Widgets Magazine
21:55 22 Sierpień 2019
Rosjanin Denis Lisov z córką Sofią w Warszawie

Polska dostała od Szwecji dokumenty ws. wydania rosyjskich dzieci. Odesłała je z powrotem

© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Polska
Krótki link
Rosjanin zatrzymany w Polsce podczas próby wywiezienia dzieci ze Szwecji (20)
121373

Ministerstwo Sprawiedliwości Polski odesłało z powrotem do Szwecji dokumenty ws. wydania trojga rosyjskich dzieci, które ojciec wywiózł wcześniej z muzułmańskiej rodziny zastępczej, poinformował Sputnika rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości.

Wcześniej Rosjanin Denis Lisov z trzema córkami w wieku od 4 do 12 lat został zatrzymany przez straż graniczną na lotnisku w Warszawie, skąd próbowali polecieć do Moskwy. Wcześniej mieszkali w Szwecji. W 2017 roku matka dzieci trafiła do szpitala z poważną chorobą, a ponieważ ojciec rzekomo nie mógł poradzić sobie z opieką nad dziećmi, wysłano je do rodziny zastępczej muzułmanów z Libanu.

W Polsce Lisov złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. 3 kwietnia polski sąd zdecydował, że przed rozpatrzeniem kwestii statusu uchodźcy dzieci będą pod opieką ojca w Warszawie.

Lisov zapewnił sąd, że zamierza znaleźć pracę w Polsce i wysłać córki do przedszkola i szkoły. Rosjanin otrzymał kilka ofert pracy, przydzielono mu mieszkanie w Warszawie, a szkoła przy ambasadzie Rosji w Polsce jest gotowa przyjąć jego najstarszą córkę.

Otrzymaliśmy ze Szwecji orzeczenie sądu i wniosek o wykonanie jego postanowienia. Istnieją tak znaczne rozbieżności między tym wnioskiem a orzeczeniem, że postanowiono odesłać z powrotem do Szwecji zarówno orzeczenie, jak i wniosek o jego wykonanie - podał rozmówca agencji.

„Zwróciliśmy się do strony szwedzkiej o uzupełnienie i wyjaśnienia” - dodał.

Tematy:
Rosjanin zatrzymany w Polsce podczas próby wywiezienia dzieci ze Szwecji (20)

Zobacz również:

Kaczyński: Polska przyjmie euro wtedy, gdy poziomem prawie dorówna Niemcom
Mieszkańców Rumunii wystraszył „dźwięk trąb apokalipsy”. Polska w strefie zagrożenia
Tagi:
Szwecja, Polska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz