04:51 20 Marzec 2019
Stocznia Gdańska

O dwóch takich, co przebywali w hali

© Depositphotos / Nightman1965
Polska
Krótki link
Tomasz Dudek
9228

...i historię potem fałszowali.

W najbliższy piątek, czyli 31 sierpnia, w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych zaplanowano odsłonięcie tablicy upamiętniającej Jarosława i Lecha Kaczyńskich na terenie Stoczni Gdańskiej. A nawet nie tyle upamiętniającej ich samych, ale ich udział w strajku z 1988. Udział ten miał polegać na tym, że (tu cytat z zaproszenia) „przebywali w hali nr 26".

Na tablicy ma znaleźć się napis dokładnie o takiej treści:

W tym budynku w sierpniu 1988 roku strajkowali razem ze stoczniowcami o przywrócenie NSZZ "Solidarność" śp. prezydent RP Lech Aleksander Kaczyński oraz premier RP Jarosław Kaczyński.

Dzień Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, Warszawa
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Inni uczestnicy strajku, którzy otrzymali zaproszenia, zagotowali się. Najwyraźniej bliźniacy strajkowali bardziej żarliwie od nich, skoro tylko oni zasłużyli na upamiętnienie. A może byli faktycznymi liderami, tylko jakoś nikt tego do dziś nie zauważył?

— Sam brałem udział w organizacji strajku, podobnie jak Jacek Merkel — powiedział „Gazecie Wyborczej" rozczarowany Jerzy Borowczak, były stoczniowiec, obecnie poseł PO. — Tam wielu ludzi przebywało i jakby chcieli naprawdę ich uczcić, to byłyby tablice m.in. z nazwiskami Macieja Płażyńskiego, Donalda Tuska, braci Kamińskich, Lecha Kosiaka i wielu, wielu innych.

— Trudno to komentować, bo sam byłem uczestnikiem tego strajku — stwierdził inny uczestnik, który wolał zachować anonimowość. — Rozumiałbym upamiętnienie nieżyjącego Lecha, natomiast podkreślanie na siłę obecności dwóch braci, gdy z tej „ubotowni" nocowało znacznie więcej ludzi, wydaje się małostkowe.

Lech Wałęsa tymczasem ograniczył się jedynie do lakonicznego komentarza:

Co na to gdańska „Solidarność" (sprzyjająca rządowi PiS), która organizuje imprezę i zaprasza na nią między innymi obecnego premiera, Mateusza Morawieckiego?

— Podczas strajku w tej hali przebywali bracia Kaczyńscy. Razem z nimi było tam pewnie ok. 200 osób. Wieszamy tablicę informacyjną akurat o nich, a nie o innych znanych osobach, bo na przykład Wałęsa, ja i wiele innych osób nocowało wtedy w stołówce. Chętnie byśmy upamiętnili wszystkie osoby ze strajku, ale stołówka została zburzona przez władze miasta Gdańska przy wsparciu Borowczaka i ten budynek nie istnieje…

Niezwiązani z rządem komentatorzy nie mają wątpliwości: ta inicjatywa „to kabaret".

​Strajk w Stoczni Gdańskiej rozpoczął się 2 maja 1988 r. Rozpoczął go spawacz Jan Stanecki, a szefem komitetu strajkowego został Alojzy Szablewski. Bracia Kaczyńscy, jako przedstawiciele środowisk opozycyjnych, brali udział w rozmowach z dyrekcją.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Komu zależało na śmierci Leszka Juniora
Za błędy polityków płaci polski rolnik
Kto komu odebrał miliony i gdzie one są
Tagi:
Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Gdańsk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz