Widgets Magazine
15:14 19 Sierpień 2019
Krowy w stajni

Skażone salmonellą mięso z Polski trafiło na Słowenię

© Fotolia / Karepa
Polska
Krótki link
5137

Pałeczki salmonelli wykryto w partii mięsa sprowadzonego z Polski na Słowenię - informuje słoweńska agencja STA. Zarażone mięso było przeznaczono do wyrobu kebabów. Trwa wycofanie mięsa ze sprzedaży.

Do analizy trafiły dwie próbki mięsa sprowadzonego z Polski na Słowenię. Pierwsza partia ważyła około 1 tony i została sprowadzona przez firmę Dunya Doner Kebab 18 grudnia. Druga zaś o wadze ok. 175 kg, wyprodukowana przez Efes-pol Fedai Simsek Sp.z.o.o., trafiła do kraju 9 stycznia.

Wycofywanie mięsa trwa. Odpowiada za to podmiot, który wprowadził towar na rynek. To on musi dopilnować, aby wszystkie produkty znajdujące się w obiegu zostały usunięte — powiedział Janez Posedi, dyrektor państwowego biura ds. bezpieczeństwa żywności, sektora weterynaryjnego i ochrony roślin.

Przedstawiciele służb sanitarnych zapewniają, że ryzyko zarażenia się salmonellą jest małe, dlatego że zanim trafi do konsumenta, mięso przechodzi obróbkę termiczną. Nie zmienia to jednak faktu, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

Według informacji słoweńskich służb sanitarnych skażone salmonellą mięso nie pochodzi z polskiej rzeźni, która prowadziła nielegalny ubój chorych krów w powiecie Ostrów Mazowiecka.

Oprócz tego zatrzymano i wycofano ze sprzedaży również partię mięsa, które trafiło na Słowenię 16 stycznia i prawdopodobnie pochodziło z nielegalnej polskiej rzeźni.

Zobacz również:

Czyż nie dobija się krowy? Chore mięso w polskich rzeźniach
Chore krowy w polskich rzeźniach: inne kraje zaczynają się niepokoić
Krowy syberyjskie znalazły się na liście sankcji USA
Szwecja bije na alarm. Mięso chorych krów z Polski mogło trafić do dziecięcych stołówek
Tagi:
wołowina, Salmonella, mięso, Słowenia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz