16:10 22 Luty 2019
Ostatni dzień Oktoberfestu w Monachium

Polsce grozi deficyt piwa

© AFP 2018 / DPA/Felix Horhager
Polska
Krótki link
557

Dalszy wzrost temperatury na Ziemi i coraz częstsze przypadki anomalnych upałów znacznie zmniejszą plony jęczmienia w umiarkowanych szerokościach geograficznych, co wpłynie na dostępność i cenę piwa na całej planecie - piszą naukowcy w artykule opublikowanym w czasopiśmie „Nature Plants”.

„Oczywiście globalne ocieplenie ma o wiele bardziej poważne konsekwencje, a wzrost ceny piwa będzie niczym w porównaniu z nimi. Z drugiej strony, piwo jest wszędzie pijane, robi się nam coraz cieplej, a brak możliwości odświeżenia się w upalny dzień uderza szczególnie mocno w miłość własną" — powiedział Steven Davis z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine (USA).

Korzystając z modelu klimatycznego, naukowcy próbowali spojrzeć w przyszłość i dowiedzieć się, jak zmiany klimatu wpłyną na zbiory zbóż w ciągu najbliższych 80 lat. Potem obliczyli, ile może to kosztować.

Wyniki były rozczarowujące. Okazało się, że z powodu bardzo wysokiej temperatury dojdzie do niedoboru jęczmienia, co doprowadzi do jego braków i wzrostu cen. Uderzy to w głównych producentów piwa: Czechy, Belgię i Irlandię. Wzrost cen dotknie też Polskę (o 377%), Czechy (o 143%), Kanadę (o 133%) i Rosję (o 30%).

Arbuzy
© Sputnik . Thomas Tkhaytsuk
Naukowcy poinformowali, że jedynie z jednej szóstej jęczmienia produkuje się piwo, a reszta przeznaczana jest na paszę dla zwierząt. W przypadku niedoborów większość trafi na paszę dla głodnego bydła.

Klimatolodzy i biolodzy od dawna uważali, że globalne ocieplenie i związany z tym wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze będzie mieć korzystny wpływ na rośliny. W szczególności wzrośnie wydajność fotosyntezy, co pozwoli im gromadzić więcej składników odżywczych i szybciej rosnąć.

Takie zmiany obecnie są uważane za absolutny plus dla rolnictwa i przetrwania ludzkości, ale opierają się na założeniu, że wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze nie zmieni niczego poza produktywnością roślin.

Już teraz możemy powiedzieć, że spadek opadów i liczba owadów zapylających znacznie zmniejszy plony oliwek, kawy, kukurydzy i wielu innych roślin już w tym stuleciu, a zwiększona aktywność szkodników wyniszczy jedną czwartą plonów w Europie.

Davis i jego koledzy zainteresowali się tym, jak globalne ocieplenie i związane z nim zjawiska, w tym powodzie, fale upałów i susze, wpłyną na plony jęczmienia, którego większość upraw zlokalizowana jest na Północnych Wielkich Równinach USA, w Europie, Rosji, Australii i Kanadzie.

Gromadząc dane na temat wrażliwości jęczmienia na różne zmiany w wielkości opadów, wysokie i niskie temperatury, a także na te klimatyczne kataklizmy, naukowcy obliczyli, w jaki sposób plony jęczmienia w głównych spichlerzach planety uległyby zmianie, gdyby przestano walczyć z globalnym ociepleniem oraz zarzucono wdrażanie porozumienia paryskiego.

Zobacz również:

Polskie produkty gorsze od niemieckich
Spacer zombie
Brazylii zabraknie wody?
Tagi:
jęczmień, piwo, nauka, ciekawostki, globalne ocieplenie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz