17:48 19 Marzec 2019
Polska. Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro: Stanowczo zaostrzyć kary

© Zdjęcie: Dziennik Internetowy
Polska
Krótki link
Tomasz Dudek
5214

Na ten głos wszyscy czekali od momentu ujęcia zabójcy Pawła Adamowicza. Minister sprawiedliwości przemówił: ogłosił, że projekt dotyczący zaostrzenia kar za przestępstwa dotyczące „przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i wolności” znajduje się już na biurku szefa rządu.

Zbigniew Ziobro domaga się, aby dożywocie było karą obligatoryjną. Aktualnie w polskim prawie tak nie jest: przestępca z najwyższym wymiarem kary może się ubiegać o wcześniejsze zwolnienie po 25 latach odsiadki. Minister sprawiedliwości chce to zmienić — aby „dożywocie oznaczało dożywocie. Prócz tego chce zaostrzyć warunki odbywania kar za wymienione przestępstwa i chce, aby zapadały surowsze orzeczenia. W jego mniemaniu wyrok z 2014 skazujący Stefana W., zabójcę prezydenta Gdańska, na 5 lat pozbawienia wolności za napad z bronią w ręku, był zbyt łagodny.

Ziobro chce również, aby zastosować dodatkowe środki ostrożności wobec przestępców, którzy albo sami deklarują, że po wypuszczeniu z zakładu karnego będą dalej łamać prawo, albo jeśli takie podejrzenia będzie mieć Służba Więzienna.

Zbigniew Ziobro jako prokurator generalny podjął również walkę z hejtem. Jego zastępca Krzysztof Sierak, który jest odpowiedzialny za śledztwo dotyczące sprawy zabójstwa Pawła Adamowicza, poinformował, że 105 wyszkolonych prokuratorów na polecenie Prokuratur Krajowej ruszyło w teren by w całej Polsce zająć się przestępstwami dotyczącymi mowy nienawiści. Sierak twierdzi, że to nieprawda, że polskie służby są bezradne wobec wszechobecnego hejtu, gdyż spada liczba postępowań umarzanych z powodu niewykrycia sprawcy.

Szef resortu sprawiedliwości twierdzi, że jeśli potwierdzi się poczytalność Stefana W., to z pewnością otrzyma on wyrok dożywotniego więzienia. Ziobro stwierdził, że wyrok z 2014 zakładał pełną świadomość napadów, za które Stefan W. był skazany. Ponadto minister zaprzeczył doniesieniom „Gazety Wyborczej, jakoby zakład karny otrzymał informacje o planowanym przez Stefana W. zabójstwie. Ziobro powiedział, że niczego takiego nie stwierdzono w wywiadzie środowiskowym wykonanym przed wyjściem Stefana W. na wolność. Natomiast media lokalne podają, że matka zabójcy miała alarmować gdańską policję o niebezpieczeństwie.

Opozycja na razie milczy, ale dziennikarze „Rzeczpospolitej dowiedzieli się, że PO zamierza wkrótce podnieść kwestię odpowiedzialności politycznej ministrów Zbigniewa Ziobry (oraz jego zastępcy Patryka Jakiego) i Joachima Brudzińskiego za działanie systemu sprawiedliwości oraz służb, np. wobec przejawów nienawiści wymierzonych w polityków PO (chodzi m.in. o „wieszanie ich podobizn na rynku w Katowicach). Chcą również wrócić do piętnowania Pawła Adamowicza przez TVP. O materiał dotyczący przyjmowania do Gdańska uchodźców z Bliskiego Wschodu toczy się zresztą postępowanie przeciwko mediom publicznym z oskarżenia gdańskiego ratusza.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Pogróżki pod adresem prezydenta: „Zginął Adamowicz, jutro może zginąć Duda”
Duda: Dzień pogrzebu Pawła Adamowicza będzie dniem żałoby narodowej
Ziobro zaknebluje niepokornych prokuratorów
Gdańszczanie złożyli kwiaty w dniu śmierci Pawła Adamowicza
Burdel Ziobry
Tagi:
zaostrzenie, przestępstwo, projekt, kara, zabójstwo, Gazeta Wyborcza, Paweł Adamowicz, Zbigniew Ziobro, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz