Widgets Magazine
22:21 22 Sierpień 2019
Polska
Krótki link
Dawid Blum
181838

W Wielki Piątek, kiedy według katolickiej tradycji na krzyżu zginąć miał Jezus, w 2019 roku na Podkarpaciu polski kościół urządza antysemicką nagonkę pod płaszczykiem walki o wartości.

Od soboty w Internecie krążą filmiki z wydarzenia: wściekły tłum okłada pięściami i kijami wielką kukłę z napisem „Judasz 2019 zdrajca”, po czym ucina jej głowę, podpala i wrzuca do rzeki. W tym spektaklu nienawiści biorą udział dzieci.

„Sąd nad Judaszem”, który odbył się w Pruchniku to stara tradycja żywa jeszcze na przełomie XIX i XX wieku, sięgająca kontrreformacji. Kościół katolicki w końcu jej zakazał, ponieważ wyzwalała agresję i skutkowała antysemickimi atakami na niewinnych ludzi. Dziś wraca ze zdwojoną siłą.

„Palenie Judasza” to jedna z wariacji na temat pogańskiego palenia kukły odchodzącej zimy (czyli pożegnania Marzanny). Zwyczaj ten był popularny również na południu Europy: w Grecji, Hiszpanii, Meksyku. Po II wojnie światowej, która stanowiła przerażające literalne spełnienie tej wizji „palenia Żydów” zwyczaj prawie zaniknął, ale Pruchnik na Podkarpaciu najwyraźniej nadal jest z niego dumny i uważa go za część swojej wielowiekowej tradycji. „Mieszkańcy pieczołowicie pielęgnują stare obrzędy i zwyczaje, np. rok rocznie odbywa się «Sąd nad Judaszem»” – można przeczytać na oficjalnej stronie gminy i nikomu nie przeszkadza, że przemocową antysemicką inscenizację sprzed kilku dni zdążył już potępić Światowy Kongres Żydów.

Nie wiadomo, kto dokładnie „Sąd nad Judaszem” zainicjował: kukła wyruszyła w swoje śmiertelne tournée sprzed placu przed kościołem. Wiadomo natomiast, że poprzednia „edycja” miała miejsce dekadę temu, w 2009 roku:

W tym roku kukła została skazana na „30 razów za zdradę Pana Jezusa” i dodatkowe 5 „za to, że Żydzi chcą odszkodowań od Polski”. Reporter „Ekspresu Jarosławskiego” relacjonuje: „Dzieci biją, tłum liczy. Co bardziej zapalczywe dzieciaki sprzedają kukle kopniaki. – Dobrze, mały. Szacun! – mówi jakiś człowiek do chłopca, który właśnie skopał głowę kukły. – Bij w brzuch – instruuje syna tatuś. – Lej! – zachęca ktoś inny”. 

Poseł Krzysztof Brejza oświadczył w mediach społecznościowych, że zwróci się do Ministerstwa Sprawiedliwości. Dla wszystkich jest oczywiste, że dzisiejsza kukła „Judasza” uosabia dokładnie to samo, co kukły palone przed 1939 – z pejsami i wymalowanymi gwiazdami Dawida oraz napisem „Jude”. Zresztą, jak dowodzi Alina Cała w swojej książce o polskim antysemityzmie, w 2001 w Pruchniku na kukiełce umieszczono właśnie napis „Jude” zamiast „Judasz zdrajca”. Dlaczego? Autorka wyjaśnia: „uzasadniając tę zmianę, jeden z rozmówców powołał się na Ewangelię i wyjaśnił: «Żyd wydał Żyda za trzydzieści srebrników. To należy mu się kara». Inni natomiast posłużyli się ideologią antysemicką: «Przed wojną tutaj dużo Żydów było, wszystkie sklepy były ich, a wieprzowinę tylko u Polaka można było kupić.”; „Po tym jak Żydzi dop… Polakom z tym Jedwabnem, to sam stałem się antysemitą. A ks. Jankowski dobrze im zrobił z tym grobem…»”.

„Można się tylko zastanawiać, jaka byłaby reakcja Jana Pawła II, który uczył katolików w swej ojczystej Polsce i na całym świecie, że antysemityzm jest grzechem przeciwko Bogu i człowiekowi, na tak jawne odrzucenie jego nauk. Możemy tylko mieć nadzieję, że Kościół oraz inne instytucje uczynią wszystko, co w ich mocy, by pokonać te przerażające przesądy, które są plamą na dobrym imieniu Polski” – czytamy w komunikacie Światowego Kongresu Żydów.

Warto w tym kontekście odradzającego się antysemityzmu przypomnieć również publikację Mirosława Tryczyka – książkę „Miasta śmierci” traktującą o pogromach na Podlasiu i niechlubnej roli polskiego kleru w podsycaniu nienawiści. Autor dowodzi, że polscy księża w większości skutecznie podsycali antysemickie nastroje ludności regionu.

„Sprawcy przez dwa tygodnie, zanim jeszcze doszło do masowych mordów, stopniowo eliminowali w sobie wszystkie bariery moralne. Jako że wychowanie wpaja nam zakaz zabijania innych ludzi, potrzeba było trochę czasu, żeby te bariery w sumieniach złamać i dać sobie przyzwolenie na dokonanie masowej zbrodni. Temu służyły noce. Wtedy oni stopniowo uczyli się zabijać – poprzez katowanie, gwałcenie kobiet, aż ostatecznie do masowego zabicia Żydów i spalenia ich w stodole” – powiedział autor w rozmowie z dziennikiem.pl.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Tanie jaja na Wielkanoc: klienci się cieszą, producenci płaczą
Ortodoksyjni Żydzi „na celowniku" izraelskiej policji
Apokalipsa nastąpi w dzień prawosławnej Wielkanocy
Żydzi są przerażeni falą antysemityzmu w Europie
Polscy Żydzi w sprawie wypowiedzi Katza: te słowa znieważają też nas
Tagi:
antysemityzm, Podkarpacie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz