Widgets Magazine
11:03 18 Październik 2019
Gospodyni domowa

8 marca kwiaty, dzień później – do garów

© Fotolia / Andriej Armiagow
Polska
Krótki link
Autor
5812
Subskrybuj nas na

Dzień Kobiet to piękne święto, bardzo potrzebne w polskim kalendarzu. Ale wszystko co dobre, szybko się kończy. Nasza codzienna rzeczywistość wciąż prezentuje się tak: kończymy studia, idziemy do pracy, zakładamy rodzinę – i nadal prawie wszystkie obowiązki domowe wykonujemy same. My, kobiety.

W przestrzeni publicznej mówi się coraz głośniej o równości wynagrodzeń za tę samą pracę. To ważny postulat. Należy jednak wziąć pod uwagę, że nasz etat często nie kończy się po 8 godzinach w biurze. Po powrocie do domu wstawiamy pranie, zakasamy rękawy i bierzemy się za zalegającą w zlewie górę talerzy, w międzyczasie odrabiamy z córką matmę, a starszego syna zdążymy jeszcze odebrać z treningu koszykówki.

Dane opublikowane pod koniec 2018 przez CBOS w raporcie „Aktualne problemy i wydarzenia" nie pozostawiają złudzeń. W sondażach wszyscy chętnie deklarują, że wdrażają partnerski model związku i rodziny, ale praktyka wygląda nadal tak, że większość obowiązków wykonują panie. Patriarchat kwitnie w kuchni i w pralni — choć mówimy „socjolożka", „prezydentka", wprowadzamy parytety do partii politycznych i spółek.

Oto dane z 2016 roku: W Polsce, w dzień powszedni, kobieta poświęca pracom domowym średnio 3 h 53 min., a mężczyzna niemal o połowę mniej — 2 h 9 min. W 84 proc. polskich gospodarstw domowych to kobieta robi pranie i prasuje, w 75 proc. przygotowuje posiłki, w 65 proc. zmywa naczynia i w 61 proc. sprząta.

Dane z 2018: sprzątanie nadal jest domeną 61 proc., 82 i 81 to pranie i prasowanie. Nieco wzrosła liczba mężczyzn przygotowujących posiłki — o 10 procent. To żadna zmiana. To kropla w morzu potrzeb.

Która z nas nie słyszała osławionego „Zrób, ja nie umiem"? Która z nas, wkurzona, nie kazała mu robić prania, ale wymiękała patrząc, jak nie potrafi prosto go rozwiesić — i przejmowała obowiązki? Ile razy miałyśmy ochotę zapytać swojej teściowej: „dlaczego go tego nie nauczyłaś"; „dlaczego on ma 35 lat, a ty biegasz za nim z talerzem"?

„Spodziewaliśmy się zmian w zakresie wykonywania czynności domowych, w związku z tym, że polskie rodziny deklarują realizowanie partnerskiego modelu rodziny. Okazuje się jednak, że opiera się on głównie na pracy zawodowej obojga małżonków, bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków w domu. Zadania "typowo kobiece" pozostają takimi, mimo upływu czasu, a zadania "typowo męskie" coraz częściej są wykonywane wspólnie lub zamiennie" — piszą autorzy raportu CBOS.

Doktor Paulina Pustułka z Uniwersytetu SWPS mówi, że „gdy przyjmujemy znajomych, wtedy mąż czy partner nakrywający do stołu lub wkładający naczynia do zmywarki, uchodzi za bohatera. Natomiast na co dzień sprzątanie czy gotowanie należą do czynności, które wykonywane są w czterech ścianach i spadają na osoby mające z perspektywy ekonomicznej, a więc domowego budżetu, najmniej do powiedzenia". Socjolożka podkreśla, że społeczna presja, pogłębiona jeszcze przez rządowy dodatek 500+, sprzyja naciskowi, aby kobieta jak najwięcej czasu spędzała w domu po urodzeniu dziecka.

Natomiast inna socjolożka z Gdańska, Magdalena Żadkowska, przebadała 24 pary pod kątem wykonywania codziennych obowiązków. I napisała o tym książkę, „Para w praniu". Dowiadujemy się z niej między innymi, że „jeśli chodzi o sposób przekazywania wiedzy o wykonywaniu obowiązków domowych, mąż najczęściej jawi się jako uczeń żony i to zły uczeń, czyli taki, który nie chce się nauczyć, a przynajmniej nie jest pewien czy chce. Gdy są we dwoje, mąż broni się, potwierdza, że się nie nauczy, że zepsuje, czekając, że zostanie mu odpuszczone".

Czy całowanie w rękę to archaiczny przeżytek? Czy komplementowanie wyglądu kobiety, nawet powodowane szczerymi intencjami, zawsze jest na miejscu? Czy lepiej mówić „prezydentka" i „ministra"? Można o tym dyskutować. W porównaniu z domowym przeciążeniem przeciętnej kobiety to wszystko jawi się jako feministyczne niuanse. Dlatego panowie, 8 marca, 4 czerwca czy 11 listopada — weźcie zmywaki w dłoń, rozwieście pranie. Nie czekajcie, aż ona zrobi to za was. Wasze 8 godzin w pracy trwa dokładnie tyle samo, co nasze.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Google uznał szpiegowanie kobiet za legalne
Pierwsza kobieta w kosmosie obchodzi 82. urodziny
Najbardziej wpływowe kobiety XX wieku
Tagi:
równoprawie, kobieta, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz