00:56 19 Kwiecień 2019
Akcja ratunkowa po eksplozji w kopalni węgla kamiennego CSM w Karwinie w czeskiej części Śląska Cieszyńskiego

Tragedia w kopalni w Czechach, pojawiły się pierwsze nagrania (wideo)

© REUTERS / Stringer
Polska
Krótki link
170

W czwartek wieczorem 20 grudnia w kopalni ČSM-Północ niedaleko czeskiej miejscowości Karwina doszło do eksplozji metanu. Zginęło 13 pracowników, w tym 12 Polaków. Akcja ratunkowa jest tymczasowo przerwana. Udział w niej brali m.in. polscy ratownicy. Przerwanie akcji ratunkowo-poszukiwawczej tłumaczone jest niebezpiecznymi warunkami pod ziemią.

Pojawiły się pierwsze nagrania z miejsca tragedii:

Na miejscu jest premier Mateusz Morawiecki, odbyła się konferencja prasowa:

Komentarz dla Sputnika od Anny Swiniarskiej-Tadla, rzeczniczki prasowej Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach:

— Strona polska jest jedynie obserwatorem tutaj: nie możemy wchodzić w kompetencje czeskiego nadzoru górniczego. Oczywiście, w tej kopalni pracowali polscy obywatele, ale w tej sytuacja Wyższy Urząd Górniczy nie ma żadnego przełożenia na tę sprawę. Jesteśmy gotowi do współpracy, jeśli strona czeska by się do nas zwróciła, na przykład o szczegóły merytoryczne, już przy wyjaśnieniu katastrofy. Z doniesień medialnych wynika, że pojechały tam 2 zastępy z Centralnej Stacji ratownictwa Górniczego w Bytomiu, ale nie ma na razie żadnych szczegółów.

Polski górnik, który pracował ze zmarłymi w Karwinie: To straszna katastrofa. Nie wiem, co powiedzieć. Jesteśmy jak jedna wielka rodzina — powiedział czeskiej telewizji regionalnej Polar.

Pracuję tam każdego dnia. Dzisiaj wyjątkowo zostałem wysłany do innego miejsca. Chce mi się płakać.

Zobacz również:

„Nowy kościół” na Ukrainie ma nadzieję na wzrost liczby parafii po tomosie
Izrael będzie dążył do wyparcia Iranu z Syrii
Oumuamua - sonda nadana przez kosmitów?
Tagi:
wybuch, kopalnia, Mateusz Morawiecki, Czechy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz