08:29 20 Listopad 2018
Na żywo
    Plakat 12. Festiwalu Sputnik nad Polską

    Sputnik nad Polską: rosyjska kinematografia ma się świetnie

    © Zdjęcie: Sputnik Russian Film Festival
    Polska
    Krótki link
    Irina Czajko
    1183

    Kolejny festiwal filmów rosyjskich Sputnik nad Polską rozpocznie się już 8 listopada i potrwa 10 dni. O tym, co tym razem festiwal zaprezentuje polskim widzom w rozmowie ze Sputnikiem opowiedziała dyrektor festiwalu Małgorzata Szlagowska-Skulska.

     

    — Pani już nie raz bywała na różnych filmowych festiwalach w Rosji, mam na myśli przede wszystkim „Kinotawr" w Soczi, „Okno do Europy" w Wyborgu czy „Złoty Orzeł w Moskwie". Czy to pomaga kształtować program festiwalu „Sputnik nad Polską"?

    — Te festiwale, które Pani wspomniała są bardzo dla nas istotne i ważne. Co roku jeździmy na nie. Oglądamy rosyjskie filmy i to jest dla nas najlepszy wyznacznik, żeby ułożyć repertuar na festiwal „Sputnik". Mamy takie spore pole do manewru, żeby można było wybrać najlepsze filmy spośród tych dwóch czy trzech festiwali. Co roku na podstawie tego, co zadziało się w kinematografie rosyjskim, co jest prezentowane na tych festiwalach. filmy pojawiają się również u nas na „Sputniku".

     — Co jest charakterystyczne dla „Sputnika" w tym roku?

    Dyrektor festiwalu filmów rosyjskich Sputnik nad Polską i Wisła w Rosji Małgorzata Skulska
    © Zdjęcie : Lukasz Walas
    Dyrektor festiwalu filmów rosyjskich "Sputnik nad Polską" i "Wisła" w Rosji Małgorzata Skulska
    — Na pewno konkurs filmów dokumentalnych i fabularnych. Polski Instytutu Sztuki Filmowej finansuje nagrody zarówno w jednym jak i w drugim konkursie. To są dosyć interesujące nagrody finansowe. Filmy dokumentalne dotykają zarówno historii, między innymi II Wojny Światowej, czy również przepięknej przyrody w filmie „Niedźwiedzie Kamczatki. Początek życia", który bardzo serdecznie polecam. Równie piękny jest film „Ziemia i ludzie", nakręcony z rozmachem, naukowo-przyrodniczy. Prezentuje Wyspy Kurylskie, które zwykłemu turyście jest trudno zwiedzić, bo są bardzo daleko. Poza tym są tematy poświęcone malarstwu, literaturze. Między innymi będziemy prezentować bardzo ciekawy dokument, film „Oskar" w reżyserii Aleksandra Smolianskiego. Jest to historia o słynnym malarzu Oskarze Riabinie.

     — Ile filmów fabularnych będzie zaprezentowanych na festiwalu „Sputnik nad Polską"?

    — Po raz pierwszy w konkursie mamy aż 18 filmów. Wynika z tego, że kinematografia rosyjska ma się świetnie i naprawdę ma, co zaprezentować. Są tam filmy z dobrymi nagrodami. Między innymi będzie film Siergieja Dworcewoja „Ajka", który zdobył Złotą Palmę za najlepszą rolę kobiecą dla Samal Esliamowej. Opowiada on o losach imigrantki z Kirgizji, która przyjeżdża do pracy do Moskwy. Albo świetny, fantastyczny film jednego z naszych najlepszych, ulubionych reżyserów „Sputnika", który był u nas wielokrotnie — Fiedorczenko. Prezentowaliśmy jego film „Anioły rewolucji", „Milczące dusze".

    Tym razem przedstawimy film „Wojna Anny". Przenosimy się w lata 40. na Ukrainę, w czasy II wojny światowej. Mamy też świetny film „Podrzutki", który dostał specjalne wyróżnienie w Karlowych Warach oraz „Historia pewnego powołania", również nagradzany, między innymi na festiwalu „Kinotawr" w Soczi. To poruszająca i tragiczna opowieść o wydarzeniach, których uczestnikiem był hrabia Lew Tołstoj.

     — Wielkim wydarzeniem na festiwalu „Sputnik nad Polską" jest zawsze program dla dzieci. Co ciekawego będzie w tym roku na „Małym Sputniku"?

    — Znajdzie się tam ponad 30 filmów i podzieliliśmy "Małego Sputnika" na kilka kategorii — dla dzieciaków od kilku miesięcy do 5-6 lat. Mamy sekcję od 6 lat wzwyż, a także sekcję dla młodzieży. Przepiękne filmy Jurija Norsztejna, między innymi „Lisica i zając", „Czapla i żuraw", „Jeżyk we mgle", „Bajka nad bajkami". To są filmy z sekcji dla najmniejszych dzieciaków, a w sekcji dla trochę starszych mamy poważniejsze bajki — cały cykl bajek o trzech bohaterach-bogatyriach, między innymi „Misja konia", „Szary Wilk".

    Dla jeszcze starszej publiczności dziecięcej mamy ciekawe filmy fabularne. Tak naprawdę są to filmy familijne, gdzie na festiwal mogą przyjść całe rodziny z dziećmi i na pewno wszyscy będą się świetnie bawić. Świetny film „Lili", który opowiada o życiu w cyrku i miłości pomiędzy dziewczyną Lili a jednym z chłopaków. Mamy też film „Kudłatek i święta", którego bohaterami są pieski.

    Nasz festiwal filmów rosyjskich „Sputnik nad Polską" to nie tylko festiwal filmów, ale również festiwal kultury rosyjskiej. Staramy się poza filmami prezentować to, co jest najpiękniejsze i najciekawsze w Rosji. Są to sztuki teatralne, wystawy, koncerty, spotkania, wykłady, również konkursy. Każdy z widzów będzie mógł zarówno na "Małym Sputniku" jak i na tym „dużym" zagłosować na najlepszy film festiwalowy. Dzieciaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym „Moja baśniowa przygoda" i narysować ulubionego bohatera z bajki lub filmu.

    Kadr z filmu Sobibór
    © Zdjęcie : Patriot Production (2018)
    Na naszym festiwalu będzie około 50 gości — są to zarówno aktorzy, reżyserzy, producenci a także przyjeżdżają dziennikarze, którzy będą opowiadać o tym, co się na naszym festiwalu dzieje. A z ciekawszych gości warto by wymienić Olenę Łuczaj, która przyjedzie na festiwal „Sputnik" i zagra koncert na otwarciu. Warto dodać, że Olena, która przyjeżdża z Rosji, wygrała niemiecki „Mam talent", była także półfinalistką „Mam talent" w Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech. Gra na drumli, a także wydaje różne dźwięki, między innymi zwierząt. Będzie można się z nią spotkać na koncercie w kinie „Iluzjon". Poprowadzi także warsztaty gry na drumli.

    Naprawdę będzie się bardzo dużo działo. Będzie również koncert zespołu „Aigel", to jest grupa hip-hopowa, dosyć znana w Rosji, także na świecie, bo występują na wielu międzynarodowych festiwalach. A do nas przyjadą na 17 listopada i dadzą koncert naszym festiwalowym widzom.

    Zobacz również:

    Matylda Krzesińska była w ciąży z Mikołajem II
    Akcja przeciwko pokazowi filmu „Matylda”
    9 najbardziej przerażających filmów w historii
    Film „Sobibór” kandydatem Rosji do Oscara
    Jak nakręcić filmowe arcydzieło?
    Tagi:
    festiwal, kino, kultura, film, Festiwal filmowy "Sputnik nad Polską", Małgorzata Skulska, Rosja, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz