09:20 24 Styczeń 2019
Polska. Warszawa

Czy rosyjski dyplom zamyka drzwi do kariery w Polsce?

© Sputnik . Mihail Voskresenskiy
Polska
Krótki link
Nailia Efendieva
5234

Od kilku tygodni w mediach pojawiają się wiadomości o zwalnianiu pracowników MSZ Polski, którzy ukończyli Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych.

Zdaniem prorektora MGIMO, członka Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia Artioma Malgina strona polska zapomniała o takich subtelnościach polityki jak dogłębna wiedza o kraju, w którym studiowali, znajomość rzadkich języków i doświadczenie życia w Rosji.

 Nasi absolwenci pracują w najlepszych rosyjskich i zagranicznych korporacjach, w krajowych i zagranicznych organach władzy i administracji, w organizacjach międzynarodowych — powiedział.

Sami zagraniczni studenci MGIMO twierdzą, że uczelnia od wielu lat utrzymuje prestiż, dostanie się do wiodącego instytutu dyplomatycznego Rosji jest tak samo trudne jak wcześniej. Jeśli chodzi o samą naukę, to wymagający wykładowcy i poszerzony zakres wiedzy pomagają stać się godnymi specjalistami.

Sputnik Polska rozmawiał z absolwentką MGIMO Karoliną Ratajczyk, która opowiedziała o Moskwie, trudnościach w nauce i dalszych planach na przyszłość.

 Kiedy skończyła Pani Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych?

 W tym roku, w czerwcu.

 Dlaczego wybrała Pani akurat MGIMO? Jak wiemy, dla cudzoziemców, którzy nie posiadają rosyjskiego obywatelstwa, studia są płatne, dlaczego taki wybór?

 Ja akurat dostałam się na stypendium, a wybrałam ten uniwersytet, ponieważ przed Rosją byłam jeszcze w Korei Północnej, mieszkałam tam przez 4 lata i chodziłam do rosyjskiej szkoły średniej, więc pisząc maturę rosyjską, właściwie to pod koniec szkoły lepiej znałam rosyjski niż polski. Właśnie moi znajomi z rosyjskiej ambasady polecali mi ten Uniwersytet, więc tak sobie pomyślałam: dlaczego nie?

 Jaki kierunek Pani skończyła?

 Stosunki międzynarodowe.

 Gdzie Pani teraz pracuje?

 Teraz jestem w Warszawie i szukam pracy, ale dostałam się na magisterkę na Uniwersytet Warszawski, na filologię.

 Dlaczego nie zechciała Pani zostać w Moskwie i przedłużyć studia, np. na Uniwersytecie Stosunków Międzynarodowych?

 Właściwie traktowałam to jak kolejną placówkę, kolejne 4 lata to było bardzo ciekawe doświadczenie, ale postanowiłam jednak, że pora na jakieś zmiany, pora na coś nowego, właściwie chciałam troszkę pobyć w kraju z rodziną.

Prezydent Republiki Serbskiej Milorad Dodik
© Sputnik . Aleksey Nikolskyi
 Czy wiąże Pani swoją przyszłość z dyplomacją, na przykład z robieniem czegoś dobrego dla stosunków polsko-rosyjskich?

 Szczerze mówiąc, nie wiem, co będzie, ale właściwie to miałam nadzieję, że może w przyszłości będę miała styczność z jakimiś organizacjami międzynarodowymi i tego typu.

 Jak często przyjeżdża Pani do Rosji?

 Właściwie to po ukończeniu studiów jeszcze tam nie byłam, ale jak tylko pojawi się okazja, to chciałabym pojechać, ale bardziej tak w odwiedziny do znajomych.

 Co najbardziej spodobało się Pani w Moskwie?

 Najbardziej podobało mi się metro. Bardzo lubię jeździć metrem, to metro jest ogromne i bardzo ładne stacje mają, i ogólnie architekturę. Na początku, jak przyjechałam do Moskwy, trochę jednak się bałam, bo to strasznie duże miasto, wydawało mi się, że ludzie są źli i naburmuszeni, ale z czasem powiem Pani, że jednak Moskwa skradła moje serce, Rosja skradła moje serce, przyzwyczaiłam się i tęsknię strasznie.

Przeciwniczka wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej na ulicy Londynu
© Sputnik . Alex MacNaughton
 Jak ocenia Pani poziom edukacji w MGIMO: czy jest podobny do europejskiego, czy raczej do tego w pozostałych rosyjskich uniwersytetach, które często nie są doceniane na terenie Europy i USA?

 Teraz akurat słyszałam wiadomość, że podobno wszystkich Polaków, którzy skończyli MGIMO, zwolnili (z MSZ Polski — red.), ale powiem, że na studiach nie było mi łatwo, były to 4 lata bardzo ciężkiej pracy, dały mi w kość, ale jednak jestem pewna siebie i czuję, że wyszłam z wielką wiedzą, z wielkim doświadczeniem, jednak to muszę przyznać, że bardzo dużo wyniosłam z tego uniwersytetu. W Polsce prawie się nie uczyłam, tylko do 3 klasy podstawówki, więc nie mam jakiegoś przykładu, żeby porównać tak naprawdę, ciężko mi jest oceniać.

 Ilu Polaków studiuje na MGIMO?

 Można policzyć na palcach jednej ręki. Na roku byłam jedyna z Polski.

Zobacz również:

Dziennikarzowi z Krymu udało się wystąpić w Warszawie
Redaktorka naczelna Sputnika proponuje Grubskiemu posadę dziennikarza
MSZ Rosji: Opowiadamy się przeciwko destrukcyjnej linii Warszawy
Tagi:
zwolnienie, MGIMO, MSZ RP, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz