22:32 23 Kwiecień 2019
Pomnik smoleński na pl. Piłsudskiego. Warszawa.

Smoleńskie rewelacje: Lech Kaczyński wyznaczył następcę, a Macierewicz ma dowody na zamach

© Sputnik . Krzysztof Żurek
Polska
Krótki link
Tomasz Dudek
12565

Bum! Nie ma rocznicy Smoleńska bez dymu. W tym roku nie tylko standardowo roztrząsamy, dlaczego nie był to wypadek, a zamach i „komu zależy na ukryciu prawdy”, ale media żyją również informacją ujawnioną przez Jarosława Kaczyńskiego. Jego brat był pewien, że urząd prezydenta obejmie po nim… Janusz Kurtyka.

„Tego nie wiedział nikt! Dopiero teraz, na dwa dni przed kolejną rocznicą katastrofy smoleńskiej, Jarosław Kaczyński zdecydował się ujawnić prawdę na temat następcy swojego brata” - donosi „SuperExpress” w tonie sensacji.

Jarosław Kaczyński ujawnił plany swojego brata (i najwyraźniej całej partii) podczas poniedziałkowych uroczystości w IPN, gdzie miała miejsce promocja tomu wystąpień sejmowych i senackich byłego prezesa.

- Janusz Kurtyka był nie tylko człowiekiem wielkich dokonań, ale także wielkich nadziei, jakie z nim wiązali inni. Mój śp. brat kierował swoje oczy w stronę Janusza Kurtyki, widząc w nim przyszłego prezydenta RP – oświadczył „naczelnik” państwa. - Potrzebowaliśmy takich ludzi, jak Janusz Kurtyka, który chciał nas wyrwać z tego uścisku mikromanii.

Do tej pory nikt nie słyszał tych rewelacji, by dyrektor IPN (wokół którego nota bene wybuchł obyczajowy skandal w związku z jego rzekomym romansem z prawicową publicystką Katarzyną Gójską-Hejke – dziś żoną Michała Rachonia) szykowany był na prezydenta po upływie pięcioletniej kadencji Kaczyńskiego. 40-letnia dziś Gójska jest znaną postacią w świecie prawicowych mediów. O jej romansie z nieżyjącym prezesem IPN poinformował w liście otwartym jej były mąż Krzysztof Hejke – po tym, jak Kurtyka został odznaczony Krzyżem Komandorskim. Hejke wskazywał, że nie jest to, jak sugerowało uzasadnienie nagrody – osoba reprezentująca krystalicznie czyste moralnie zasady.

Tymczasem wdowa po prezesie IPN, Zuzanna Kurtyka, oświadczyła dziś, że – podobnie jak protestujący wczoraj pod ambasadą Rosji członkowie klubów „Gazety Polskiej” - nadal czeka „na prawdę i na wyjaśnienie okoliczności śmierci 96 osób 10 kwietnia 2010”.

Prócz tego w mediach publicznych od rana standardowo kwitnie spiskowy festiwal.

Antoni Macierewicz w „Sygnałach Dnia” w Programie 1 Polskiego Radia stwierdził z całą stanowczością:

Mamy cały materiał dowodowy bezspornie stwierdzający, że samolot został wysadzony w powietrze. Niestety, poprzednia komisja pod kierunkiem pana Jerzego Millera dopuściła się sfałszowania niektórych materiałów, nie dopełniła obowiązków, niektórych rzeczy w ogóle nie wzięła pod uwagę, a w niektórych wypadkach najnormalniej w świecie przedstawiła fałszywe wyniki, co skutkuje tym, że musieliśmy wystąpić do prokuratury o ściganie zarówno pana ministra Millera, jak i całej komisji za sfałszowanie materiału dowodowego.

Zgodził się z nim Adam Bielan. Wicemarszałek Senatu ocenił, że katastrofa smoleńska to największa katastrofa po II wojnie światowej. On w zasadzie jest pewien, że za śmiercią 96 ofiar stoją Rosjanie.

Prezydent Rosji Władimir Putin i minister spraw wewnętrznych Rosji Władimir Kołokolew w czasie oglądania wystawy przed corocznym posiedzeniem kolegium MSW
© Sputnik . Aleksey Nikolskyi
 - Z całą pewnością nie mam zaufania do strony rosyjskiej w tej sprawie, bo każdy, kto interesuje się tym, co Władimir Putin, władze rosyjskie robiły w rozmaitych krajach, krajach ościennych, z całą pewnością wie, do czego Rosjanie są zdolni. Tym bardziej że miałem zaszczyt w 2008 roku towarzyszyć prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu podczas wizyty w Gruzji. Byłem razem z prezydentem w Tbilisi, wiem, jak bardzo Władimir Putin przeżył wówczas interwencję prezydenta Kaczyńskiego i innych prezydentów regionu. Wiemy, jak bardzo później mścił się na wielu innych politykach obecnych wówczas w Gruzji – mówił dla TVP Info.

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew podsumował cały smoleński dym dobitnie: „Pretensje dot. zachowania władz Rosji po katastrofie smoleńskiej są bezpodstawne”.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Zobacz również:

Protest taksówkarzy: hulajnoga ratunkiem a Ameryka wrogiem
Przyjęcie przez Polskę euro koliduje z przepowiednią fatimską?
Polscy specjaliści na straży cyberprzestrzeni NATO
Tagi:
Antoni Macierewicz, Lech Kaczyński, katastrofa smoleńska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz