15:50 26 Marzec 2019
Ściana z wizerunkiem słynnego obrazu Pablo Picasso Guernica, upamiętniającego ofiary wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-1939

Dąbrowszczacy, czyli „Historia bez IPN” (wideo)

© AP Photo / Alvaro Barrientos
Polska
Krótki link
Jarosław Augustyniak
4391

Nakładem wydawnictwa Tygodnika Przegląd, w serii pod już samym w sobie obiecującym tytułem - „Historia bez IPN", ukazała się książka Piotra Ciszewskiego „Dąbrowszczacy. Na świecie szanowani, w Polsce poniżani".

Książka to historia XIII Brygady Międzynarodowej im. Jarosława Dąbrowskiego, walczącej w czasie Rewolucji Hiszpańskiej z faszystowskim puczem, do jakiego doszło w Hiszpanii w 1936 roku. To książka o pierwszej polskiej formacji zbrojnej i pierwszych Polakach, którzy z bronią w ręku podjęli walkę z faszyzmem. To oni jako jedni z pierwszych na świecie powiedzieli faszystom — no pasaran! Dziś pamięć o tych naszych bohaterach narodowych próbuje zniszczyć prawica i będąca na jej usługach polityczna instytucja, która piszę historie od nowa, na zamówienie i potrzeby polityczne formacji rządzącej, dla zmyłki nazwana Instytutem Pamięci Narodowej.

Prezentacja książki i spotkanie z jej autorem odbyły się w dość specyficznym i symbolicznym dla naszych czasów miejscu. Była to kawiarnia „Cafe Kryzys", którą squatersi ze squatu „Syrena" otworzyli w starej zniszczonej kamienicy w centrum Warszawy, na ulicy Wilczej. Tu, w atmosferze podziemia, towarzyszącej kiedyś wydawnictwom tzw. drugiego obiegu, zebrali się ludzie, którzy oczekują od książek historycznych obiektywizmu i prawdy o lewicowym dziedzictwie naszego kraju.

Jak słusznie zauważył obecny na spotkaniu redaktor „Tygodnika Przegląd" Paweł Dybicz, ludzie zmęczeni kłamstwami prawicowych historyków, co najmniej oczekują, jeśli nie alternatywnej wobec powszechnie dziś narzuconej narracji historycznej, to co najmniej innego na nią spojrzenia, którego po prostu brak. Historyczna narracja PiS i PO jest praktycznie taka sama. Różni się jedynie w niuansach — jak zauważył Dybicz. Ja bym dodał, że te niuanse to na przykład brak zgody co do tego, czy przez płot Stoczni Gdańskiej skakał Lech Wałęsa, czy raczej Jarosław Kaczyński, jak uważa PiS?

Na spotkaniu można się było dowiedzieć o wielu ciekawostkach związanych z Dąbrowszczakami. O ich losach w czasie walk w Hiszpanii, ale także o tych późniejszych, gdy rewolucja upadła. Na spotkaniu wywiązała się też interesująca dyskusja. Wiele osób składało Ciszewskiemu podziękowania za podjęcie tego tematu i pracę, jaką włożył w to, by w tych trudnych, coraz bardziej opresyjnych czasach, zachować naszą pamięć.

Inaczej, niż kilka miesięcy temu, gdy na Uniwersytecie Szczecińskim, gdzie odbywała się naukowa konferencja marksistowska, tu nie wkroczyli agenci ABW, by sprawdzić, czy ktoś tu czasem nie propaguje „komunistycznego totalitaryzmu"? Albo sobie to odpuścili, albo się squatersów po prostu boją?

Serdecznie polecam tę książkę. Oprócz przedstawienia historii samej brygady, książka zawiera wiele nigdy wcześniej niepublikowanych biogramów Dąbrowszczaków, a znalezionych przez autora m.in. w rosyjskich archiwach. O tych i podobnych historiach nie wolno nam zapomnieć.

Może i walka z kłamliwą propagandą rozsiewaną przez IPN przypomina walkę Dawida z Goliatem. Za nimi stoją przecież potężne instytucje i olbrzymie pieniądze, ale czy to wystarczające wytłumaczenie do tego, by się poddać?

Książkę można kupić jedynie poprzez stronę internetową Tygodnika Przegląd w jego księgarni wysyłkowej.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

W Kaliningradzie pojawi się ulica Pawła Adamowicza?
Liczby mówią same za siebie: Polacy są coraz bogatsi
Żukow o wyzwoleniu Warszawy w 1945 roku: „Faszystowscy barbarzyńcy zburzyli miasto"
Rosja: ujawniono raport marszałka Żukowa o wyzwoleniu Polski w 1945 roku
Tagi:
Instytut Pamięci Narodowej, Hiszpania, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz