08:03 23 Kwiecień 2019
Polska
Krótki link
Anna Sanina
16621

Zakaz lotów dla samolotów Boeing 737 MAX uderzył po kieszeni linii lotniczych na całym świecie. Aby uniknąć przestojów na trasach, są zmuszone wynająć i utrzymywać dodatkowe samoloty. Niektórzy przewoźnicy, tacy jak LOT i Norwegian, są gotowi pójść jeszcze dalej, żądając od Boeinga odszkodowania za straty.

Z powodu katastrofy etiopskiego Boeinga 737 MAX w marcu tego roku, kraje zaczęły zamykać przestrzeń powietrzną dla tego typu samolotów. W szczególności ich eksploatacja została zakazana przez Francję, Wielką Brytanię, Malezję, Singapur, Indonezję, Australię, Niemcy, Turcję, Chiny. Również o zawieszeniu lotów na samolocie tego typu poinformowała rosyjska firma S7 Airlines. Z kolei amerykański koncern zawiesił dostawy Boeinga-737 MAX 8 na całym świecie, aż do ustalenia przyczyn, które doprowadziły do ​​katastrofy.

Chociaż kilka dni temu specjaliści Federalnej Administracji Lotnictwa USA podali wstępną wersję przyczyn wypadku - do tragicznego incydentu, jak w przypadku katastrofy indonezyjskiego Boeinga w październiku, mogło nastąpić z powodu awarii systemu pokładowego - społeczność lotnicza nadal czeka na ostateczne wyniki dochodzenia.

Podobnie jak cały lotniczy świat, na bieżąco śledzimy wszystkie informacje dotyczące samolotów Boeing 737 MAX 8 - wyjaśniła Sputnikowi służba prasowa LOT.

Pracownicy polskich linii lotniczych nieprzypadkowo kontrolują sytuację. LOT w swojej flocie posiada pięć maszyn Boeing 737 Max 8, które tymczasowo trzeba było zastąpić czterema wynajętymi Boeingami 737-800 NG (starszej generacji). Ponadto od czasu do czasu LOT eksploatuje piąty samochód należący do polskiej linii lotniczej Enter Air. Wszystko to wymaga dodatkowych kosztów ze strony przewoźnika, o których LOT nie chciał mówić.

Podobnie jak większość przewoźników, czekamy na ustalenia producenta i agencji bezpieczeństwa dotyczących wykonywania operacji samolotami B737 MAX. Jednocześnie jako odpowiedzialna firma zabezpieczamy interes spółki i na bieżąco monitorujemy koszty wynikające z uziemienia floty i konieczności wypożyczenia dodatkowych samolotów w formule ACMI. Razem z firmą Boeing oraz leasingodawcami pracujemy nad rozwiązaniem problemu na drodze współpracy - odpowiedzieli przedstawiciele linii lotniczej.

Jednocześnie, według danych New York Times, eksploatacja zapasowego samolotu kosztuje średnio milion dolarów za trzy miesiące. Zgodnie z tymi szacunkami miesięczny rachunek dla LOT może przekroczyć 6 milionów złotych. Nic dziwnego, że LOT zamierza ubiegać się o odszkodowanie od Boeinga za dodatkowe straty i utracone zyski w związku z zakazem lotów samolotów Boeing 737 MAX. Chociaż, jak podkreśliła służba prasowa linii lotniczych, „LOT nie podjął ostatecznych decyzji dotyczących ewentualnych rekompensat ani formy ich uzyskania. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi Partnerami i pracujemy nad rozwiązaniem problemu na drodze współpracy”.

Również norweskie linie lotnicze Norwegian zamierzają żądać od Boeinga odszkodowania za niemożność eksploatacji samolotu 737 MAX 8. W ich flocie jest 18 samolotów tego modelu. Ponadto, jak pisze Gazeta Prawna, również polski przewoźnik czarterowy Enter Air planuje dochodzić odszkodowania.

Według Bank Of America Merrill Lynch potencjalne straty amerykańskiego koncernu lotniczego w 2019 roku z powodu konsekwencji związanych z niedawnymi katastrofami mogą wynieść 2,4 miliarda dolarów.

„Jeśli Boeing zostanie zmuszony do zaprzestania produkcji 737 MAX, wzrost PKB zmniejszy się o 0,6% w ujęciu rocznym” - wyjaśnia główny ekonomista banku inwestycyjnego JP Morgan Michaela Feroli.

Analitycy JP Morgan podkreślają, że zamówienia na Boeinga 737 MAX stanowią około jedną czwartą całkowitej produkcji samolotów w USA. „Nawet jeśli produkcja 737 MAX będzie kontynuowana, problemy linii lotniczych nadal będą miały negatywny wpływ na gospodarkę USA ze względu na spowolnienie inwestycji i spadek eksportu brutto” - mówi Feroli.

Alarmujące prognozy JP Morgana już się spełniają. Krajowy przewoźnik lotniczy Indonezji Garuda Indonesia anulował zamówienie na 49 samolotów Boeing 737 MAX 8 o wartości 5 miliardów dolarów. „Pasażerowie Garudy stracili zaufanie do tego samolotu i nie chcą nim latać” - wyjaśnił prezes linii lotniczej Gusti Ngurah Askhara Danadiputra.

Duże zamówienia na 737 MAX złożyły takie linie lotnicze jak Norwegian, SpiceJet, Ryanair, Jet Airways, Lion Air, Flydubai, Southwest. Z kolei polski LOT planował uzupełnić swoją flotę o 10 podobnych samolotów, z których jeden miał wkrótce dotrzeć do Polski. Czy tak się w końcu stanie, możemy tylko zgadywać.

Zobacz również:

Polska zamyka przestrzeń powietrzną dla Boeingów 737 MAX 8
Trump zawiesił wszystkie loty z udziałem Boeing 737 Max 8 i Max 9
Podano przyczynę katastrofy Boeinga 737 MAX w Etiopii
Tagi:
Boeing 737 MAX, Boeing, LOT, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz