01:57 25 Czerwiec 2019
Mierzeja Wiślana

Polska może powiększyć swoje terytorium. Co na to Rosja?

© Zdjęcie: Andrey Fimushkin
Polska
Krótki link
Wiktor Bezeka
91533

Nowa wyspa na terenie Polski może pojawić się już za dwa lata. Urząd Morski w Gdyni uruchomił przetarg na wykonanie robót budowlanych przy przekopie Mierzei Wiślanej. Wykonawcę projektu mamy poznać już w marcu 2019 roku.

Chodzi o sztuczną wyspę, usypaną na wodach Zalewu Wiślanego na południowy-wschód od planowanego przekopu, który ma przeciąć Mierzeję Wiślaną. Powstanie z materiału pozyskanego przez pogłębiarki kopiące kanał. Będzie to głównie namuł pylasty i piaszczysty. W najdłuższym miejscu sztuczna wyspa będzie liczyć prawie 2 km, a w najszerszym prawie 1,2 km. Jej powierzchnia ma wynosić 181 ha. i ma się ona znajdować około 2-3 metrów nad poziomem morza. Dalszych szczegółów projektu póki co nie podano.

Cały projekt powstał, żeby otworzyć dostęp do morza statkom pływającym po Zalewie Wiślanym. Według proponowanych rozwiązań, kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną będzie miał 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich. Obecnie jedyna droga żeglugowa kierująca na Morze Bałtyckie przecina rosyjskie wody terytorialne w obwodzie Kaliningradzkim. Ogólny koszt projektu ma wynosić 880 milionów złotych. Eksperci są jednak sceptyczni i uważają, że taki koszt jest mało realny.

Flaga Ukrainy i flaga Polski, Warszawa, Polska
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Na razie nie wiadomo, jak nowa polska wyspa będzie się nazywać. Na mapach projektu funkcjonuje jeszcze jako „Sztuczna wyspa na Zalewie Wiślanym. Wyspa będzie zamknięta dla ludzi i nie będzie atrakcją turystyczną, co otwiera drogę do tworzenia teorii spiskowych co do jej prawdziwego przeznaczenia.
Inwestycja wzbudza kontrowersje wśród ekologów, którzy obawiają się dewastującego wpływu połączenia wód rozdzielonych akwenów na miejscową faunę i florę.

Co ciekawe, nowa wyspa nie będzie pierwszą sztuczną wyspą w Polsce. Na wodach Zatoki Gdańskiej znajduje się zbudowana przez Niemców podczas II wojny światowej torpedownia Formoza, która uznawana jest za sztuczną wyspę. Na rosyjskich wodach Zalewu Wiślanego znajduje się usypana również przez Niemców przed II wojną światową Wyspa Nasypnoj. Polska wyspa będzie jednak od niej ponad sto razy większa.

Szef obwodu Kaliningradzkiego Anton Alichanow uważa, że zamiary Polski przypominają akcję PR-ową.

W zasadzie, w ten sposób polskie władze planują dokonanie utylizacji odpadów produkcji przy budowie kanału, aby nie wywozić ziemi na śmietnik. Jest to sposób na zaoszczędzenie środków. Jednakże sprawa ta posiada drugi aspekt — budowa kanału nie jest jeszcze uzgodniona przez Komisję Europejską — mówi gubernator.

Z kolei docent Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych, politolog Nikołaj Topornin uważa, że wyspa może być wykorzystana w charakterze argumentu na arenie politycznej.

Inni zaś eksperci są zdania, że wyspa i kanał przez Mierzeję Wiślaną mogą stać się częścią składową infrastruktury NATO — w Elblągu bowiem mieści się sztab dywizji sojuszu północnoatlantyckiego „Północ-Wschód. Także w tym mieście znajduje się siedziba sztabu jednej z czterech polskiej dywizji sił lądowych.

Jak podkreśliło wiarygodne źródło portalu Gazeta.ru, „Warszawa sugeruje, iż budując kanał chce ułatwić dostęp statków do Elblągu. Jednak z punktu widzenia realnych ładunków ważne znaczenie ma tutaj tylko amerykańska baza wojskowa. Dlatego ten projekt ma zapewnić alternatywną drogę dla zaopatrywania tej bazy, nie chodzi tu o żadne cele natury gospodarczej.

Cóż, jak to się mówi, poczekamy — zobaczymy…

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Problemy polskiego rządu: chcą wyższych kar za szpiegostwo
Dziesiątki krajów wezmą udział w międzynarodowej konferencji w Warszawie
Tagi:
Mierzeja Wiślana, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz