22:03 18 Listopad 2018
Na żywo
    Pałac Kultury w Warszawie

    „Kluczem do sukcesu każdego kraju jest nie przeszłość, a przyszłość"

    © AFP 2018 / Janek Skarzynski
    Polska
    Krótki link
    Irina Czajko, Roksana Dworkowska
    8224

    Sejm powinien zażądać od Rosji reparacji wojennych - oznajmił polski poseł Arkadiusz Mularczyk. Politolog Władimir Zorin na antenie radia Sputnik wyraził opinię, że podobne oświadczenia można byłoby zaliczyć do kuriozalnych, gdyby nie jedno „ale".

    W kolejnej kadencji Sejm powinien przygotować dokument pozwalający Polakom dochodzić reparacji wojennych od Rosji — powiedział szef zespołu parlamentarnego ds. reparacji wojennych Arkadiusz Mularczyk w wywiadzie dla Rzeczpospolitej.

    Wcześniej politycy z Prawa i Sprawiedliwość oświadczyli, że państwo chce domagać się reparacji wojennych nie tylko od Niemiec, ale również od Rosji. Poseł na Sejm z ramienia PiS Jan Mosiński uważa za sprawiedliwe żądanie, by usiąść przy stole i negocjować w kwestii sposobu wypłacenia reparacji wojennych. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki z kolei podkreślił, że Polska po 1945 roku „wydała biliony złotych" na odbudowę państwa po II wojnie światowej. Jednocześnie politycy uważają, że Polska ma prawo żądać reparacji wojennych również od Rosji.

    „Uważam, że w kolejnej kadencji Sejmu powinien powstać raport o stratach wojennych zadanych przez Rosję sowiecką" — oświadczył poseł Mularczyk.

    „Wiem, że takie raporty przygotowały państwa bałtyckie. Oczywiście będzie problem z ich wykonaniem, bo dzisiejsza Rosja jest krajem, który nie przestrzega prawa i ładu międzynarodowego. Ale taki raport powinien powstać" — dodał.

    Beata Szydło mówiła wcześniej, że Polska ma prawo do reparacji ze strony Niemiec za straty, poniesione w czasie II wojny światowej. Jej zdaniem reparacje powinny „przypominać o sprawiedliwości, o tym, co się Polsce należy". Tymczasem niemiecki rząd uważa sprawę reparacji wojennych dla Polski za zamkniętą.

    Rosyjski senator Aleksiej Puszkow skomentował wcześniej inicjatywę polskich polityków oświadczając, że kraj nie otrzyma od Rosji żadnych reparacji, ponieważ nie ma takich praw. Sputnik poprosił o komentarz w tej sprawie eksperta prawa międzynarodowego, adwokata Władysława Orszewa.

     — Czy Polska ma podstawy prawne, żeby żądać od Rosji reparacji za II wojnę światową?

    — Żeby odpowiedzieć na pytanie o pretensje Polski zacznijmy od faktów historycznych. Przede wszystkim kwestia reparacji po zakończeniu II wojny światowej została rozstrzygnięta na Konferencji w Poczdamie. Właśnie na mocy ustaleń tej konferencji Polska miała otrzymać część reparacji, przyznanych przez Niemcy Związkowi Radzieckiemu. To po pierwsze. Po drugie w 1953 roku została podpisana umowa między Związkiem Radzieckim i Polską Republiką Ludową, zgodnie z którą wypłaty z Niemiec zostały zakończone. Była to decyzja trzech państw. Oprócz tego Polska, wchodząc do UE uznała, że nie ma więcej żadnych pretensji do Niemiec. Tę kwestię trzeba właśnie rozpatrywać w oparciu o powyższe trzy fakty historyczne. Wszystko inne znajduje się już w płaszczyźnie politycznej.

    Nie być elementem gry politycznej między Rosją a Polską
    © REUTERS / Kacper Pempel
    Jeśli rozmawiamy o wymiarze ekonomicznym tej sprawy, to żadne reparacje nie zrekompensują tych kolosalnych strat, które poniósł Związek Radziecki i Polska. Tym bardziej nie da się wyrazić pieniędźmi strat moralnych. Chociaż według niektórych ocen Niemcy pokryli je w niecałych 10 procentach. Nie wolno zapominać również o tym, że Polska po zakończeniu wojny powiększyła swoje terytorium, przy czym dzięki rozwiniętym gospodarczo terenom Niemiec Wschodnich i otrzymała tym sposobem znaczące reparacje. A zapędy obecnych polskich polityków zostawmy lepiej na ich sumieniu — powiedział Władysław Orszew.

     — Sądząc po licznych wypowiedziach polskich polityków współczesna Polska nie uznaje spuścizny Polskiej Republiki Ludowej w tej sprawie, uważając jednocześnie, że Rosja powinna wziąć na siebie wszystkie zobowiązania Związku Radzieckiego.

     — Jeśli chodzi o spuściznę, to Rosja odpowiedzialnie podeszła do tej sprawy, uznała swoją sukcesję po ZSRR. I dotyczy to nie tylko terytorium, nie tylko stanu posiadania Związku Radzieckiego, ale i zobowiązań przed innymi krajami. Jeśli chodzi o Rzeczpospolitą Polską, to przecież nie pojawiła się ona na znikąd, w czystym polu, ale na terytorium Polskiej Republiki Ludowej — w tych samych granicach, z tymi samymi fabrykami i tymi samymi aktywami. Stąd biorą się również prawa i zobowiązania Polski, zapisane w umowach międzynarodowych. To, co dzieje się obecnie w Polsce to kwestia polityki państwowej, (stosunku — red.) do swoich zobowiązań, błędów i zwycięstw, które były w historii każdego pańswa. Nie jestem historykiem, ale myślę, że najlepiej jest teraz rozumieć, że czasu nie da się cofnąć i że kluczem do sukcesu każdego kraju jest nie przeszłość, a przyszłość.

    Politolog, członek prezydium Rady ds. Stosunków Międzynarodowych przy Prezydencie Rosji Władimir Zorin na antenie radia Sputnik wyraził opinię, że żądania Polski nie mają żadnej siły prawnej, jedyne co może osiągnąć Warszawa swoimi żądaniami to pogorszenie stosunków z Moskwą.

    To oświadczenie posła polskiego Sejmu Arkadiusza Mularczyka można byłoby zaliczyć do kuriozalnych, gdyby nie złożył go człowiek o wysokim statusie. Świadczy to o tym, że pewna część polskiej elity rządzącej ma ostro negatywne nastawienie do Rosji i na wszelkie możliwe sposoby stara się utrudnić stosunki naszego państwa z UE. Oczywiście zarówno z naukowego, jak i historycznego punktu widzenia te oświadczenia nie mają siły prawnej, praktycznej ani politycznej ani też rezultatu i znaczenia. Są jednak w stanie zepsuć stosunki między państwami i zwiększyć obecnie istniejącą niestety nieufność — powiedział Władimir Zorin.

    Zobacz również:

    Polacy to Promo Hunters
    Gra komputerowa Kursk. Jak reagują Rosjanie?
    Akt wandalizmu na terenie pochówku polskich żołnierzy we Lwowie
    Tagi:
    reparacje, II wojna światowa, Niemcy, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz