Widgets Magazine
08:58 18 Sierpień 2019
Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku

Podziel się sobą: gdański tramwaj wyruszył na poszukiwania dawców

© Zdjęcie : Marta Czyż-Taraszkiewicz
Polska
Krótki link
Anna Sanina
3710

Dobre uczynki w Mikołajki teraz już nikogo nie dziwią. Ale co innego podarować rodzinie i bliskim miłe pamiątki, a co innego - uratować komuś życie. Na przykład zarejestrować się w bazie dawców szpiku i podpisać oświadczenie woli oddania organów do transplantacji. Właśnie to w specjalnym mikołajkowym tramwaju mogli zrobić mieszkańcy Gdańska.

Słońce widoczne przez mgłę i smog
© AP Photo / Virginia Mayo
Niezwykły tramwaj kursował między Strzyżą a Siedlcami w ramach akcji „Zrób prezent — podziel się sobą" od spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje i kilku polskich fundacji. Podczas bezpłatnej przejażdżki odbywały się też bezpłatne badania dla wszystkich chętnych.

— Promowanie idei dawstwa szpiku to bardzo szczytny cel. GAiT wspiera akcję „Zrób prezent — podziel się sobą" już po raz piąty, bo tak samo postrzegają ten cel nasi pasażerowie — mówi Maciej Lisicki, prezes GaiT. — Dzięki wolontariuszom i fundacji w tramwaju można było zaangażować się w pomoc dla innych i poczuć świąteczną atmosferę. Akcja organizowana jest 6 grudnia w Mikołajki, kiedy dostajemy prezenty. My namawiamy co roku, by tego dnia podzielić się sobą. Bardzo nas cieszy, że to właśnie w naszym gdańskim tramwaju wiele osób podjęło decyzję, by zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku.

Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku
© Zdjęcie : Marta Czyż-Taraszkiewicz
Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku

Dlaczego ważne jest szerzenie wiedzy na temat przeszczepów i dlaczego nawet tramwaj jest do tego odpowiednim miejscem, główna organizatorka akcji, prezes Fundacji z Pompą Marta Czyż-Taraszkiewicz opowiedziała w wywiadzie dla Sputnika.

—  Jak powstał pomysł zorganizowania akcji „Zrób prezent — podziel się sobą"? I dlaczego akurat w Mikołajki?

— Ponad pięć lat temu, trochę przypadkiem, poznałam Prezes Fundacji Organiści Jolantę Kruczkowską. Dobrze nam się rozmawiało, postanowiłyśmy coś dobrego wspólnie zrobić. Fundacja Joli propaguje ideę transplantacji, zachęca do podpisywania oświadczeń woli, tak by bliscy wiedzieli, że nie chcemy naszych organów „zabierać do nieba". Fundacja z Pompą pomaga dzieciom chorym na białaczkę, zachęcamy do rejestrowania się w bazach dawców szpiku. Transplantacja i oddanie szpiku choremu na białaczkę to forma dzielenia się sobą. I prezent, najważniejszy w życiu, dla biorcy. Dlatego właśnie w Mikołajki zachęcamy innych: — Zrób prezent — podziel się sobą! Namówiłam jeszcze Stowarzyszenie na rzecz Ratownictwa Adiutare, by uczyli udzielania pierwszej pomocy, a Studentów z Koła Naukowego przy Hematologii, by namawiali do badań profilaktycznych, i tak od pięciu lat 6 grudnia podróżujemy tramwajem, który udostępniają Gdańskie Autobusy i Tramwaje.

Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku
© Zdjęcie : Marta Czyż-Taraszkiewicz
Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku
Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku
© Zdjęcie : Marta Czyż-Taraszkiewicz
Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku

—  Na ile tegoroczna akcja była popularna wśród pasażerów? Ile było tych, którzy specjalnie czekali na tramwaj „Podziel się sobą" na przystankach?

— Co roku są osoby, które słyszały o naszym niezwykłym tramwaju i specjalnie na niego czekają. Rozkład jazdy można znaleźć w internecie. Ci, którzy jeszcze nie słyszeli o akcji, są bardzo zaskoczeni. Zwłaszcza że na przystankach wolontariusze zachęcają, by wsiadali, zrobili sobie badania, spróbowali udzielić pierwszej pomocy czy zarejestrowali się do bazy dawców szpiku. To jest bardzo radosny tramwaj. Pasażerowie innych do nas machają, także osoby jadące samochodami. Podróżuje z nami Święty Mikołaj, więc dzieci namawiają rodziców, by pojechać z nami choć jeden przystanek. Maluchy dostają drobne upominki i słodycze, a my mamy okazję porozmawiać z dorosłymi.

—  Ilu pasażerów zarejestrowało się w bazie dawców szpiku i podpisało oświadczenie woli oddania organów do transplantacji? Czy były jakieś ograniczenia?

— Podczas wszystkich pięciu akcji zarejestrowaliśmy około 70, 80 osób do bazy prowadzonej przez DKMS. W tym roku 14. Rozdawanych oświadczeń woli nie liczymy. Mam nadzieję, że podpisane trafiają do portfeli. Dawcą szpiku nie każdy może być, wykluczają niektóre choroby, przyjmowane leki. Podczas akcji oczywiście na ten temat rozmawiamy z osobami, które chcą się zarejestrować.

Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku
© Zdjęcie : Marta Czyż-Taraszkiewicz
Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku

—  Nie mogę nie zapytać, czy, Pani zdaniem, zdecydować się na oddanie organów do transplantacji można nawet w tramwaju? Ktoś chyba powie, że tramwaj, nawet w Mikołajki, nie jest odpowiednim miejscem dla takich ważnych decyzji.

Alina Karasiowa
© Zdjęcie : Alina Karasiowa
— Tej decyzji nie podejmujemy tu i teraz, w tramwaju. My szerzymy wiedzę na temat przeszczepów. Oświadczenie woli to wyrażenie zgody na to, by po śmierci nasze organy zostały oddane do transplantacji. Nikt zdrowemu, młodemu człowiekowi nie zamierza zabierać wątroby. Ale jeśli ten człowiek zginie w tragicznych okolicznościach, rodzina wie, że chciał podzielić się sobą i powinna to uszanować. Wtedy taka śmierć daje życie. Tak było z synem Joli — założycielki Organistów — zginął, ale dzięki niemu żyje sześć innych osób.

— Przejazdy tramwajem linii „Podziel się sobą" podarowały pasażerom nie tylko możliwość bezpłatnej przejażdżki, ale również bezpłatnych badań. O jakie badania chodziło?

Festiwal Zespołów Polonijnych w Rosji
© Zdjęcie : Polskie Centrum Narodowo-Kulturalne „Jedność"
— Mierzyliśmy poziom cukru we krwi i ciśnienie tętnicze. Ale ważniejsza była ta chwila rozmowy ze studentami wyższych lat medycyny. Zachęcali do regularnych badań profilaktycznych. Nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. Każda choroba wykryta wcześnie powoduje zaś mniejsze spustoszenie w organizmie.

—  Czy, Pani zdaniem, akcja się udała? Czy można było w taki sposób zwrócić uwagę ludzi na problem dzieci z białaczką?

— Akcja, moim zdaniem, była udana. Jest o 14 potencjalnych dawców szpiku więcej. Osoby, które nie miały czasu, ale z nami rozmawiały, mogą zarejestrować się przez internet, bo i taka możliwość istnieje. A przecież wciąż słyszymy, że ktoś szuka swojego genetycznego bliźniaka. Zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych to szansa na nowe życie, jedyna… Dlatego tak ważne jest, by dawców było dużo, by szerzyć tę ideę, by nikt się nie bał. Szpik pobierany jest z talerza biodrowego, gdy biorcą jest dziecko. Większość pobrań następuje z krwi obwodowej metodą aferezy przy użyciu separatora.

Prezes Fundacji z Pompą Marta Czyż-Taraszkiewicz
© Zdjęcie : Marta Czyż-Taraszkiewicz
Prezes Fundacji z Pompą Marta Czyż-Taraszkiewicz

—  W Polsce zarejestrowanych jest ponad 1 mln potencjalnych dawców szpiku. Czy to wciąż za mało?

— Za mało będzie tak długo, jak długo chociaż jedna osoba będzie szukała swego bliźniaka genetycznego.

Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku
© Zdjęcie : Marta Czyż-Taraszkiewicz
Akcja “Zrób prezent - podziel się sobą” w Gdańsku

Zobacz również:

Rosja i Chiny: rachunek na setki miliardów
Polska: „żółte kamizelki” protestują na autostradzie A2
Lider Rammsteina kręci w Rosji film
Tagi:
wolontariusz, tramwaj rzeczny, św. Mikołaj, transplantacja, Gdańsk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz