08:34 23 Kwiecień 2019
Naukowcy w laboratorium

Polscy naukowcy: ubranie nawiąże kontakt z pralką i żelazkiem

© Depositphotos / Alexraths
Polska
Krótki link
257

Dzięki wynalazkowi naukowców z Rzeszowa ubrania będą mogły się komunikować ze sprzętem gospodarstwa domowego, systemami kontroli jakości, dystrybucji oraz handlu. Wszystko to dzięki technologii RFID (Radio Frequency Indentification) - radiowej identyfikacji obiektów.

Technika RFID polega na radiowej (bezprzewodowej) identyfikacji elektronicznie oznakowanych obiektów. Za pomocą fal radiowych w sposób prawie niewidoczny można rozpoznawać obiekty. Z tą technologią mamy do czynienia już teraz, kiedy na przykład w sklepie kasjer identyfikuje produkty za pomocą czytnika kodów kreskowych.

Dr hab. inż. Piotr Jankowski-Mihułowicz, profesor Politechniki Rzeszowskiej oraz dr inż. Mariusz Węglarski z Katedry Systemów Elektronicznych i Telekomunikacyjnych na Wydziale Elektrotechniki i Informatyki nazywają wynaleziony przez nich elektroniczny identyfikator RFID tekstronicznym, bo jeden z jego elementów –antena – może być wyszyty na ubraniu, tak jak dzisiaj producenci wyszywają swoje logotypy. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu nici przewodzących: nowoczesnych materiałów, w których klasyczna nić bądź jest powlekana warstwą przewodzącą, bądź jest splatana z nicią metalową. Z kolei moduł mikroelektroniczny można przyszyć np. w formie guzika.

Podstawową motywacją do opracowania wynalazku była chęć znalezienia sposobu na przechowanie dużej ilości informacji bezpośrednio na ubraniu. Tekstroniczny identyfikator przymocowany do ubrania, szlafroka, prześcieradła czy obrusu przekazuje urządzeniom unikalną elektroniczną informację o tym, z jakiego jest materiału, jaki ma kolor i przeznaczenie.

W przyszłości wyroby tekstroniczne z interfejsem RFID w połączeniu z pralkami nowej generacji będą potrafiły porozumiewać się między sobą. Pralka sama zaprogramuje się odpowiednio do wszystkich rzeczy, które zostaną do niej wrzucone. Również żelazko będzie mogło dostosować temperaturę prasowania do informacji, którą otrzyma od bluzki czy spodni, którym już nie będzie grozić przypalenie.

Takich pralek jeszcze nie ma, podobnie jak żelazek. Integracja z istniejącymi systemami zajmie kilka lat, ale wszystko, co musieliby zrobić producenci sprzętu AGD, zdaniem naukowców, to dorzucić do już istniejących urządzeń czytnik wart kilkanaście złotych.

Jeśli produkty byłyby oznaczone elektronicznym identyfikatorem RFID, to zakupy robilibyśmy szybciej. Zbędne okaże się wykładanie ich na taśmę. Moglibyśmy z pełnym koszykiem przejechać przez bramki antenowe, a zautomatyzowany system mógłby to wszystko naraz odczytać i wystawić rachunek.

Naukowcy w 2018 r. otrzymali patent na swój wynalazek. Partnerzy biznesowi już są, zapotrzebowanie też. A więc pozostaje nam tylko cierpliwie czekać.

Zobacz również:

Poznańscy naukowcy chcą wysłać misie wodne na podbój Marsa
Tablica Mendelejewa obchodzi 150 lat: co wiecie o tym rosyjskim wynalazku?
Drony w służbie nauki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz