23:06 23 Luty 2019
Mieszkańcy Gdańska żegnają prezydenta Pawła Adamowicza

Prezes PiS pokazał klasę

© Sputnik .
Polska
Krótki link
Antonina Świst
144817

Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie dla Polskiej Agencji Prasowej, w którym poinformował, że PiS nie wystawi kandydata na prezydenta Gdańska w najbliższych przyspieszonych wyborach.

„Ostatnie wybory samorządowe dały jednoznaczne zwycięstwo śp. Pawłowi Adamowiczowi; w związku z tym PiS podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta Gdańska"  — możemy przeczytać w oświadczeniu prezesa PiS.

Wcześniej również Mateusz Morawiecki zachował się honorowo: zamiast wprowadzić do Gdańska swojego partyjnego komisarza, zaproponował tę funkcję zastępczyni zmarłego prezydenta Aleksandrze Dulkiewicz. To działanie wbrew partyjnemu interesowi — ponieważ przyspieszone wybory muszą odbyć się w ciągu 90 dni od wygaśnięcia poprzedniego mandatu prezydenta. Gdyby przez ten czas Gdańskiem zarządzał ktoś z PiS, teoretycznie mogłoby to w jakiś sposób zwiększyć szanse Kacpra Płażyńskiego na  ewentualne zwycięstwo. Ale prezes PiS przeciął wszelkie spekulacje na ten temat.

To bardzo ładny, ludzki gest, zwłaszcza, że Kaczyński sam od prawie dekady opłakuje śmierć brata, więc tym posunięciem zyskał nie tylko nowych zwolenników, ale również nieco odwrócił wizerunkową niechęć, jakiej PiS-owi przysporzyło polityczne rozgrywanie tragedii smoleńskiej.

Wygaśnięcie mandatu musi zostać odnotowane przez komisarza w ciągu 14 dni. Później powołana na to stanowisko osoba ma zadanie rozpisać nowe przyspieszone wybory.

Jerzy Owsiak. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
© AP Photo / Czarek Sokolowski
 — Otrzymałam telefon od szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka, rozmawiałam też z wojewodą Dariuszem Drelichem, którzy zaproponowali mi funkcję komisarza. Ja tę funkcję przyjęłam, natomiast pewne formalności będą musiały jeszcze chwile potrwać — oświadczyła Aleksandra Dulkiewicz we wtorek 15 stycznia. Jej start w wyborach nie jest jeszcze przesądzony, choć komentatorzy uważają, że właśnie jej kandydatura byłaby gwarancją realizacji spuścizny Pawła Adamowicza.

W ostatnich wyborach samorządowych drugie miejsce, z wynikiem 35,2 proc. zdobył kandydat PiS — Kacper Płażyński. Kampania wyborcza w Gdańsku, choćby na tle Warszawy, przebiegała wyjątkowo spokojnie, a kandydaci odnosili się do siebie w kulturalny sposób. Trzecie miejsce na podium zajął kandydat Koalicji Obywatelskiej, Jarosław Wałęsa, syn byłego prezydenta. On również był wieloletnim znajomym Pawła Adamowicza, więc i jego nazwisko pojawia się teraz w spekulacjach dotyczących przyspieszonych wyborów. Ale wygląda na to, że PiS narzucił tej dyskusji (dobry) ton, bo dziennikarze i publicyści na Twitterze od rana wyrażają raczej oczekiwanie, że Platforma Obywatelska ten gest powtórzy i również zrezygnuje z wystawiania swojego człowieka w wyborach za 3 miesiące.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Czy atak na Adamowicza był motywowany politycznie?
Gdańszczanie złożyli kwiaty w dniu śmierci Pawła Adamowicza
Choroba psychiczna przyczyną tragedii? Kim jest zabójca Pawła Adamowicza
Tagi:
Prawo i Sprawiedliwość, Paweł Adamowicz, Jarosław Kaczyński, Gdańsk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz