02:37 23 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
1173
Subskrybuj nas na

Dwóch Afgańczyków zdołało nielegalnie przedostać się do Polski, ale długo tam nie zabawili. Głodni, bo przez cztery dni żyli na jabłkach, wychłodzeni i zmęczeni, zostali „zdemaskowani" i przekazani odpowiednim organom.

Polskie sady
© Fotografie od blogera Aleksander Kwaśniewski
Do demaskacji doszło w Rzeszowie-Jasionce. Kierowca ciężarówki pełnej jabłek z Serbii zaniepokoił się odgłosami dochodzącymi ze środka naczepy i wezwał policję, następnie ściągnięto Straż Graniczną. Okazało się, że wewnątrz znajdują się dwaj nielegalni migranci z Afganistanu.

Ustalono, że dwaj 19-letni obywatele Afganistanu rozpoczęli podróż w Serbii, przejechali Węgry i Słowację, w taki sposób znaleźli się w Polsce. Nie opuszczali naczepy, jedli tylko jabłka. Udzielono im pomocy medycznej, nie odnotowano uszczerbku na zdrowiu. Migranci w swoich zeznaniach nie mogli się zdecydować, czy chcieli dostać się do Niemiec i Francji, czy kierunkiem docelowym była Polska. Wiadomo jednak, że zapłacili organizatorom w Serbii po 3 tysiące euro za przerzut do Europy Zachodniej.

Postawiono im zarzut nielegalnego przekroczenia granicy i wyznaczono karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Mężczyźni zostali umieszczeni w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku na 3 miesiące.

Zobacz również:

Tajemnice kosmosu: znaleziono egzoplanetę, która rozpada się na części
Płonące tankowce na Morzu Czarnym (wideo)
Rada Europy: odebranie Rosji prawa głosu doprowadziło do kryzysu
Tagi:
jabłka, migranci, Afganistan, Serbia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz