06:30 19 Październik 2018
Na żywo
    Polska. Warszawa

    Czy rosyjski dyplom zamyka drzwi do kariery w Polsce?

    © Sputnik . Mihail Voskresenskiy
    Polska
    Krótki link
    Nailia Efendieva
    5234

    Od kilku tygodni w mediach pojawiają się wiadomości o zwalnianiu pracowników MSZ Polski, którzy ukończyli Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych.

    Zdaniem prorektora MGIMO, członka Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia Artioma Malgina strona polska zapomniała o takich subtelnościach polityki jak dogłębna wiedza o kraju, w którym studiowali, znajomość rzadkich języków i doświadczenie życia w Rosji.

     Nasi absolwenci pracują w najlepszych rosyjskich i zagranicznych korporacjach, w krajowych i zagranicznych organach władzy i administracji, w organizacjach międzynarodowych — powiedział.

    Sami zagraniczni studenci MGIMO twierdzą, że uczelnia od wielu lat utrzymuje prestiż, dostanie się do wiodącego instytutu dyplomatycznego Rosji jest tak samo trudne jak wcześniej. Jeśli chodzi o samą naukę, to wymagający wykładowcy i poszerzony zakres wiedzy pomagają stać się godnymi specjalistami.

    Sputnik Polska rozmawiał z absolwentką MGIMO Karoliną Ratajczyk, która opowiedziała o Moskwie, trudnościach w nauce i dalszych planach na przyszłość.

     Kiedy skończyła Pani Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych?

     W tym roku, w czerwcu.

     Dlaczego wybrała Pani akurat MGIMO? Jak wiemy, dla cudzoziemców, którzy nie posiadają rosyjskiego obywatelstwa, studia są płatne, dlaczego taki wybór?

     Ja akurat dostałam się na stypendium, a wybrałam ten uniwersytet, ponieważ przed Rosją byłam jeszcze w Korei Północnej, mieszkałam tam przez 4 lata i chodziłam do rosyjskiej szkoły średniej, więc pisząc maturę rosyjską, właściwie to pod koniec szkoły lepiej znałam rosyjski niż polski. Właśnie moi znajomi z rosyjskiej ambasady polecali mi ten Uniwersytet, więc tak sobie pomyślałam: dlaczego nie?

     Jaki kierunek Pani skończyła?

     Stosunki międzynarodowe.

     Gdzie Pani teraz pracuje?

     Teraz jestem w Warszawie i szukam pracy, ale dostałam się na magisterkę na Uniwersytet Warszawski, na filologię.

     Dlaczego nie zechciała Pani zostać w Moskwie i przedłużyć studia, np. na Uniwersytecie Stosunków Międzynarodowych?

     Właściwie traktowałam to jak kolejną placówkę, kolejne 4 lata to było bardzo ciekawe doświadczenie, ale postanowiłam jednak, że pora na jakieś zmiany, pora na coś nowego, właściwie chciałam troszkę pobyć w kraju z rodziną.

    Prezydent Republiki Serbskiej Milorad Dodik
    © Sputnik . Aleksey Nikolskyi
     Czy wiąże Pani swoją przyszłość z dyplomacją, na przykład z robieniem czegoś dobrego dla stosunków polsko-rosyjskich?

     Szczerze mówiąc, nie wiem, co będzie, ale właściwie to miałam nadzieję, że może w przyszłości będę miała styczność z jakimiś organizacjami międzynarodowymi i tego typu.

     Jak często przyjeżdża Pani do Rosji?

     Właściwie to po ukończeniu studiów jeszcze tam nie byłam, ale jak tylko pojawi się okazja, to chciałabym pojechać, ale bardziej tak w odwiedziny do znajomych.

     Co najbardziej spodobało się Pani w Moskwie?

     Najbardziej podobało mi się metro. Bardzo lubię jeździć metrem, to metro jest ogromne i bardzo ładne stacje mają, i ogólnie architekturę. Na początku, jak przyjechałam do Moskwy, trochę jednak się bałam, bo to strasznie duże miasto, wydawało mi się, że ludzie są źli i naburmuszeni, ale z czasem powiem Pani, że jednak Moskwa skradła moje serce, Rosja skradła moje serce, przyzwyczaiłam się i tęsknię strasznie.

    Przeciwniczka wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej na ulicy Londynu
    © Sputnik . Alex MacNaughton
     Jak ocenia Pani poziom edukacji w MGIMO: czy jest podobny do europejskiego, czy raczej do tego w pozostałych rosyjskich uniwersytetach, które często nie są doceniane na terenie Europy i USA?

     Teraz akurat słyszałam wiadomość, że podobno wszystkich Polaków, którzy skończyli MGIMO, zwolnili (z MSZ Polski — red.), ale powiem, że na studiach nie było mi łatwo, były to 4 lata bardzo ciężkiej pracy, dały mi w kość, ale jednak jestem pewna siebie i czuję, że wyszłam z wielką wiedzą, z wielkim doświadczeniem, jednak to muszę przyznać, że bardzo dużo wyniosłam z tego uniwersytetu. W Polsce prawie się nie uczyłam, tylko do 3 klasy podstawówki, więc nie mam jakiegoś przykładu, żeby porównać tak naprawdę, ciężko mi jest oceniać.

     Ilu Polaków studiuje na MGIMO?

     Można policzyć na palcach jednej ręki. Na roku byłam jedyna z Polski.

    Zobacz również:

    Dziennikarzowi z Krymu udało się wystąpić w Warszawie
    Redaktorka naczelna Sputnika proponuje Grubskiemu posadę dziennikarza
    MSZ Rosji: Opowiadamy się przeciwko destrukcyjnej linii Warszawy
    Tagi:
    zwolnienie, MGIMO, MSZ RP, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz