23:17 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Mierzeja Wiślana

    Polska ogłosi przetarg na kanał przez Mierzeję Wiślaną

    © Zdjęcie: Andrey Fimushkin
    Polska
    Krótki link
    132242

    Polskie władze mają zamiar do końca tego roku ogłosić przetarg na budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną - oświadczył w środę na konferencji prasowej minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

    Mierzeja Wiślana to wąski pas lądu oddzielający Zalew Wiślany od Zatoki Gdańskiej. Długość mierzei wynosi 65 kilometrów, z czego 35 kilometrów należy do Federacji Rosyjskiej. W Polsce mierzeja połączona jest z lądem, w obwodzie kaliningradzkim oddzielona jest od lądu cieśniną.

    Mam gorącą nadzieję, że już za kilka tygodni, więc jeszcze w grudniu, będziemy mogli poinformować o tym, że został uruchomiony przetarg na budowę i na wyłonienie wykonawcy kanału żeglugowego — mówił Gróbarczyk podczas środowej konferencji prasowej.

    Polski minister dodał, że w 2018 roku miały miejsce prace przygotowawcze przed rozpoczęciem budowy kanału. Do końca roku władze planują uzyskać zezwolenie ekologów na budowę, po czym zostanie ogłoszony przetarg.

    Jeszcze w połowie października władze Polski rozpoczęły symboliczną budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną w obecności przewodniczącego partii rządzącej PiS Jarosława Kaczyńskiego. Gróbarczyk i Kaczyński wbili w ziemię słup, symbolicznie zaznaczając początek budowy.

    Pod koniec lata polskie władze przekazały, że wydzieliły już z budżetu pieniądze na budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną. Wcześniej Anton Alichanow, ówczesny zastępca gubernatora obwodu kaliningradzkiego, zlecił specjalnie utworzonej grupie roboczej, w której znaleźli się ekolodzy, ichtiolodzy, oceanolodzy, hydrotechnicy i inni specjaliści, przeprowadzenie oceny ryzyka środowiskowego stwarzanego przez budowę kanału żeglownego przez Mierzeję Wiślaną w Polsce. Według jego słów rosyjscy ekolodzy wielokrotnie kierowali do strony polskiej pisemne zapytania z prośbą o wyjaśnienie sytuacji w związku z budową kanału, ale przez długi czas nie otrzymywali odpowiedzi.

    Zgodnie z Konwencją o ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiego (HELCOM) strona polska powinna była informować stronę rosyjską o potencjalnym, negatywnym wpływie planowanej budowy kanału żeglugowego, a także zagwarantować, że władze administracyjne obydwu stron połączą wysiłki w celu zmniejszenia ujemnego wpływu na środowisko.

    Zobacz również:

    Budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną „zabije" część ekosystemu
    Nowy ląd, czyli po co Rosji sztuczne wyspy
    „Protest strony rosyjskiej nie ma dla Polski żadnego znaczenia"
    Tagi:
    kanał, Marek Gróbarczyk, Mierzeja Wiślana, Obwód Kaliningradzki, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz