04:01 22 Październik 2018
Na żywo
    Ksiądz

    Publicysta Radia Maryja o odszkodowaniu dla ofiary księdza: „Nawet k*** tyle nie zarabia”

    © Sputnik . Władimir Astapkovicz
    Polska
    Krótki link
    Roksana Dworkowska
    40751

    Od kilku dni nazwisko Stanisława Michalkiewicza, felietonisty Radia Maryja i Telewizji Trwam jest na ustach całej Polski.

    Publicysta w felietonie wideo zamieszczonym na swoim kanale w YouTube w skandalicznych słowach skomentował sprawę Katarzyny, która jako 13-latka została wykorzystana przez księdza pedofila i teraz walczy o odszkodowanie za wyrządzoną krzywdę.

    Michalkiewicza najbardziej oburza jak to określił „przyznanie panience odszkodowania nie od samego księdza erotomana, ale od zgromadzenia, do którego należał".

    Sąd stanął po stronie ofiary. Uznał, że winne jest zgromadzenie Towarzystwa Chrystusowego, które przymykało oczy na księdza pedofila w swoich szeregach.

    Jak podają media ofiara ma dziś 24 lata, ale do tej pory nie może sobie poradzić z traumą z przeszłości. Ksiądz więził ją przez kilkanaście miesięcy i gwałcił. Katarzyna jest pod stałą opieką psychologiczną.

    A ksiądz Roman B.? Po odbyciu kary — 4 lat w więzieniu wyszedł na wolność i zamieszkał w domu księży emerytów.

    Zdaniem felietonisty rzekome ofiary znalazły doskonały sposób na zarobek i chcą się dzięki takim aferom wybić wzorem modnych ostatnio skandali o molestowanie w świecie celebrytów.

    Dostać milion złotych za molestowanie, że tam kiedyś ktoś tam wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał. Któż by nie chciał? Proszę Państwa, wiele pań za mniejsze pieniądze spódniczki podciąga. A tutaj milion złotych i dożywotnia renta — szydzi Michalkiewicz, a zza kamery słychać śmiech towarzyszących mu osób.

    „Milion złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa" — mówi nadal rozbawiony. „Żadne k*rwy nie są tak wysoko wynagradzane na całym świecie, a cóż dopiero nasz biedny kraj — nie wiem, jak to wytrzyma" — dodaje.

    Sprawą Michalkiewicza zainteresował się również Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który na swojej stronie w Facebooku podkreśla, że granice podłości zostały przekroczone, a publicysta powinien zapłacić za swoje słowa przed sądem, dlatego Ośrodek składa zawiadomienia przeciwko Michalkiewiczowi.

    Zobacz również:

    Powstanie interaktywna mapa polskich księży pedofilów
    Pedofile w kościele: Papież nie widzi, czy nie chce widzieć?
    Polscy internauci walczą z pedofilią na forach
    Papież obiecał wykorzenić pedofilię
    Musk może stracić pracę za aferę z „pedofilem"
    Tagi:
    gwałt, molestowanie, proces sądowy, sąd, Telewizja Trwam, Radio Maryja, Stanisław Michalkiewicz, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz