20 czerwca br. Pan Adam Grehl — wiceprezydent Miasta Wrocławia, Tomasz Wienke — dyrektor zarządzający Jula Poland, Robert Pawliszko — szef Wrocławskiego Centrum Seniora oraz Krzysztof Strecker, wiceprezes ZO Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej we Wrocławiu.

    Lokal pod nazwą „Męska Szopa" jest swoistym zapleczem lokalowo-sprzętowym dla lokalnych „majsterkowiczów", wyposażonym w specjalistyczne oprzyrządowanie służące do wykonywania wielu prac pozwalających na naprawę, konserwację, przeróbkę czy odtworzenie uszkodzonych lub brakujących elementów wyposażenia domu, piwnicy czy ogrodu.

    Męska Szopa, którą miejscowi nazwali już po swojemu „majsterkownią" mieści się na wrocławskim Nadodrzu, dzielnicy, która w założeniach Programu Rewitalizacji Nadodrza (program finansowany z budżetu miasta przy wsparciu funduszy europejskich) ma być docelowo dzielnicą kupców, rzemieślników i artystów. Rewitalizacja to przecież nie tylko odnowa tkanki miejskiej, ale również pobudzenie aktywności lokalnej, podnoszenie atrakcyjności otoczenia czy bardziej przyjazne dla mieszkańców kształtowanie przestrzeni.

    Celem głównym w założeniach Organizatorów jest animowanie, promowanie i prowadzenie działań szkoleniowo-hobbystycznych wśród mieszkańców Nadodrza, w tym wśród emerytowanych fachowców, rzemieślników (nowe technologie, narzędzia i materiały); przełamywanie stereotypów i eliminowanie złych nawyków u potencjalnych beneficjentów „Męskiej Szopy", którzy pozostają na marginesie życia zawodowego; promowanie zdrowego stylu życia, w tym umysłowego, którego nierozłącznym elementem jest aktywność zawodowa.

    — Czy jest duże zainteresowanie? Kto dominuje — starsi czy młodsi? Czy kobiety też tam przychodzą?

    — Lokal dla majsterkowiczów gości w swoich progach nie tylko osoby starsze, nie tylko emerytowanych rzemieślników i artystów, i wreszcie — nie tylko mężczyzn, ale również młodzież, czystych amatorów i wreszcie PANIE, które wykazują się często dużą dozą zaradności i zdolności manualnych, technicznym sprytem oraz dobrym gustem.

    Nadodrzańskie Centrum Integracji Społecznej „Sami Sobie", a zwłaszcza jego pierwszy krok pod nazwą „Męska Szopa" powinien w bardzo istotny sposób zmieniać mentalność lokalnej społeczności, promując aktywność społeczną i zawodową jej mieszkańców. Poprzez budowanie pozytywnych wzorców oraz wskazując bezpośrednio lokalnych ludzi sukcesu powinien w dłuższym horyzoncie czasowym wpłynąć na wzrost bezpieczeństwa, poprawę estetyki otoczenia, zmniejszenie wymiaru chamstwa i wandalizmu, które są w dużej mierze wynikiem biedy, beznadziei i negatywnych wzorców społecznych.

    — Czy w planach jest podobny projekt dla kobiet? Typu szwalnia, piekarnia?

    — Powiem tak — na razie nie, wysiłek finansowy przy uruchomieniu i doposażeniu „Męskiej Szopy" był znaczący, a bez wsparcia kolejnych Sponsorów/Darczyńców nasza organizacja nie podoła takiemu kolejnemu wyzwaniu, nawet w sytuacji kiedy wszyscy „pracujący" w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej Zarząd Okręgowy we Wrocławiu to czystej krwi Wolontariusze, i to od wielu lat.

    Zobacz również:

    Polski rząd „stawia na Ukraińców”
    Polska liderem w zakupie rosyjskich kombajnów
    Porzeczki na uciechę ptakom, a nie Polakom
    Tagi:
    rozrywka, społeczeństwo, Wrocław, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz