13:30 07 Grudzień 2019
Trampki na Kapitolu

Media w Polsce są wolne, ale czyhają na nie inne zagrożenia

© Zdjęcie : Zofia Bąbczyńska-Jelonek
Polska
Krótki link
Autor
12152
Subskrybuj nas na

Organizacja Reporterzy bez Granic ogłosiła kolejny raport o indeksie wolności prasy na świecie. Polska jest na 59. miejscu wśród 180 krajów objętych badaniem. Po raz czwarty z rzędu Polska spada w tym rankingu, a przecież w 2015 roku była na dobrej 18. pozycji. Czy wolność mediów nad Wisłą jest rzeczywiście zagrożona?

Autorzy dokumentu określają jako dobrą sytuację w 8 proc. krajów świata, jako satysfakcjonującą w 16 proc., jako problematyczną w 37 proc., jako trudną w 29 proc., a jako bardzo poważną w 11 proc. krajów. Polskę zaliczono do grupy krajów o sytuacji trudnej. Czy słusznie?

Oczywiście nikt nie zamierza kwestionować kryteriów stosowanych przez Reporterów bez Granic - chociaż są opisane bardzo mgliście - ale zastanawiający jest fakt, że na przykład Słowacja, gdzie zabito dziennikarza – Jana Kuciaka - jest na 35. miejscu przed Polską, gdzie nie odnotowano podobnej zbrodni.

W obiektywność tego rankingu wątpi również polski niezależny dziennikarz z wieloletnim stażem pan Stanisław Remuszko, podkreślając:

To są rankingi, do których „wnętrza” nie mamy dostępu i nie wiemy, co się kryje za kotarą ich obiektywności. W moim odczuciu, a przecież na co dzień mam kontakt z przebogatą prasą, nie wydaje mi się wiarygodne to, co twierdzą Reporterzy bez Granic.

Niedawno, przygotowując się do jednej z publikacji, kupiłem wszystkie tygodniki i dzienniki szeroko dostępne w praktycznie każdym kiosku w Warszawie. I chcę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że przedstawiają one kompletnie różny obraz tego samego świata, który nas otacza. Każdy odbiera i opisuje go na swój sposób.

Jest wolność słowa, nie ma cenzury, ale są podziały. I o tym trzeba pamiętać. Nazwałbym ten podział dychotomicznym – na czarne i białe. Toczy się po prostu spór polityczny, czego nie należy mylić z cenzurą” – uważa Stanisław Remuszko.

Jako argument dla określenia Polski mianem kraju z problematyczną sytuacją w wolności prasy podawane są groźby wobec dziennikarzy „Gazety Wyborczej” za „powiązanie szefa partii rządzącej z wątpliwym projektem budowlanym”. Komentując ten zarzut, dziennikarz zauważył: „O tym, że coś grozi dziennikarzom „Gazety Wyborczej” mówi sama „Gazeta Wyborcza”. Nikt inny o tym nie mówi.

Trzeba mieć na względzie to, że środowisko dziennikarskie w sensie medialnym, redakcyjnym, jest podzielone na dwie grubo ciosane części. Jedni są skupieni wokół, powiedzmy, „Gazety Wyborczej” i telewizji TVN i innych takich „lewicowawych” mediów. I jest tak zwana reszta. Spór między tymi dwiema grupami nie wpływa na wolność słowa. Ta wolność słowa, będąca fundamentem wszystkich innych naszych wolności, niczym nie jest ograniczona”- podkreślił z naciskiem Stanisław Remuszko.

Jego zdaniem, jeśli ktoś chce być narzędziem propagandy – takiego określenia używa się w raporcie Reporterów bez Granic - to może być, to jego sprawa, jego przekonania polityczne. Jeśli nie chce, to nie. I o tym pluralizmie świadczy bogactwo prasy różnej maści, bogactwo medialne w Polsce.

„Ja bym raczej martwił się innymi zjawiskami występującymi w naszej panoramie dziennikarskiej” – powiedział dalej dziennikarz. „To przede wszystkim wiadomości fejkowe. To plaga 21. wieku. Nie wiadomo, co jest prawdą, co fałszem. Wiele doniesień niełatwo jest zweryfikować. Trzeba wierzyć na słowo. Ja jestem bardzo ostrożny w tych sprawach.

Jeszcze jedno zjawisko w polskiej prasie to tabloidyzacja – robienie sensacji z niczego. Jakieś krwawe wiadomości, wyciąganie ich na pierwszy plan. Obecnie jest to zjawisko charakterystyczne nawet dla najlepszych mediów. Kiedyś w czasach PRL-u to była „Kronika kryminalna” gdzieś na końcu, a teraz to czołówka, żeby rzucało się w oczy, żeby człowiek usłyszał o przerażającym wydarzeniu i chciał o tym przeczytać. To jest obrzydliwe. Oba zjawiska są autentycznym zagrożeniem dla wiarygodności mediów

- powiedział na zakończenie rozmowy ze Sputnikiem niezależny dziennikarz Stanisław Remuszko.

Zobacz również:

Sputnik Polska wraca na Facebooka
Ławrow: Sputnik i RT są dyskryminowane we Francji
Pamięci fotokorespondenta wojennego Andrieja Stienina
Extra Time: Wyszyński „człowiekiem roku”
Tagi:
ranking, wolność słowa, Reporterzy bez Granic, Gazeta Wyborcza, Polska, prasa, media
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz