Widgets Magazine
06:42 16 Październik 2019
Gospodarka

Polska w czołówce krajów Europy o największym poziomie nierówności dochodowej

CC0 / Pixabay
Polska
Krótki link
15598
Subskrybuj nas na

Według obliczeń francuskich ekonomistów z World Inequality Lab 10% najbogatszych Polaków odpowiada za prawie 40% dochodu narodowego. Jest to najwyższy w Europie wskaźnik rozwarstwienia w zarobkach.

Wyniki przedstawione w raporcie naukowców są co najmniej zaskakujące, a dla Polaków mogą wydać się wręcz szokujące. Przecież przez lata statystyka Głównego Urzędu Statystycznego lub Eurostat wskazywały na to, że nierówności dochodowe w Polsce prawie z każdym rokiem się zmniejszały na tle nie tylko Europy, ale i Unii Europejskiej.

Według danych Eurostatu w Polsce przez ostatnie dziesięć lat obserwowano znaczące zmniejszenie nierówności dochodowych i spadek współczynnika Giniego z 35,6 proc. do 29,2 proc. W 2017 roku średnia dla UE była o 1,5 proc. wyższa, a o kilka procent więcej od Polski miały np. Hiszpania (34,5%), Portugalia (33,5%) czy Wielka Brytania (33,1%).

W swoich badaniach autorzy artykułu "Jak bardzo nierówna jest Europa" opierali się w na kilku innych źródłach: na informacjach z urzędów skarbowych oraz wykorzystali rachunki narodowe, czyli dane o produkcie narodowym.

Istnieje możliwość, że ten wynik jest przeszacowany. Ale to właśnie powinno podlegać dalszej weryfikacji. Przydałoby się, by więcej ludzi się tym zajmowało, w tym instytucje państwowe, bo GUS czy ministerstwo finansów nie prowadzą szczegółowych badań

– podkreśla dr Michał Brzeziński w Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest to, że nierówności dochodowe w przynajmniej w 39 europejskich krajach się pogłębiają. Jeszcze w 1980 roku średnio 10% najlepiej zarabiających osób odpowiadało za 29 % dochodu narodowego. W 2017 roku było to już 34%.

Francuscy ekonomiści zwrócili uwagę na to, że w krajach Europy Wschodniej wzrost nierówności był najbardziej zauważalny. Według ekonomistów, Polska, Czechy, Węgry, Rumunia i Bułgaria przeszły bardzo ważne zmiany polityczne i ekonomiczne w latach 90. XX wieku – w stronę gospodarek wolnorynkowych. Na początku lat 80. ubiegłego wieku w krajach Europy Wschodniej nierówności dochodowe były najmniejsze na kontynencie, a w roku 2000 poziomami nierówności zaczęły zrównywać się z krajami Europy Południowej.

W przypadku Polski, sytuacja wygląda najbardziej dramatycznie. Nad Wisłą 10% najlepiej zarabiających odpowiada za prawie 40% dochodu narodowego, najwięcej spośród wszystkich krajów europejskich uwzględnionych w badaniu. Pod względem rozwarstwienia dochodowego Polska bardzo przypomina USA. Za oceanem przepaść pomiędzy bogatymi a biednymi jest jedną z największych na świecie.

- Badania pokazują, że w Polsce nierówności przed opodatkowaniem bardzo silnie wzrosły po 2000 roku. Do tego mogły się przyczynić rosnące dochody przedsiębiorców, czy globalizacja, mała konkurencja i wysokie marże - tłumaczy Brzeziński.

Ekonomista dodaje również, że jeżeli "chcielibyśmy zmniejszać nierówności w Polsce, to trzeba by się zastanowić nad dochodami przedsiębiorców".

Dlaczego mamy taką sporą grupę, która generuje tak duże dochody? Podatek solidarnościowy od milionerów nie wystarczy. Trzeba by również zwiększyć progresywność dla klasy średniej, na co żaden rząd się raczej nie zgodzi 

– uważa Brzeziński.

Zobacz również:

Włochy wprowadziły dochód bezwarunkowy
Jeden z sektorów polskiego rynku dostanie 23,2 mln euro dofinansowania
Niemiecki politolog: Błagam, niech Polska nie wchodzi do strefy euro
Tagi:
ekonomia, dochód, gospodarka, badania, UE, Europa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz