09:01 22 Marzec 2019
Jabłko

Afgańczycy pośród jabłek: niespodzianka dla polskich celników

CC0 / Pixabay
Polska
Krótki link
1173

Dwóch Afgańczyków zdołało nielegalnie przedostać się do Polski, ale długo tam nie zabawili. Głodni, bo przez cztery dni żyli na jabłkach, wychłodzeni i zmęczeni, zostali „zdemaskowani" i przekazani odpowiednim organom.

Polskie sady
© Fotografie od blogera Aleksander Kwaśniewski
Do demaskacji doszło w Rzeszowie-Jasionce. Kierowca ciężarówki pełnej jabłek z Serbii zaniepokoił się odgłosami dochodzącymi ze środka naczepy i wezwał policję, następnie ściągnięto Straż Graniczną. Okazało się, że wewnątrz znajdują się dwaj nielegalni migranci z Afganistanu.

Ustalono, że dwaj 19-letni obywatele Afganistanu rozpoczęli podróż w Serbii, przejechali Węgry i Słowację, w taki sposób znaleźli się w Polsce. Nie opuszczali naczepy, jedli tylko jabłka. Udzielono im pomocy medycznej, nie odnotowano uszczerbku na zdrowiu. Migranci w swoich zeznaniach nie mogli się zdecydować, czy chcieli dostać się do Niemiec i Francji, czy kierunkiem docelowym była Polska. Wiadomo jednak, że zapłacili organizatorom w Serbii po 3 tysiące euro za przerzut do Europy Zachodniej.

Postawiono im zarzut nielegalnego przekroczenia granicy i wyznaczono karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Mężczyźni zostali umieszczeni w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku na 3 miesiące.

Zobacz również:

Tajemnice kosmosu: znaleziono egzoplanetę, która rozpada się na części
Płonące tankowce na Morzu Czarnym (wideo)
Rada Europy: odebranie Rosji prawa głosu doprowadziło do kryzysu
Tagi:
jabłka, migranci, Afganistan, Serbia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz