15:28 19 Grudzień 2018
Na żywo
    Śmigłowiec Caracal na wystawie w Kielcach

    Na paradzie wojskowej, zamiast nowego sprzętu, pokażą samoloty dla VIP-ów

    © AFP 2018 / Janek Skarzynski
    Polska
    Krótki link
    Roksana Dworkowska
    6119

    15 sierpnia w Święto Wojska Polskiego ulicami warszawy przemaszeruje uroczysta parada wojskowa.

    Według zapowiedzi organizatorów to ma być największa od 1989 roku parada wojskowa. Wiele emocji budzi fakt, że na defiladzie, zamiast nowoczesnych śmigłowców wojskowych, których do tej pory nie udało się kupić, na niebie pojawią się samoloty cywilne do transportowania VIP-ów. Nad głowami widzów mają przelecieć samoloty G550 i Boeing 737 w asyście F-16.  

    Były szef MON Tomasz Siemioniak oburza się, że na samoloty dla VIP-ów wydano, bagatela, 4 mld złotych, co stanowi ok ¼ wydatków wojska na sprzęt.

    ​Wtóruje mu Jacek Rostowski, który ironizuje, że nowe samoloty „przydadzą się — by polecieć do Moskwy i klęknąć przed nowym Carem, bo nic innego nie pozostanie przy obecnej polityce zbrojeniowej PiS".

    ​Jesienią 2016 roku rząd PiS zerwał negocjacje w sprawie zakupu dla wojska francuskich śmigłowców Caracal. Doprowadziło to do poważnych tarć z Francuzami. Ówczesny prezydent Hollande  zrezygnował nawet wówczas z wizyty w Polsce.

    Zamiast francuskich maszyn polski rząd postanowił kupić śmigłowce u Amerykanów, potem znów zaczęły się negocjacje z Francuzami, ale do zakupu żadnego sprzętu do tej pory nie doszło. Dlatego na jutrzejszej paradzie wojskowej widzowie będą mogli podziwiać superdrogie samoloty dla najważniejszych osób w Państwie. A wojskowe śmigłowce poczekają.

    Szef MON Mariusz Błąszczak, chcąc nieco rozładować atmosferę przed wielką paradą, zapowiedział dziś na antenie Polskiego Radia, że negocjacje dotyczące nowego sprzętu dla wojska zakończą się jeszcze w tym roku:

    — Jesteśmy w przededniu dnia wojska polskiego, więc zrobię wyjątek i zdradzę plany: tak, prowadzimy zaawansowane negocjacje, jeśli chodzi o zakup sprzętu dla polskiego wojska — powiedział Mariusz Błaszczak. — Sfinalizujemy te negocjacje jeszcze w tym roku — obiecał minister.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Kiedy polskie jabłka powrócą na rosyjskie stoły?
    Kogo denerwuje praca rolników, czyli dlaczego z obory nie pachnie Chanel №5 ?
    Jakie poglądy polityczne wolno mieć w Polsce?
    Tagi:
    sprzęt wojskowy, Wojsko Polskie, MON, Tomasz Siemoniak, Jacek Rostowski, Mariusz Błaszczak, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz