17:18 18 Listopad 2018
Na żywo
    Premier Polski Beata Szydło

    „Spotkajmy się w drodze” - Beata Szydło. Strach się bać

    © Sputnik . Алексей Витвицкий
    Polska
    Krótki link
    Julia Baranowska
    6361

    Oj, lepiej nie, droga pani premier. Pani wyborcy będą się co najwyżej modlić, żeby do tego nie doszło…

    „Spotkajmy się w drodze" to hasło, z którym Beata Szydło zamierza jeździć po Polsce na spotkanie z wyborcami w ramach kampanii parlamentarnej. I wszystko byłoby świetnie, a motto jak najbardziej adekwatne, gdyby nie fakt, ze była premier dała się już poznać jako piratka drogowa. Zresztą podobnie jak prezydent Duda i inni przedstawiciele rządu PiS.

    Nowy spot otwierający kampanię parlamentarną PiS został wybrany nadzwyczaj niefortunnie. I chociaż była premier wytłumaczyła, co dokładnie ma na myśli poprzez sformułowanie „w drodze" (partia chce otworzyć się na wyborców innych ugrupowań i przekonywać ich do siebie przez merytoryczną dyskusję i argumenty na tyle, na ile da się znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia), to jednak większość internautów odebrała hasło dosłownie.

    Nie minął bowiem nawet tydzień od ostatniej kolizji kolumny rządowej wiozącej Beatę Szydło przez Imielin na Śląsku. W ubiegły czwartek doszło do kolizji — kierowca drugiego samochodu z kolumny rządowej jechał tak szybko, że wjechał „w tyłek" jadącego przed nim kolegi, a z kolei ten na zasadzie domina wjechał w samochód jednego z mieszkańców miejscowości. Wszystko dlatego, że trzeba było nagle przyhamować przed przejściem dla pieszych, na które chciało wejść dziecko. To już przerosło jednego z funkcjonariuszy SOP. Tak samo jak w przypadku wydarzeń z lutego 2017 w Oświęcimiu, u kierowców rządowych dało się zauważyć brawurę i poczucie bezkarności.

    W wyniku ostatniej kolizji ucierpiały dwa samochody rządowe i jeden prywatny, należący do 77-letniego mieszkańca miejscowości. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Funkcjonariusz, który nie wyhamował na czas dostał mandat w wysokości 220 zł oraz 6 punktów karnych. Kiedy jednak sprawę zaczęły drążyć media, wyszły na jaw nowe fakty: okazało się, że „młody" nigdy wcześniej nie jeździł w kolumnie ochronnej. Do ekipy Szydło dołączył w październiku, aby „się podszkolić". Był to jego pierwszy wyjazd w Polskę w takim charakterze. Ponoć został wzięty „z łapanki", gdyż służba zmaga się z brakami kadrowymi..

    TVN24 postanowił dotrzeć do innych funkcjonariuszy i naciągnął ich na zwierzenia. Oto, co usłyszeli dziennikarze: „Zdarzało się jeździć bardzo szybko. Przejazd z Warszawy do Brzeszcz zajmował im dwie godziny. Według nawigacji powinno się jechać cztery. 200 kilometrów na godzinę to dla nich była normalna prędkość, ale nie zdarzały się stłuczki" — stwierdził jeden z informatorów. Bardzo wyraźnie podkreślił, że wcześniej tego typu sytuacje się nie zdarzały, ale wypadki i stłuczki kolumn wożących polityków PiS zaczęły być nagminne gdy do służby zaczęto przyjmować „świeżaków". Po rozwiązaniu BOR odeszło wielu szanowanych, doświadczonych funkcjonariuszy — ponad 200 osób.

    Monety i banknoty euro
    © Fotolia / Pixelot
    Według innego informatora w pierwszym samochodzie z kolumny na miejscu pasażera siedział ten sam funkcjonariusz, który został najciężej ranny w Oświęcimiu. Prócz tego w kolumnie z Szydło nadal jeździ ten, który wówczas po kolizji z Seicento uderzył w drzewo. „Nie było mu łatwo udźwignąć psychicznie całą tę burzę i kolejne wezwania do prokuratury, ale nikt się tym nie przejął i tak musiał dalej jeździć. Najgorsze jest to, że z wypadku w Oświęcimiu nie wyciągnięto żadnych wniosków" — mówią współczująco jego koledzy z SOP.

    „Spotkajmy się w drodze?" — lepiej nie. Serdecznie odradzają to wszyscy, którzy mieli już szczęście spotkać w drodze Beatę Szydło, Antoniego Macierewicza czy prezydenta Dudę.    

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.    

    Zobacz również:

    Niemcy zajmą się wypadkiem Szydło
    Dlaczego prezes Kaczyński pozbył się Beaty Szydło?
    Beata Szydło podała się do dymisji
    Premier Szydło chce rozmawiać o Nord Stream 2 na szczycie UE
    Tagi:
    Prawo i Sprawiedliwość, Beata Szydło, Andrzej Duda, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz