Widgets Magazine
16:01 20 Lipiec 2019
Bezdomny

„W Gdańsku nikt nie może być sam”. Bezdomny tym bardziej

© Fotolia / Minko Chernev
Polska
Krótki link
Anna Sanina
1174

Zima to trudny czas dla osób bezdomnych. Zimno, brak ciepłej odzieży, miejsc noclegowych, żywności - wszystko to nie dodaje zdrowia żadnemu z nich. Zgodnie z dobrą tradycją na pomoc przychodzą pracownicy socjalni i wolontariusze.

Miasto Gdańsk już po raz drugi uruchomiło autobus „SOS — pomoc dla osób bezdomnych". O szczegółach akcji opowiedziała w wywiadzie dla Sputnika Sylwia Ressel, rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku.

— Autobus „SOS — pomoc dla osób bezdomnych" został uruchomiony w Gdańsku już w grudniu 2017 roku. Od tamtego momentu każdej zimy funkcjonuje to wyjątkowe wsparcie dla osób w kryzysie bezdomności. Środki na działalność autobusu zapewnia Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku (koordynator zadania). Na zlecenie MOPR zadanie wykonuje w tym roku Towarzystwo Wspierania Potrzebujących „Przystań". Wychodzimy naprzeciw potrzebom ludzi będących w bardzo trudnej sytuacji życiowej.

— Jak powstał pomysł zorganizowania tej autobusowej trasy dla bezdomnych?

— Głównymi pomysłodawcami uruchomienia mobilnej pomocy dla osób bezdomnych byli gdańscy radni. Pomysł dojrzewał też w głowach osób na co dzień wspierających potrzebujących mieszkańców. Trasa kursowania autobusu została przemyślana tak, żeby jak najwięcej osób bezdomnych przebywających w miejscach niemieszkalnych mogło skorzystać z tej oferty. Do tego autobus kończy kurs przy noclegowni przy ul. Mostowej 1 A w Gdańsku — bezdomny może więc od razu dojechać do placówki, tam przenocować, ogrzać się itd. Pojazd zatrzymuje się na pętli autobusowej przy stacji SKM na Przymorzu, na parkingu między rynkiem a komisariatem przy ulicy Białej we Wrzeszczu, w zatoczce autobusowej przy kinie „Krewetka" w Gdańsku, obok noclegowni przy ul. Mostowej 1 A. Postoje trwają około 30 minut.

— Czy autobus kursuje codziennie?

— Oczywiście, kursuje codziennie, w Gdańsku w godzinach od około 20.00 do 24.00. Tej zimy autobus zaczyna trasę w Sopocie, gdyż to miasto poprosiło o świadczenie takiej usługi.

Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku
© Zdjęcie : Grzegorz Mehring, www.gdansk.pl
Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku

— Czy wiadomo, ile bezdomnych osób korzysta z autobusu „SOS — pomoc" codziennie?

— Codziennie z oferty autobusu korzysta około 50 — 60 potrzebujących osób, głównie w kryzysie bezdomności.

— Co dokładnie czeka na bezdomnych w tym niezwykłym autobusie?

— Na pokładzie przede wszystkim mogą się ogrzać, co jest dla nich ważne w czasie zimy, mrozów. Mają też zapewnioną gorącą, treściwą zupę, ciepłą odzież do pobrania i przebrania, opiekę ratownika medycznego, który np. opatrzy rany, doraźnie pomoże medycznie, wesprze higienicznie. Do dyspozycji potrzebujących ludzi jest też streetworker lub pracownik socjalny — wspierają bezdomnych m.in. informacjami o placówkach pomocowych na terenie miasta, możliwościach uzyskania kompleksowego wsparcia, aktywizacji, udziale w projektach, poradnictwie itp.

Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku
© Zdjęcie : Grzegorz Mehring, www.gdansk.pl
Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku

— Jak odnoszą się do tej inicjatywy z autobusem SOS" mieszkańcy Gdańska?

— Bardzo przychylnie. Gdańszczanki i gdańszczanie to ludzie otwarci na drugiego człowieka, empatyczni, chętnie niosący pomoc, angażujący się we wszelkie działania wspierające i aktywizujące na rzecz potrzebujących ludzi. Kiedy np. w autobusie „SOS — pomoc" potrzeba było więcej ciepłej odzieży, od razu ruszyła zbiórka. Mieszkańcy przywozili kurtki, spodnie, czapki, szaliki — wszystko dla osób bezdomnych.

Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku
© Zdjęcie : Grzegorz Mehring, www.gdansk.pl
Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku
Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku
© Zdjęcie : Grzegorz Mehring, www.gdansk.pl
Autobus „SOS - pomoc dla osób bezdomnych” w Gdańsku

— Czy wśród wolontariuszy autobusu są zwyczajni ludzie? Czy chodzi tylko o pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku?

— Gdańsk ma wielu wolontariuszy, którzy włączają się w każdy ciekawy projekt miasta. Także Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku ma wolontariuszy, z którymi współpracuje — obecnie to około 80 osób, w tym młodzież, osoby dorosłe, seniorzy. Wspierają m.in. organizację imprez, festynów, akcji i kampanii społecznych na rzecz osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. To fantastyczni, zaangażowani ludzie.

— Jak odbierają ten autobus sami bezdomni?

— Z pewnością są zadowoleni z oferty autobusu „SOS — pomoc" i często okazują to załodze na pokładzie. To są drobne gesty, słowa: „dziękuję za wsparcie, za ciepłą zupę czy szal…" — wiele znaczą. Nam zależy na tym, by każdy potrzebujący człowiek czuł wsparcie. W Gdańsku nikt nie może być sam. Najsłabszym trzeba pomagać i dawać im szansę na poprawę sytuacji. Aktywizować i angażować społecznie — jeśli tylko to możliwe.

Zobacz również:

Przed kim należy obronić NATO?
„Zawsze docenialiśmy szacunek Rosji do wenezuelskiej suwerenności” (wywiad na wyłączność)
Google uznał Krym za rosyjski region
Tagi:
bezdomni, pomoc, Gdańsk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz