06:28 21 Marzec 2019
Wiza Schengen

Wracają kontrole na granicach Polski z UE

© Fotolia / Aytunc Oylum
Polska
Krótki link
Dagmara Wolska
71828

Od dzisiaj granicę z Niemcami, Litwą, Czechami i Słowacją będzie można przekraczać tylko w wyznaczonych miejscach. Kontrole są związane ze zbliżającym się szczytem klimatycznym ONZ COP 2018 w Katowicach (3-14 grudnia), na którym oczekuje się dużej ilości gości z zagranicy.

Organizatorzy przewidują, że do Polski z okazji szczytu może przybyć do 40 tys. zagranicznych gości. Z tego powodu wznowiono kontrole — by zapewnić bezpieczeństwo imprezy.

Jak informuje portal strazgraniczna.pl, kontrole będą dotyczyć tylko osób wjeżdżających do Polski, będą się odbywały na zasadzie losowej („na wyrywki"), dotyczą również przejść morskich i lotnisk. W przypadku ustalenia osób, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego, wydawane będą decyzje o odmowie wjazdu do Polski.

Straż Graniczna uspokaja: „Tymczasowe przywrócenie kontroli nie oznacza powrotu do stanu sprzed wejścia Polski do strefy Schengen. Granicę można jednak przekraczać tylko w wyznaczonych miejscach, a takich miejsc na granicy lądowej jest w sumie 264. Na granicy z Czechami — 142, ze Słowacją — 62, z Niemcami — 48, z Litwą — 12".

Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, kiedy kontrole graniczne w Polsce były przywracane. Z reguły praktykuje się to przed dużymi wydarzeniami, jak np. miało to miejsce podczas EURO 2012, szczytu klimatycznego w listopadzie 2013 roku oraz Światowych Dni Młodzieży i szczytu NATO w 2016 roku.

W 2016 roku w związku z dwoma dużymi wydarzeniami w Polsce tymczasowo zawieszono Mały Ruch Graniczny z obwodem kaliningradzkim (Rosja podjęła analogiczne działania), którego do tej pory nie przywrócono.

Zobacz również:

Projekt nowej Konstytucji Kuby
Rosyjskie skarpety „przemówiły" (foto)
55 lat temu zginął John Kennedy (wideo archiwalne)
Tagi:
kontrola graniczna, szczyt klimatyczny ONZ, strefa Schengen, Katowice, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz