09:00 22 Marzec 2019
Ziemniaki

Biedronka: zagraniczny produkt podszywa się pod polski

© Sputnik . Pavel Lisitsyn
Polska
Krótki link
Roksana Dworkowska
5714

„Jedz, co polskie" - głosi napis na poszczególnych produktach w Biedronce. Ale czy na pewno mamy gwarancję, że sięgając po oznaczony towar, wspieramy polskiego producenta i mamy „nasz", zdrowszy produkt? Otóż okazuje się, że nie.

Trumna
© Depositphotos / Buurserstraat38
Stowarzyszenie AGROUnia opublikowało na portalach społecznościowych „kompromitujące" zdjęcia z Biedronki. Na górze napis „jedz co polskie", na dole kraj pochodzenia… bynajmniej nie Polska. Według organizacji jest to wprowadzanie klientów w błąd. I tak mamy: polskie ziemniaki z Holandii, polski czosnek z Portugalii, polskie gruszki z Belgii… Biedronka skomentowała już zastrzeżenia: miał to być rzekomo błąd w druku, który już został usunięty. Brzmi przekonująco?

To nie pierwszy taki „skandal" z zagranicznymi produktami podszywającymi się pod polskie. W ubiegłym roku problem pojawił się w TESCO i również było o nim głośno. Przedstawiciel AGROUnii Janusz Pająk uważa, że to walka z wiatrakami.

— W ubiegłym roku do UOKiK-u zgłaszaliśmy podobne przypadki. Akurat wtedy chodziło o Tesco i ziemniaki. I co? Ręce nam opadły. Urząd dostał od nas zdjęcia z konkretnym opisem sytuacji, datami i adresem sklepu, z nazwiska była wymieniona osoba, która to widziała. Co zrobił UOKiK? Dwa miesiące później wysłał kontrolę do sklepu, kiedy już wszystko było w porządku, tych ziemniaków już tam nie było — komentuje, dodając: — Służby nie działają, jak powinny. My zgłaszamy, że ziemniaki, czosnek czy gruszki są źle oznakowane, a oni idą do tej samej Biedronki, ale po miesiącu i nie wyciągają żadnych konsekwencji, nie badają materiału wstecz, nie weryfikują, czy tak było, czy nie i nie nakładają żadnych kar. To nie działa tak, jak powinno".

Poproszony o komentarz przedstawiciel Jeronimo Martins Polska Arkadiusz Mierzwa, kierownik ds. komunikacji korporacyjnej, zapewnił, że firma robi wszystko, by opisy produktów były zgodne z zawartością, ale błędy drukarskie (i inne spowodowane tzw. czynnikiem ludzkim) się zdarzają i klient powinien sam sprawdzać właśnie opakowania, a nie wywieszki, w celu uniknięcia nieporozumień.

Zobacz również:

Byli premierzy Polski podpisali wspólną deklarację
W Polsce odkryto XV-wieczne miasto
Polska zmniejszy zakupy ropy od Rosji o 30%. PKN Orlen podpisał nowy kontrakt z Rosnieftem
Tagi:
owoce, warzywa, market, sklep, Facebook, AGROunia, Biedronka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz