Widgets Magazine
00:31 17 Wrzesień 2019
Polska
Krótki link
Autor
138
Subskrybuj nas na

TVP Info sporządziła na Twitterze internetową sondę. Temat gorący – bo adopcja dzieci przez pary homoseksualne. Okazało się, że 53 procent ankietowanych poparło taką opcję. Co zrobiła polska telewizja? Usunęła całe głosowanie, tłumacząc, że to na pewno robota przekupionych trolli.

Tym razem nie padło wprost, jakiej trolle są narodowości, ale wiadomo, opcje są dwie: kremlowska lub berlińska. Grunt, że nagle fakty przestały się redaktorom TVP zgadzać.

Program „Strefa starcia”, który zagościł na antenie TVP Info na jesieni ubiegłego roku, polega na tym, że jeden, dwa dni przed emisją programu jego twórcy publikują na Twitterze sondę i później na antenie analizują jej wyniki. Tym razem analizy nie będzie: w niedzielę okazało się, że większość zagłosowała za opcją, której TVP się nie spodziewała: niewielki procent tych, którzy popierają adopcję dzieci przez pary jednopłciowe wygrał głosowanie.

Oto trudny orzech do zgryzienia. Jednak dziennikarze pozostali wierni linii publicznej telewizji i czym prędzei usunęli sondę z Twittera, publikując wyjaśnienie:

„W związku z uzyskanymi konkretnymi informacjami o kupowaniu głosów, czujemy się w obowiązku ostatnią sondę zamknąć. Szanujemy głosy WIDZÓW, dlatego jest dla nas niezmiernie ważne, żeby wynik sondy odzwierciedlał ICH punkt widzenia, a nie wykupionych farm anonimowych trolli”.

​Oświadczenie wywołało lawinę śmiechu wśród obecnych na Twitterze dziennikarzy. „Ja zagłosowałem za darmo, inni musieli płacić?” - napisał Janusz Schwertner z Onetu. „Sami płaciliśmy to wiemy jak było” - dodał profil „Lewacka szmata”. Któryś z komentujących pod postem złożył propozycję nie do odrzucenia: „Proponuję teraz zrobić sondę z pytaniem ‘Czy jesteś za adopcją dzieci przez pary homoseksualne’ i dwoma wariantami odpowiedzi 1. Nie 2. Nie Wtedy nikt na Nowogrodzkiej nie będzie mieć do Adamczyka pretensji, że wyniki są nie po linii partii”.

„Dziennikarskie śledztwo udowodniło, że to błąd w algorytmach TT pozwolił na sfałszowanie sondy TVP. Z jednego konta można było oddać nawet 2207 głosów (22 lipca;sic!). Z możliwości tej mogli skorzystać jedynie użytkownicy mający w opisie profilu ‘serce po lewej stronie’” - napisał Sławomir Wikariak z „Dziennika Gazety Prawnej”.

Skąd w ogóle taki temat? Wywołał go Paweł Rabiej, wiceprezydent Warszawy, który powiedział mediom, że celem Koalicji Obywatelskiej powinny być najpierw legalne związki partnerskie, później małżeństwa, a na końcu – możliwość adopcji dzieci przez osoby LGBT. Wywołało to oburzenie po prawej stronie sceny politycznej, ale i Rafał Trzaskowski kazał mu trochę przystopować.

Ostatecznie jednak stanęło na tym, że „Strefa starcia” skutecznie uniknęła starcia.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Wilk nie pożarł babci. Czerwony Kapturek kłamał
Bubel w Kancelarii Sejmu
Niezależna z Niepodległą na amerykańskiej służbie
Tagi:
LGBT, TVP Info, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz