Widgets Magazine
03:31 17 Lipiec 2019
Warszawa, Polska

Konferencja bliskowschodnia w Warszawie: różaniec w intencji pokoju (wideo)

© AP Photo / Alik Keplicz
Polska
Krótki link
Jarosław Augustyniak
Kontrowersje w związku z organizacją konferencji nt. Bliskiego Wschodu w Polsce (29)
6431

W dniach 13-14 lutego odbywa się w Polsce konferencja ws. Bliskiego Wschodu. Gospodarzem konferencji jest nasz kraj, ale polskie władze dowiedziały się o tym fakcie dopiero z wywiadu, jaki w czasie wizyty w Egipcie udzielił Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo.

Polskie władze nie dość, że organizują konferencję, której jedynymi zainteresowanymi są Stany Zjednoczone i Izrael, jej cele i skutki są całkowicie sprzeczne z naszymi polskimi interesami narodowymi. O kontrowersjach, związanych z konferencją mówi się w Polsce od momentu pojawienia się informacji o jej organizacji. 

O tym rozmawiano na konkurencyjnym wobec antyirańskiej konferencji spotkaniu, które zorganizował poseł Ruchu Narodowego Robert Winnicki. Konferencję Ruch Narodowy zorganizował pod tytułem: „Polska-Bliski Wschód: wczoraj i dziś". Wzięli w niej udział politolodzy dr Wojciech Szewko i dr Zbigniew Sykulski, dziennikarz portalu Kresy Karol Kaźmierczak oraz kandydat na urząd prezydenta Gdańska reżyser Grzegorz Braun.

Sama konferencja miała się odbyć w Sejmie. Dosłownie w ostatniej chwili, bez podania przyczyn, władze odmówiły przeprowadzenia jej w budynku Sejmu. Konferencja została przeniesiona do Centrum Konferencyjnego Kopernik.

Na spotkaniu można się było wiele dowiedzieć o historii Bliskiego Wschodu, konfliktów, jakie tam panują, z tym centralnym izraelsko-palestyńskim na czele, oraz posłuchać o koncepcjach geopolitycznych współczesnego świata i polskich interesach w grze światowych mocarstw. Wszyscy goście bardzo krytycznie oceniali politykę polskich władz, która według wielu z nich jest jednowektorowa, nie daje żadnych alternatyw oraz zawsze i wszędzie popiera amerykańskie interesy, za nic mając polską rację stanu.

Takich poglądów, analiz, ocen i słów niewątpliwie brak w polskiej publicznej debacie. W naszej demokracji nie wolno podważać sojuszy. I mimo że tego przepisu już dawno w kodeksie karnym nie ma, to w mediach nadal obowiązuje. Bo przecież inne zdanie, lub choćby tylko wątpliwości, może mieć tylko „kremlowski agent". A jak się komuś taki Targalski, jego rusofobia i prymitywne poglądy nie podobają, to może jedynie telewizor wyłączyć.

Andrzej Duda i Piotr Poroszenko
© AFP 2019 / Janek Skarzynski
Wieczorem na Zamku Królewskim prezydent Duda na kolacji podejmował amerykańskiego wiceprezydenta oraz uczestników konferencji z innych krajów. W tym czasie w okolicach Placu Zamkowego, bo sam plac został otoczony barierkami, a wstępu na niego broniła policja, zebrały się dwie grupy ludzi. Jedna, pod szyldem Inicjatywy Stop Wojnie, protestowała przeciwko antyirańskiej konferencji, druga również zaniepokojona tym, do czego może doprowadzić organizowana w naszym kraju "antyirańska" konferencja… modliła się pod pałacem o pokój dla Bliskiego Wschodu.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Kontrowersje w związku z organizacją konferencji nt. Bliskiego Wschodu w Polsce (29)

Zobacz również:

Związek Słowiański: Konferencja w Warszawie nie leży w interesie nikogo na świecie
Konferencja bliskowschodnia w Warszawie
Pompeo w Warszawie: Donald Trump jest wdzięczny Polsce
Pompeo: Konieczne jest zaostrzenie sankcji wobec Iranu
Michael Pence odwiedzi obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau
Tagi:
kremlowski agent, spotkanie, konflikt, konferencja bliskowschodnia, Adolf Hitler, Andrzej Duda, Czechosłowacja, Iran, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz