Widgets Magazine
22:25 20 Lipiec 2019
Warszawa

W Warszawie ważą się losy rosyjskich dzieci wywiezionych przez ojca ze Szwecji

© Sputnik . Anton Denisov
Polska
Krótki link
Rosjanin zatrzymany w Polsce podczas próby wywiezienia dzieci ze Szwecji (20)
1121

Sąd Rejonowy w Warszawie przystąpił do rozpatrywania sprawy trojga rosyjskich dzieci, które ich ojciec, Denis Lisov, wywiózł ze Szwecji od rodziny zastępczej, donosi korespondent Sputnika.

Wcześniej Lisov z trojgiem dzieci, Alisą, Serafiną i Sofią w wieku 4, 6 i 12 lat, został zatrzymany przez straż graniczną na lotnisku w Warszawie, skąd próbowali polecieć do Moskwy. Wcześniej mieszkali w Szwecji. Matka dzieci poważnie zachorowała, trafiła do szpitala, a ponieważ ojciec rzekomo nie mógł sobie poradzić z opieką nad dziećmi, wysłano je do rodziny zastępczej muzułmanów, uchodźców z Libanu.

Interesy rodziny Lisova reprezentują dwaj polscy prawnicy, a na sali obecny jest radca ambasady Rosji w Polsce. Na rozprawie jest również dwóch przedstawicieli rodziny zastępczej, do której trafiły dzieci, zanim zabrał je ojciec.

Proces się przeciąga ze względu na to, że przedstawiciele rodziny adopcyjnej nie mówią ani po polsku, ani po rosyjsku, i korzystają z usług tłumacza.

Rosjanin, który wcześniej mieszkał w Chabarowsku, w Szwecji nie miał rosyjskich dokumentów, ponieważ prosił o azyl w tym kraju. W konsulacie generalnym w Göteborgu, po ustaleniu tożsamości Rosjanina, otrzymał certyfikat powrotu, na podstawie którego próbował wrócić do Moskwy przez Warszawę. W stolicy Polski straż graniczna zatrzymała rodzinę, ponieważ szwedzkie władze poszukują dzieci.

Jedną noc dzieci z ojcem spędziły w pomieszczeniu dla migrantów służby granicznej, a drugą - na posterunku policji. Polskie władze nie zgodziły się na przekazanie ich na czas procesu pod opiekę pracowników ambasady.

Bartosz Lewandowski, adwokat reprezentujący interesy rodziny Lisova, udzielił krótkiego komentarza Sputnikowi w trakcie przerwy w rozprawie.

Posiedzenie trwa. Za chwilę Denis Lisov będzie przesłuchiwany przez sędziego. Sytuacja jest dosyć dynamiczna, ponieważ przedstawiciele szwedzkich służb próbowali przedrzeć się przez kordon policji do tych dzieci i powiedzieć do nich coś w języku szwedzkim tuż przed przesłuchaniem przez odpowiednią służbę. Denis nie może brać udziału w przesłuchaniu dzieci. Nieprawdą jest, że dzieci nie mają co jeść. Polska policja i straż graniczna stają na głowie. W tym zakresie nic nie można zarzucić polskim służbom. Są obecni i wspierają rodziców.

Tematy:
Rosjanin zatrzymany w Polsce podczas próby wywiezienia dzieci ze Szwecji (20)

Zobacz również:

Śmiercionośna przesyłka z Polski
Saryusz-Wolski: Rosja to wielki brat, który otumanił Brytyjczyków
Tagi:
rodzina zastępcza, sąd, migranci, Szwecja, Polska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz