07:59 13 Grudzień 2018
Na żywo
    Terminal gazowy w Świnoujściu, Polska

    Polaku, zrób to sam: projekt gazociąg

    © Sputnik . Alexey Vitvitsky
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    16551

    Mateusz Morawiecki planuje w 2022 otworzyć gazociąg Baltic Pipe, który ma pobiec na Szelf Norweski. Gaz dzielony z Duńczykami i Norwegami jest lepszy od tego rosyjskiego, bo wszyscy wiedzą, że dla prawdziwego Polaka gotowanie na rosyjskim gazie to zniewaga.

    — Nie będziemy potrzebowali gazu, który będzie nas uzależniał w jakikolwiek sposób od Gazpromu i od Rosji — zapowiedział Mateusz Morawiecki w Kramarzówce na Podkarpaciu, gdzie odkryto złoże gazu szacowane na 12 mld m3.

     I chociaż wydobycie gazu na Podkarpaciu od lat ma tendencję spadkową, to premier postanowił wycisnąć z regionu tyle, ile tylko się da. Zgodził się z nim prezes PGNiG Piotr Woźniak:

    — Szacujemy, że w ciągu 5 lat produkcja błękitnego paliwa w regionie wzrośnie do 1,15 mld m sześc gazu rocznie, a więc o 28 proc. w stosunku do 2017 r. — powiedział.

    Jak podaje TVP Info, „w 2016 roku PGNiG opracowało „Nową koncepcję poszukiwań gazu", której realizacja pozwoli zwiększyć wydobycie węglowodorów w Polsce. Koncepcja ta zakłada ponowną analizę już posiadanych danych geologicznych i nowe badania sejsmiczne, intensyfikację wierceń poszukiwawczych, wiercenia w nieeksploatowanych formacjach geologicznych, wykorzystanie nowych technologii, rewitalizację już eksploatowanych złóż".

    To na nich ma oprzeć się inicjatywa budowy nowego gazociągu Baltic Pipe. Minister infrastruktury potwierdził, że trasa przesyłu gazu ma ruszyć jesienią 2022 roku. Polski operator (Gaz-System) zapłaci za to około 800 mln euro. Około drugie tyle wykłada duński Energinet. 442 mln pochłonie budowa gazociągu podmorskiego. Reszta pójdzie na rozbudowę i budowę gazociągów w Polsce (342 mln euro) i na wkład strony polskiej w powstanie tłoczni gazu na duńskiej wyspie Zelandia (91 mln euro).

    Jaki jest plan premiera na „niezależność energetyczną"? Zawiera trzy elementy: „My opieramy się o nasz gaz, terminal LNG i gazociąg do Norwegii" — oświadczył Morawiecki Junior.

    W styczniu podpisano specustawę regulującą infrastrukturę pod nową inwestycję, między innymi sposób pozyskiwania gruntów pod plac budowy. Jak podaje biznes.gazetaprawna.pl, „Proponowane przepisy przewidują opcję czasowego ograniczenia praw własności gruntu (za odszkodowaniem), jeśli nie uda się zawrzeć umowy z właścicielem terenu". Czyli rząd PiS jest zdeterminowany działać nawet kosztem sprzeciwu obywateli.

    Portal podaje, że dopiero konkretny przetarg na budowę pokaże, czy nie zmieni się całkowity koszt po stronie polskiej. Zarówno Duńczycy, jak i Polacy pozyskali już w 2015 roku 400 tys. euro dofinansowania na przygotowanie studium wykonalności z funduszu Connecting Europe Facility. Na początku roku złożyli wnioski o kolejne dofinansowania. Na projekt Komisja Europejska patrzy bardzo życzliwie, widząc w nim możliwość dywersyfikacji dostaw gazu na kontynencie.

    Poznaliśmy już prawdopodobny przebieg trasy gazociągu: została pokazana w czerwcu w kancelarii premiera na konferencji z udziałem ministra Piotra Naimskiego, pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, i Tomasza Stępnia, szefa Gaz-Systemu odpowiedzialnego za projekt (wraz z duńskim operatorem systemu przesyłowego Energinet). Skrzyżowanie Baltic Pipe z gazociągiem Nord Stream z Rosji do Niemiec ma przebiegać na wodach Danii.

    Czy wkrótce staniemy się gazowym gigantem i czy wyjdziemy na budowie lepiej niż na kupowaniu gazu z Rosji? Z pewnością deklaracja Morawieckiego i pozyskanie na budowę unijnych środków stoi w sprzeczności z polityką grania na nosie unijnym instytucjom. Bo to one dają kasę na naszą „energetyczną niezależność"…

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Gazprom oskarżył Unię Europejską o nieuczciwą konkurencję
    Kiedy przez Nord Stream 2 popłynie gaz?
    Rosyjski gaz dotarł do Brazylii
    Jeśli chodzi o gaz, Węgry myślą trzeźwo
    Na co Ukraina wydaje pieniądze z tranzytu rosyjskiego gazu?
    Tagi:
    Baltic Pipe, Nord Stream 2, gazociąg, inwestycje, gaz, PGNiG, Gazprom, Piotr Woźniak, Mateusz Morawiecki, Dania, Niemcy, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz