Widgets Magazine
05:27 12 Listopad 2019
Systemy przeciwlotnicze S-400

S-400 w Kaliningradzie: straszak czy realne zagrożenie?

© Sputnik . Alexey Malgavko
Polska
Krótki link
8508
Subskrybuj nas na

Ostatnio pojawiają się coraz to nowe informacje o rozmieszczeniu w obwodzie kaliningradzkim nowego uzbrojenia. Płk rez. Profesor Marek Wrzosek uważa, że chodzi o ograniczenie dostępu i kontrolę obszaru basenu Bałtyku. Powiedział o tym w rozmowie z Polskim Radiem.

Według agencji Interfax do Kaliningradu delegowano samoloty szturmowe do atakowania celów naziemnych w celu utworzenia pułku myśliwców Su-27. Nieco wcześniej poinformowano także o rozlokowaniu na terytorium obwodu pułku czołgów oraz okrętu rakietowego Mytiszczy w akwatorium Morza Bałtyckiego. 

W ostatnich dniach Rosja poinformowała o sprowadzeniu do Kaliningradu pułku systemu rakietowego S-400 Triumf, który ma możliwość neutralizacji pocisków balistycznych i samolotów na odległość 400 km.

— Rozmieszczenie systemu S-400 w regionie to element budowania przez Rosję systemu antydostępowego. Bazuje na tym, by jak najdalej od granic Rosji można było zwalczać ewentualne środki napadu powietrznego potencjalnego przeciwnika bądź reagować na jego ruchy na morzu lub w powietrzu — uważa płk Marek Wrzosek.

Przypomina on, że formalnie S-400 nie było użyte w czasie działań militarnych, a informacje, które udostępniła strona rosyjska, mówią o ćwiczeniach w rejonie Astrachania, podczas których S-400 miały zestrzelić trzy cele powietrzne, które symulowały pociski balistyczne.

— Mogą mieć pewne ograniczenia. Tego rodzaju systemy inaczej operują w górach, inaczej na pustyni, inaczej w rejonach lesistych, jak ma to miejsce w rejonie Kaliningradu. Do momentu, gdy cel nie jest widoczny na radarach, pocisku nie można odpalić — zaznacza płk. Wrzosek.

Niemniej jednak obszar niemal całego obwodu kaliningradzkiego znajduje się w zasięgu rakietowych systemów artyleryjskich z Polski, jak i z Litwy. 

— Rosyjskie baterie w razie ewentualnego konfliktu zbrojnego są narażone na zniszczenie zaraz po rozpoczęciu pracy — stwierdza profesor. — Natomiast zagrożenie z ich strony może realnie dotyczyć jednostek sił powietrznych w pobliżu Malborka, Pruszcza Gdańskiego, raczej na północy, a nie w głębi Polski. Nasuwa się pytanie, jaki jest cel tak intensywnych działań ze strony Rosji?

— Po rozpadzie  Związku Radzieckiego, obwód kaliningradzki jest swoistą bazą gromadzenia sprzętu wojskowego i uzbrojenia, a jednocześnie stanowi taką wysuniętą rubież obronną FR, gdzie znajduje się sprzęt najnowszej generacji, zdolny do działań ofensywnych. Rosjanie używają go jako straszaka — mówi płk Marek Wrzosek, pytany o cele Rosji względem Kaliningradu.

Płk rez. prof. Marek Wrzosek stwierdził, że Polska już wiele zrobiła w kwestii odpowiedzi na działania Rosji, i cały czas pracuje nad adekwatnymi reakcjami na działania Moskwy. Ma sporo do do zrobienia, ale nie da sią odmówić tego, że pewne kroki zapobiegawcze ze strony Polski są podejmowane.

Zobacz również:

Samoloty zwiadowcze nad Kaliningradem
W Kaliningradzie pojawi się „pomnik pomników żołnierzy radzieckich"
Kaliningrad: elektroniczne wizy dla Polaków
Mieszkaniec Kaliningradu próbował przemycić do Polski partię leków
Tagi:
taktyka, rakiety, wywiad, uzbrojenie, S-400 Triumf, Su-27, Kaliningrad, Obwód Kaliningradzki, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz