Widgets Magazine
11:22 19 Październik 2019
Napój energetyczny

Powstanie Warszawskie z biznesem w tle

CC0
Polska
Krótki link
Autor
18610
Subskrybuj nas na

Już wkrótce 74. rocznica wielkiego powstania, które zniszczyło stolicę Polski, ale pokazało, że jej mieszkańcy będą walczyć z faszyzmem do ostatniej kropli krwi. Z tej okazji jeden z najbogatszych Polaków zdobył się na piękny gest.

MiGi-29 w Kubince
© Sputnik . Evgeny Biyatov
Wiesław Włodarski, milioner, prezes spółki Food Care, produkującej takie marki jak Gellwe, Black, Frugo czy Tiger, zajmuje 55. miejsce w rankingu najbogatszych Polaków opublikowanym przez tygodnik „Wprost". Polak postanowił dać wyraz swojemu patriotyzmowi. W numerze amerykańskiego „New York Timesa" wykupił całą stronę, aby przypomnieć o wydarzeniach z 1 sierpnia 1944.

W sobotnim wydaniu dziennika napisano: „1 sierpnia 1944 roku ludzkość zapamięta jako dzień, w którym dokonał się jeden z najbardziej heroicznych aktów odwagi w walce o wolność ze złem w najczystszej postaci".

Z artykułu zasponsorowanego przez Polaka dowiemy się też, ile ofiar zginęło w powstaniu, kto nim dowodził, jak przebiegały walki, a także tego, że Warszawa została wówczas niemal zrównana z ziemią. Naziści zniszczyli miasto w 95 procentach.

Pomnik Berlinga w Warszawie
© flickr.com / Wikipedia, Crearive Commons
Tygodnik „Wprost" twierdzi, że gest Włodarskiego nie był do końca bezinteresowny, ale w jakimś stopniu miał być chwytem wizerunkowym. Biznesmen planuje bowiem wprowadzenie produktów Food Care na amerykański rynek. Już teraz jego koncern z powodzeniem sprzedaje w Stanach napój energetyczny „Iron" — który, jeśli wierzyć tygodnikowi, całkiem nieźle się rozchodzi.

Włodarski, który ma słabość do celebrytów, zaangażował w reklamę innego energetyka, „Blacka", amerykańską gwiazdę boksu — Mike'a Tysona. Również ta historia jest mocno kontrowersyjna. Biznesmen zaangażował czarnoskórego boksera po tym, jak przegrał proces z naszą rodzimą gwiazdą — Dariuszem Michalczewskim, z którym sądził się o prawa do marki Tiger.

Ostatecznie Włodarski przegrał, Michalczewski zerwał z nim współpracę i przeniósł produkcję napoju do koncernu Maspex z Wadowic. Ale to nie pomogło marce jako takiej.

Harcerze uczestniczący w Powstaniu Warszawskim, 1944.
© Zdjęcie : Public domain
Rok temu, właśnie w rocznicę Powstania Warszawskiego, Tiger zaliczył potężną wpadkę: 1 sierpnia wypuszczono reklamy okolicznościowe z wysuniętym środkowym palcem i podpisem „Chrzanić to, co było". Był to jeden z „genialnych" pomysłów zewnętrznej agencji reklamowej, po którym Maspex miesiącami nie mógł odzyskać zaufania klientów.

Być może Włodarski chciał przypomnieć kolegom z konkurencji, w jaki sposób należy godnie uczcić pamięć powstańców.

Tymczasem w Warszawie uroczystości upamiętniające wydarzenie rozpoczęły się już w niedzielę 29 lipca. Andrzej Duda w Muzeum Powstania Warszawskiego wręczył ordery i odznaczenia państwowe zasłużonym warszawiakom. Złożył też kwiaty pod tablicą upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego, który był inicjatorem powstania muzeum.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Iran zmusi USA do rzucenia „zgubnego nałogu"
„Oszaleją albo się zabiją". Puszkow o amerykańskim projekcie ekspedycji na Marsa
Tagi:
biznes, Powstanie Warszawskie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz