09:45 17 Październik 2018
Na żywo
    Koszule z wizerunkiem prezydenta Rosji Władimira Putina w kiosku z pamiątkami w Sewastopolu

    Moda polityczna – sezon jesień/zima 2018: klasyka z nutką orientu

    © Sputnik . Siergiej Małgawko
    Polska
    Krótki link
    Julia Baranowska
    1141

    W tym sezonie zaskoczenia nie ma: ton ciągle nadaje (Biały) Dom Mody USA. Najczęściej pojawiającym się motywem jest aplikacja „Władimir” naszywana na… wszystko co się tylko da.

    A już zwłaszcza na kreacje wyborcze. Okazuje się, że przywódca Rosji „ustawił" nie tylko wybory w Stanach i posadził Donalda Trumpa na fotelu prezydenckim, ale trzyma rękę również na pulsie całego Starego Kontynentu. Doszło do tego, że rozegrał wybory w 2015 roku nawet w Polsce: w końcu skoro udało się obsadzić swoimi ludźmi Waszyngton, to dlaczego nie obsadzić i Warszawy. Jak siać destabilizację, to na całego!

    Rosyjskimi wątkami gorliwi projektanci przeszywają teraz pamiętną „aferę podsłuchową": biznesmen Marek Falenta, odpowiedzialny za nagrywanie polityków Platformy Obywatelskiej w warszawskiej restauracji Sowa i Przyjaciele miał robić z Rosjanami interesy. W związku z tym twórcy politycznej publicystyki uznali, że teraz motyw sterowania polityką z Kremla będzie można nosić na każdą okazję: czy to w 2015 czy w 2018, czy chodzi o wybory samorządowe, czy parlamentarne, czy nawet prezydenckie.

    Comic Con Russia 2016
    © Sputnik . Evgeny Biyatov
    Bo odkryciem sezonu okazały się również boty, które wypromował polski Top Model Andrzej Duda. Jednak on je tylko spopularyzował. Jak wiadomo, ten trend również został wymyślony przez Rosjan.

    Trolle, portale opłacane przelewami prosto z Placu Czerwonego, fałszywe konta na Twitterze — to wszystko nasi wschodni sąsiedzi nosili już trzy sezony wcześniej, zanim tę estetykę podchwycił w swojej kampanii Duda na zgubę Komorowskiego: hołdującego niemodnym już wąsom i dwururce. I nawet posiadłość wakacyjna w Budzie Ruskiej nie pomogła kandydatowi Platformy. Podróbkę łatwo da się rozpoznać. To prezydent z PiS w porę wyłapał i wdrożył uniwersalne trendy płynące z Moskwy.

    Poprzedni modowy sezon — letni, obfitował w Polsce w szalone historie szpiegowskie: najpierw Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Leonida Swiridowa na wydalenie z Polski, później opinia publiczna podziwiała na wybiegu Ludmiłę Kozłowską. Szlochano nad historią Ukrainki, która została wyproszona z UE na podstawie dokładnie tych samych przesłanek, co Rosjanin: czyli tajnych. Mimo to tylko jedno z nich zaliczyło Bruksela oraz Berlin Fashion Week. Czekamy więc na relację na Instagramie!

    Szczyt NATO w Warszawie, Antoni Macierewicz
    © Sputnik . Алексей Витвицкий
    Ale czas jest nieubłagany — liście na drzewach pożółkły, upały zelżały. Generał Krzysztof Bondaryk wraz z nadejściem września powiedział: „stop" letnim szaleństwom. Lato odchodzi, teraz należy przygotować się na kontynentalne mrozy. Dlatego właśnie wracamy do intryg szytych grubymi nićmi przez Władmimira Putina.

    — Rosja chce stworzyć z Polski dzikie pola oraz osłabić nasze służby i armię! — powiedział generał Zespołowi Śledczemu ds. Zagrożeń Bezpieczeństwa Państwa. Zrozumieliśmy: trzeba schować do szafy letnie fatałaszki i opatulić się w cyrylicę z domieszką kaczyzmu.

    To oczywiste, że żółta kaczka nie zejdzie z wybiegów co najmniej do października 2019. Ale my jednak sugerujemy, aby nie łączyć jej z czerwonymi gwiazdami. Już bardziej pasuje do brunatnych odcieni — a te co roku przeżywają renesans 11 listopada.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Za błędy polityków płaci polski rolnik
    Jakie poglądy polityczne wolno mieć w Polsce?
    Korwin - Mikke: Polscy politycy, wbrew interesom kraju, ujadają na Rosję
    Transatlantycki spór: Polska w politycznym potrzasku
    Tagi:
    Prawo i Sprawiedliwość, Sputnik, Andrzej Duda, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz