Marsz narodowców w Białymstoku. Zdjęcie archiwalne

„Bury - nasz bohater": w Hajnówce odbył się Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych

© AP Photo / Michal Kosc
Polska
Krótki link
8853

Dzisiaj w województwie podlaskim mimo prób zablokowania odbył się kontrowersyjny marsz narodowców. Wzięło w nim udział około 300 osób. Jak informuje policja podczas wydarzenia nie doszło do żadnych incydentów.

Uczestnicy marszu wyruszyli o godz. 13 sprzed kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, pod flagami narodowymi oraz ONR. Mieli również baner z wizerunkami żołnierzy wyklętych, a wśród haseł padały m.in. „To my, to my. Polacy!", „Bóg, honor i ojczyzna!", „Precz z komuną!", „Bury — nasz bohater!".

Przeciwnicy marszu próbowali zatrzymać pochód na jego trasie. Mieli ze sobą transparent "Bury nie jest bohaterem". Policja nie dopuściła do zakłóceń, odgradzając szczelnym kordonem protestujących od uczestników manifestacji.

Od samego początku marsz upamiętniający i gloryfikujący kpt. Romualda Rajsa „Burego", oddziały którego spacyfikowały białoruskie wsie na Podlasiu, wzbudza ogromne emocje, szczególnie wśród mieszkańców Hajnówki.

„Ta historia Burego jest przekłamana. Nie znają historii. Róbcie sobie taki marsz w Warszawie, ale nie w Hajnówce. Tu nie ma imigrantów. Nie dołączam do tego cyrku" — powiedziała do dziennikarzy mieszkanka Hajnówki.

Zobacz również:

Przeciwko „Buremu” i innym żołnierzom wyklętym
Mińsk przeciwko Marszowi Żołnierzy Wyklętych w Polsce
Kontrowersyjny marsz ku czci pamięci żołnierzy wyklętych w Hajnówce
Marsz przeciw nienawiści (wideo)
Tagi:
narodowcy, marsz, Hajnówka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz