01:11 06 Grudzień 2019

Rosyjski senator o decyzji Polski i Estonii: „Żal mi ich”

© Sputnik . Igor Zarembo
Polska
Krótki link
3920612
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki podjął w piątek decyzję o zakazaniu rosyjskiemu żaglowcowi „Siedow” wpłynięcia na polskie wody terytorialne, podobnie jak Estonia. – W rzeczywistości zachowanie kierownictwa Polski i Estonii wywołuje jedynie współczucie – powiedział członek Komisji Obrony Rady Federacji Franc Klincewicz.

- Żaglowiec „Siedow” to statek, na którym szkolą się studenci cywilnej żeglugi rzecznej i morskiej. Podkreślam, właśnie floty cywilnej. Wśród załogi jest kilku studentów z Kerczu – mówił Klincewicz w rozmowie z Federalną Agencją Informacyjną.

W tym przypadku Polska i Estonia znalazły powód, aby nie wpuścić naszego statku szkoleniowego, a tym samym obnażyły się: kraje te są zakładnikami dążenia do zadowolenia Amerykanów i choć w jakimś stopniu wykazania się na arenie międzynarodowej. Tak też po raz kolejny „wykazały się”, w każdym razie zwróciły na siebie uwagę – ocenił Klincewicz.

Jak podkreślił, działań Warszawy i Tallinnu nie można inaczej nazwać jak nieprzyjaznymi w odniesieniu do Rosji i są one wyjątkowo obrzydliwe.

Bardziej przypomina to zachowanie chuliganów, którzy są silni jedynie w stadzie – powiedział rosyjski polityk. – Prawdopodobnie wydaje im się, że są odważni, ale tak nie jest. Zachowują się po prostu podle – ocenił.

Senator wyraził współczucie w odniesieniu do Polski i Estonii, które z powodu polityki swoich władz mogą znaleźć się na marginesie Europy.

Żal mi ich – powiedział Klincewicz. – Życie pojedynczego człowieka jest krótkie, a życie kraju, narodu – długie. Obecne władze Polski i Estonii nie myślą o narodzie, o młodzieży. Prowadzą swoje kraje w ślepy zaułek. (…). A potem życie staje się brutalne, pragmatyczne. Jak budować to życie bez normalnych relacji z takim sąsiadem jak Rosja, nie wyobrażam sobie. Ale najwyraźniej przywódców tych krajów to nie obchodzi – podkreślił rosyjski polityk.

- Jedyne, co mogę, to im współczuć. Żal mi ich – podsumował Franc Klincewicz.

Zobacz również:

Syria, Irak i Iran chcą połączyć swoje koleje
Ojciec Assange’a zszokowany wyglądem syna: „Mam 74 lata, a wyglądam lepiej”
Co czuje świnia przed ubojem? Niedługo się dowiemy
Tagi:
Franc Klincewicz, STS Siedow, Rosja, Estonia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz