11:23 22 Marzec 2019
Boeing 737 MAX 8 polskich linii lotnicych LOT

LOT jednak nie wycofa Boeingów?

© Zdjęcie: LOT/M. Kwasowski
Polska
Krótki link
5436

Polskie linie lotnicze LOT analizują sytuację z eksploatacją samolotów Boeing 737 Max 8 i są w stałym kontakcie z producentem – poinformował Sputnika przedstawiciel koncernu Jakub Panek.

Obecnie Polskie Linie Lotnicze LOT posiadają w swojej flocie pięć maszyn Boeing 737 Max 8 i zamówiły jeszcze kilka takich samolotów. Jeden z nich ma przybyć do Polski w ciągu kilku tygodni.

„Obecnie analizujemy sytuację. Jesteśmy w stałym kontakcie z producentem i strukturami nadzoru lotniczego. Będziemy podejmować działania wraz z rozwojem sytuacji"  powiedział Panek.

Odpowiadając na pytanie, czy LOT będzie żądać odszkodowania od producenta za problemy, związane ze wstrzymaniem eksploatacji samolotów, rozmówca agencji podkreślił, że jest za wcześnie, by o tym mówić.

Jest za wcześnie, by o tym mówić. Jesteśmy w kontakcie z producentem maszyn, firmą Boeing  powiedział.

W niedzielę rano miała miejsce katastrofa lotnicza Ethiopian Airlines. „Boeing 737-800 MAX z numerem pokładowym ET-AVJ wystartował o godzinie 8:38 czasu lokalnego z międzynarodowego portu lotniczego Bole w Addis Abebe i stracił łączność o godz. 08.44"  głosi komunikat prasowy Ethiopian Airlines.

Na pokładzie znajdowało się 157 pasażerów z ponad 30 krajów świata i ośmiu członków załogi. Nikt z pasażerów nie przeżył. Jak poinformowało MSZ Polski wśród ofiar katastrofy samolotu Ethiopian Airlines było dwóch Polaków.

Po wydarzeniu wiele zagranicznych państw i linii lotniczych uziemiło Boeinga 737 Max 8.

Producent maszyny, amerykański koncern Boeing, zapewnia ze swojej strony, że wszystkie samoloty 737 Max spełniają wymogi bezpieczeństwa.

Zobacz również:

National Geographic pokazał „spiralę śmierci" Boeinga 777
Indonezja: natrafiono na ślad czarnej skrzynki Boeinga
Katastrofa Boeinga w Indonezji: samolot miał usterkę
Tagi:
Boeing 737-800 MAX, Boeing, samolot, Ethiopian Airlines, LOT, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz